Grochówka wojskowa


Przepis na najlepszą grochówkę wojskową. Zupa grochowa to jedna z tych zup, które fantastycznie rozgrzewają i sycą. W moim domu dość często pojawiała się grochówka, tak samo, jak na wszelkich festynach, spotkaniach, obozach i wyjazdach.

Na pewno i Ty masz w pamięci gary gorącej zupy grochowej podawanej z pajdą świeżego chleba. Dla mnie to takie smak, którego się nie zapomina. Odkąd pamiętam byłam raczona opowieściami o tym jak jako mała, dwuletnia dziewczynka jadłam na obozie harcerskim grochówkę z jednego garnka z innymi. Potem grochówka kojarzy mi się już z nastoletnimi wyjazdami w góry, bo nic jak ona nie rozgrzewała i nie syciła tak mocno. Oto przepis na grochówkę wojskową.

Grochówka wojskowa krok po kroku

  • czas: 1,5 godziny
  • liczba porcji: 6

Składniki:

  • 300 g mięsa (najlepsze będą żeberka, schab)
  • 100 g kiełbasy
  • 100 g boczku wędzonego
  • ok. 300 g grochu żółtego łuskanego
  • 4 ziemniaki
  • 1 pietruszka
  • 1 marchew
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki masła
  • 1 cebula
  • 1 łyżka mąki (opcjonalnie)
  • 2 liście laurowe
  • 2 kulki ziela angielskiego
  • 2 łyżki majeranku
  • ok. 2 litry wody
  • sól, pieprz

Moje porady:

  • jeśli używasz grochu łuskanego żółtego to nie musisz go moczyć, jeśli całego to owszem należy go namoczyć. Ale łuskany wystarczy przepłukać.
  • Grochówka

    Krok 1: Żeberka i boczek (część boczku odkładam) dzielę na mniejsze kawałki. Zalewam wodą, gotuję ok. 45 minut. Dodaję groch, przyprawy i dalej gotuję.

  • Grochówka

    Krok 2: Ziemniaki kroję w kostkę i gotuję (osobno).

  • Grochówka

    Krok 3: Dodaję do zupy po ok. 20 minutach, gdy groch jest miękki, starte na tarce warzywa. Gotuję ok. 30 minut., dorzucam ugotowane ziemniaki.

  • Grochówka

    Krok 4: Kiełbasę z boczkiem podsmażam. Cebulę siekam i szklę na maśle, na koniec dodaję mąkę i chwilę podsmażam.

  • Grochówka

    Krok 5: Wszystko dodaję do garna i mieszam. Doprawiam majerankiem. Gotuję jeszcze 5 minut. Smacznego.

Grochówka
Grochówka

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 29

  • Michał Gabrylewicz

Mogę zaproponować moją małą modyfikację? Użyłbym golonki i na niej gotował wywar. Później można dopiec golonkę w piekarniku i będzie wspaniale drugie danie.

  • kotlet.tv

myślę, że docenią tę zmianę szczególnie wielbiciele golonki hihi :) dzięki!

  • Michał Gabrylewicz

Jednym słowem cały Śląsk :) :)

  • Monika Jarmoszewicz

Panie Michał Gabrylewicz goloneczka idealna na galaretę. No same pyszności :D

Thorbjörn Nilsson

boczek kostka i za grobo skrojone wszysko

  • Monika Jarmoszewicz

O matko! Raz tylko taką jadłam- w podstawówce, na wycieczce szkolnej do jednostki wojskowej. Do dziś pamiętam jej smak
Jutro u mnie na obiad grochówka wojskowa

  • Barbara

Ja też pamiętam taką grochówkę z wycieczki szkolnej schdziliśmy wtedy ze Śnieżki głodni napotkana jednostka wojskowa poczęstowała nas najwspanialszą grochówką do dzisiaj pamiętam jej smak

  • Eva Felicja Stolarska

Strasznie rozrywkowa zupa, uwielbiam

  • Wioletta Parzych Van Dessel

Oj jak najbardziej :)

  • Halina Gdaniec-Deręgowska

Bardzo

  • Patrycja Kuczera

Patrycja Rak, Daria Powazka – coś dla nas

  • Patrycja Rak

A ja i tak nigdy nie polubie 😂 Sekret przed sekta xD

  • Daria Powazka

Pfff

  • Daria Powazka

😂😂😂

  • Patrycja Kuczera

Już pożegnaj się z palcami

  • Daria Powazka

Onie

  • Patrycja Rak

Ooo nie

  • Patrycja Kuczera

Bogan dziś wyśle wyrok.

O matko :) aż ślinka cieknie

  • Elżbieta Mizgalska

Właśnie przed momentem zjadłam , była pyszna ….

Grochówka chodzi za mną już jakiś czas Trzeba ugotować

Lubię bardzo

  • Magdalena Misiak-Cisz

Bardzo dobra taka grochówka. Jadłam kiedyś smakowała mi

To nie jest grochówka wojskowa….
Krojenie w kostkę składników dyskwalifikuje ten przepis jako grochówkę wojskową – W wojsku nikt nie bawiłby się w krojenie w kosteczkę składników.
Poza tym w wojsku do grochówki kucharz stosowałby nóżki, kolanka, ogony lub świński łeb.
Gęstość zupy powinna pochodzić od grochu a nie od maki

Ta grochówka nawet nie stała przy wojskowej

  • Tatus

zgadzam sie…byle kucharczykiem w wojsku….