„Gotuj z Julią” – Julia Child


Lubię Julię Child, a dokładniej lubię jej książki. Do tej pory zaczytywałam się w "Mastering the Art of French Cooking" w oryginale, to właśnie z tej książki przygotowałam wiele fantastycznych dań, na podstawie przepisów Julii zrobiłam rewelacyjną wołowinę po burgundzku, crème pâtissière oraz omlet, który jest zupełnie inny niż te, do których przez lata byłam przyzwyczajona.

Kiedy zobaczyłam książkę Julii Child (niestety jeszcze nie ww. "Mastering...") po polsku, to wiedziałam, że musi zagościć w mojej biblioteczce. "Gotuj z Julią" to książka typowo poradnikowa, nie tyle z przepisami, co z poradami. A może inaczej – z poradami do konkretnych przepisów. W skrócie to książka, którą każdy powinien przeczytać od deski do deski.

Książce Julii Child "Gotuj z Julią" daleko do apetycznych książek Nigelli czy Sophie Dahl, nie znajdziecie tu zdjęć potraw, które zachęcają do natychmiastowego udania się do kuchni i gotowania. Za to znajdziecie wiedzę. Tak. Po prostu ogrom wiedzy, której często w kuchni brakuje, takich podstaw.

Jak zrobić sos, ile piec mięso, aby było wypieczone i co zrobić, by ciasto drożdżowe było zawsze udane, a suflety nie opadały. To taka wiedza, która zazwyczaj przekazywana jest przez Babcie i czytając tę książkę, czuję się tak, jakby miła, ciepła kobieta opowiadała o tym, na czym zna się najlepiej. Bo książka napisana jest bezpośrednim, lekkim językiem i od pierwszych stron widać, że ktoś się po prostu na tym zna i to lubi.

Dla kogo jest książka "Gotuj z Julią"? Dla każdego, a raczej dla każdego, kto gotuje i lubi gotować! Bo niektórzy lubią oglądać, a tu nie ma co oglądać, tę książkę trzeba czytać, a najlepiej od deski do deski. I wcale nie jest tylko dla początkujących, tutaj każdy z gotujących znajdzie coś dla siebie. Są sosy, kremy, mięsa i sałatki, a także desery.

Czy w książce są przepisy? Tak! Dużo napisałam o tym, że są porady, ale każdej poradzie towarzyszy przepis. W książce są przepisy podstawowe, tzw. bazy i ich warianty. Do każdej prostej zupy znajdziecie kilka wariacji proponowanych przez autorkę, tak samo do kremu, sufletu czy marynowanego mięsa. A wszystko przy tym uzasadnione: dlaczego, na co zwrócić uwagę i co dodać, by było smaczniej.

Czytając książkę Julii Child, ma się czasem wrażenie, że to wszystko jest takie oczywiste, ale wiem, że czasem właśnie takich oczywistości brakuje podczas gotowania.

"Gotuj z Julią" to ostatnia książka kulinarna z dorobku autorki, a wydała ich kilkanaście. Po tej została wydana już tylko autobiograficzna "My life in France". Najpopularniejszą książką Julii jest jej pierwsza książka "Mastering the Art of French Cooking" i mam nadzieję, że i tę zobaczę po polsku. ;-)

Macie "Gotuj z Julią? Podzielcie się swoimi opiniami.

Informacje

  • Gotuj z Julią
  • Autor: Child Julia
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, 2011
  • Liczba stron: 250, miękka oprawa
  • Cena orientacyjna: 30 zł

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 56

  • Anna z Facebooka

A będzie polska wersja „Mastering…”? A tej książeczki jeszcze nie mam. Mam „Julie&Julia” i biografię „Moje życie we Francji”

  • Anna z Facebooka

A będzie polska wersja „Mastering…”? A tej książeczki jeszcze nie mam. Mam „Julie&Julia” i biografię „Moje życie we Francji”

  • Asia z Facebooka

a może książka „Gotuj z Pauliną i Michałem” ??? :)

@Anna bardzo bym chciała, aby pojawiła się po Polsku, na pewno bym kupiła tą biblię, póki co znam w oryginale :)
@Asia ♥ :)

@Anna bardzo bym chciała, aby pojawiła się po Polsku, na pewno bym kupiła tą biblię, póki co znam w oryginale :)
@Asia ♥ :)

  • Dagmara z Facebooka

Asia,jestem jak najbardziej za. :D

  • Dagmara z Facebooka

Paulinko,gdzie można kupić tą książkę? :* :*

@Dagmara :))) książkę Julii można kupić na pewno w tych większych sklepach z ksiazkami :)

@Dagmara :))) książkę Julii można kupić na pewno w tych większych sklepach z ksiazkami :)

  • Dagmara z Facebooka

Dziękuję. :* I Waszą bym nie pogardziła. :)

  • Dagmara z Facebooka

Dziękuję. :* I Waszą bym nie pogardziła. :)

  • Grażyna z Facebooka

Książkę kupisz w Merlinie :)

  • Grażyna z Facebooka

Książkę kupisz w Merlinie :)

Ksiazki nie mam , ale ogladalam biografie Julii Child. W roli glownej Meryl Streep- film suuuuper.Jak tylko pojawi sie wydanie polsko, albo niemiecko jezyczne stoje pierwsza w kolejce. Pozdrawiam!!

