Grzaniec czekoladowy


Coś dla totalnych łasuchów! Grzaniec czekoladowy. :) W zasadzie nie jestem pewna, czy to bardziej grzane piwo, czy kakao z prądem, ale jest pyszne, słodkie i rozgrzewające.

Moim ulubionym grzańcem jest ten z koglem-moglem, ale czekoladowy grzaniec chyba jest jeszcze lepszy. Doprawiony korzennymi przyprawami, pachnący, a przede wszystkim czekoladowy, ahhh super! Do tego proponuję małe, słodkie ciasteczka maślane do podjadania... Smacznego!

Grzaniec czekoladowy krok po kroku

  • czas: ok. 5 minut
  • liczba porcji: 2

Składniki:

  • 2 żółtka
  • 6 łyżeczek cukru
  • 500 ml piwa
  • 2 łyżki gorzkiego kakao
  • 1/2 saszetki przyprawy do grzańca (ok. 14 g) lub po łyżeczce cynamonu, cukru, imbiru, kardamonu i 2–3 goździki
  • Grzaniec z czekoladą krok po kroku

    Krok 1: Żółtka ucieram z cukrem na kogel.

  • Grzaniec z czekoladą krok po kroku

    Krok 2: Dodaję do chłodnego piwa i mieszam, stawiam na małym ogniu, dodaję przyprawy i mieszam.

  • Grzaniec z czekoladą krok po kroku

    Krok 3: Dodaję kakao gorzkie, mieszam i gorący napój nalewam do szklanek. Smacznego.

Grzaniec czekoladowy
Grzaniec czekoladowy

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 17

fajna szklanka

  • Kaja Aniella z Facebooka

mniamiks, ale chciałam filmik obejrzeć, i mi youtube powiedział, „an error occured, please try again later”… :(

  • Andrzej z Facebooka

a to ciekawe, szkoda że nie mam wszystkich składników ale jutro na pewno spróbuje. To coś nowego i oryginalnego szkoda że przepis się pojawił po zamknięciu osiedlowych sklepów ;)

Kaja wieeeem, Youtube coś długo myśli, wgrałam ten film już 1,5 h temu, a ten duma nad nim nadal…

Andrzej o rany, fakt, zdecydowanie za późno, ale bałam dawać się wcześniej, że w pracy ludzie rozproszeni będą siedzieć i myśleć o grzańcu :)))) a tak poważnie to polecam, pycha jest :)

  • Andrzej z Facebooka

hehe i słusznie…. ;)) ale jaka miła perspektywa na wieczór by była a tak do jutra trzeba czekać :((

Świetne piwko :)

Wygląda super i pewnie smakuje nieźle. Tylko te żółtka mi tu nie pasują. W jakim celu się je dodaje, bo raczej nie do smaku?

Paulina Stępień

Sokomaniak do smaku właśnie :) kręci się kogel-mogel i go dodaje do piwa a potem przyprawy i czekoladę. To sprawia, że jest słodkie :) inaczej by nie było takie dobre :)

Paulina, Ty to masz pomysły:) lubię grzańca ale takiego bardziej tradycyjnego a ten musi być mega słodki:) mój mąż pewnie się do takiego nie przekona ale ja z chęcią wypróbuję w jakiś zimny wieczorek:)

Całość trzeba chyba zagotować? Bo surowe żółtka, to chyba nie za bardzo…

Paulina Stępień

Bartku, jak najbardziej, ale tak jak napisałam, na bardzo małym ogniu :) i nie tak by bulgotało :)
a co do surowych żółtek, ja od małego jadłam kogel-mogel i nic mi nie jest :)

Bardzo mi smakowało to czekoladowe piwko!!!
Jednak ja dała bym 4 łyżeczki cukru, bo trochę za słodkie.
pozdrawiam

Paulina Stępień

O fajnie :))) cieszę się, że smakowało :) ja to łasuch jestem, ale dzięki za uwagę odnośnie cukru :)) hihi

Paulinko, jesteś genialna :) Masz świetne pomysły! Takie proste, a takie efektowne :) Ja dopiero uczę się gotować, ale szukam właśnie takich niebanalnych przysmaków, którymi można zaskoczyć innych. I przy Twojej pomocy zawsze to się udaje!:)))
Pozdrawiam Cię cieplutko!

Pyyyyyyszne :)

A można zrobić z piwa smakowego? ;)

I love this