Juz jest po polsku!??? kupuje!!

po jaki gwint te reklamy ???????????? juz nie wchodze na ten kanal bo mnie krew zaleewa jak musze czekac

To nie jest zalezne od kanalu.

  • Kaśka z Facebooka

uwielbiam J.Child !!! *.*

w TV też są reklamy, tutaj możesz pominąć po kilku sekundach :) możesz też obejrzeć na stronie :)

reklamy sa wszedzie i zawsze beda. warto poczekac te kilka sekund żeby zobaczyc wasz nowy filmik :D

dziękuję :*

Film „Julie i Julia” opowiada historię Julii Child i blogerki Julie Powell, która zapragnęła zrealizować przepisy Child, opisując to na swoim blogu- świetny film, polecam. Po oglądnięciu go miałam mnóstwo kulinarnych fantazji. Mniam ;P

Paulina – myslę, że mogłabyś konkurować z Powell;)

Paulina Stępień

Julia dzięki :) film oglądałam, baaardzo fajny, ciepły i mi bliski :)

Dobra- komentujesz, recenzujesz, ale kiedy książka „Gotuj z Pauliną” ? :D

Ja przeczytałam tylko „Moje życie we Francji”. Przyznaję, że do przepisów podchodzę z rezerwą, bo wydawają mi się takie… wysublimowane i trudne, ale może się mylę. Natomiast do tej książki mnie zachęciłaś, podobają mi się te rady. Kupię sobie, ale to już w nowym roku. Musi mi wystarczyć Sophie Dahl, którą kupiłam po Twoje recenzji ;)

@yoursfirstbaby zerknij proszę na dania z parowaru o tutaj kotlet.tv/przepisy/gotowanie-na-parze :) a lekkie są też tu kotlet.tv/jadlospis-diety/south-beach-faza-2 oczywiście będzie więcej, ale nie wiem, czy do świąt się wyrobię z wieloma, nooo dobra na dniach będzie fajna rybka, ale raczej wt-śr :)

Ja ogladalam film „Julie i Julia” i strasznie mi sie podobal ;) Jednak z filmu wyniakalo, ze ksiazka jest strasznie staroswiecka i ciezko napisana… trudna. Nie jestem kolekcjonerka ksiazek kulinarnych i raczej w necie poszukuje inspiracji, ale na pewno w Emiku na nia zerkne ;P

@yoursfirstbaby przeciez przepisy mozna modyfikowac… ;)

hihi, dzięki za miłe słowa :) poczekamy zobaczymy

A jak Ci się podoba Sophie? :) ksiązka Julii jest zupełnie inna, prosta, ale dobra, ciekawe porady, dla mnie to taka książka, która musi być :)

Szkoda ze nie ma zdjec, ja jestem wzrokowcem. Czekam na Wasza ksiazke, ze zdjeciami najlepiej;))) chetnie kupie;)

w filmie była mowa o książce Mastering the Art of French Cooking, to była pierwsza książka Julii, ta jest ostatnią, po drodze było kilkanaście. Ja akurat „Mastering..” lubię, czytam i nie widzę nic staroświeckiego, są podstawy i fajne przepisy, ok, nie patroszę indyka :D ale chętnie zrobię sos czy suflet :) dla mnie wszystkie przepisy i rady są fajne :)

też nie mogę się doczekać polskiej wersji „mastering…”. miałam nadzieję, że ktoś wyda jak Julie&Julia było na ekranie. Moze prawa autorskie sa za drogie dla polskich wydawców?

„Gotuj z Julią jakoś nie było na mojej liście, ale jak mówisz, że trzeba…to trzeba :D

Jeżeli chodzi o podstawy gotowania – ale ze strony naukowej polecam również „gotowanie dla geeków” wydaną przez helion.

Sophie bardzo mi się podoba, na razie czytam jej opowieści, bo bardzo fajnie pisze. :)
I przepraszam ze ten błąd w moim poście powyżej – „wydawają” – właśnie to zobaczyłam i jestem zszokowana…

Najlepsza książka kucharska jaką widziałam. Jest w niej rzeczywiście wszystko co ważne. Podstawa dla każdego kto lubi pichcić a nie bardzo zna potrawy. Nie trzeba czytać od deski do deski, bo w każdym miejscu, które tego wymaga są odsyłacze do konkretnej strony. Polecam

uwielbiam i tak podziwiam te kobietę! zgadzam się całkowicie, ta książka powinna być lekturą obowiązkowa!

cieszę się, na kolejną pozytywną recenzję tej książki :)

zdecydowanie książka nie dla wzrokowców :) a nasza, jeśli powstanie, na pewno będzie miała furę fotek :D

o dzięki, słyszałam o tej książce już kilka dobrych słów, postaram się jej przyjrzeć :)

BOOOOON APETIIIT!
:D

miałam ją w rączkach – chciałam kupić Teściowej – ale Wałęsowa wygrała ;)

Właśnie kupiłam:) Na razie tylko ją przejrzałam i to jest chyba to, czego już od dłuższego czasu szukałam. Jeśli tak – będę wniebowzięta!!!

Paulina Stępień

Ewelina super, to czekam na dłuższą opinię :)

Książka rewelacyjna, zwłaszcza te wariacje różnych potraw. Dziś ugotowałam zupę krem z tego, co miałam akurat w lodówce (tak, jak radziła Julia) i wyszła super! Ja dość szybko czytam książki, ale tą staram się delektować powoli bo boję się, że za szybko się skończy:( Przyszła mi ochota na dwutomową Mastering the art of French cooking. Masz ją może w swojej biblioteczce?

Paulina Stępień

Ewelina mam :) jest świetna, gdyby kiedyś powstała książka ta własnie po polsku to nie zastanawiałabym się nawet chwili! to moim zdaniem najlepsza książka

Oj muszę przyznać, że do tej książki robiłam podejście kilka razy. Jeśli chodzi o kuchnie to jestem wzrokowcem, lubię tak jak Ty patrzeć na piękne fotki i się nimi inspirować. Ponadto kocham książki, więc zachwycają mnie piękne wydania, w twardej oprawie i na papierze kredowym :). A tu takie małe coś, na papierze z odzysku, z nieatrakcyjną (w mym odczuciu) okładką, brałam ją w empiku i odkładałam na pułkę… no i w końcu natrafiłam na Twoją recenzję i stwierdziłam, że chyba z jakiejś przyczyny ją musisz chwalić, kupiłam przeczytałam, wypróbowałam przepisy i JESTEM ZACHWYCONA :D! Książka jest tania, więc naprawdę każdy może sobie na nią pozwolić :)

Paulina Stępień

Kajka o cieszę się, faktycznie książka wizualnie nie powala, ale treść nadrabia te „braki” :)) a raczej nie treść co zawartość merytoryczna, cieszę się bardzo!

A gdzie można dostać Mastering… w wersji oryginalnej?

Paulina Stępień

Katarzyna na amazonie :)

Książka zakupiona. Z pozoru nie jest tak interesująca jak Nigella i Sophie (brak fotek ;) ) ale treść książki jest genialna. Są tu zawarte podstawy,które bardzo się przydają w kuchni. Osobiście polecam.

Książka Gotuj z Julią jest po prostu rewelacyjna!
Również czekam na Way to cook i Mastering the art of french cooking w wersji polskiej!! :)

W kuchni jestem amatorem. Zastanawiam się nad pozycją „The 4-Hour Chef” słyszałaś coś o niej? Pozdrawiam ;)

Rany te przepisy Juli Childe są naprawdę fajne… Ale naprawdę skomplikowane jak dla mnie narazi jeszcze nie robię takich trudnych przepisów… :-D

Ale Julia Child tak naprawdę wcale nie potrafiła dobrze gotować. Miała ojca urzędnika, sama też nim została, zbrzydła jej ta żmudna praca i dlatego zaczęła gotować. Jak dobra kucharka szkołę kończyć może w wieku 40 lat??? Gdyby była dobrą kucharką to dużo wcześniej skończyłaby szkołę… Nie wiem czym tu się zachwycać? Dużo lepszym kucharzem jest np. Karol Okrasa, czy Pascal Brodnicki.

Paulina Stępień

Stasiu życzę każdemu by umiał gotować, jak Julia :)

Pięć lat temu dostałam „Gotuj z Julią” od męża kilka miesięcy po ślubie… oglądaliśmy film o fance Julii Child i jej blogu kulinarnym i niedługo po tym tak znienacka dostałam książkę z tak uroczym wpisem, że inspiruje mnie do twórczego gotowania do dziś! Dzisiaj mamy 5 rocznicę razem :)
Książkę polecam głównie jako inspirację i skarbnicę podstawowej wiedzy „opisowej”.
Jedno jest pewne, odnalezienie pasji do tego, co robisz codziennie i będziesz to robić praktycznie zawsze, jest bezcenne :)
Życzę każdej Pani własnego domu, aby zakochała się w gotowaniu dla męża, dzieci, dla gości… „Twoje serce” włożone w każde danie jest kluczem do zadowolenia każdego dnia.