Gotowanie na plaży – wrażenia


Weekend nad morzem, czy może być coś milszego? A może! Weekend nad morzem i gotowanie. Miałam okazję prowadzić mini kurs gotowania na plaży w Sopocie. Gotowanie odbyło się w namiocie ING Bank Śląski, zaraz przy samym molo. Przyszło wiele osób, w tym fanów Kotlet.TV (jak miło było Was poznać osobiście!). Zabawa była świetna i... smaczna. :)

Gotowanie na plaży

Zawsze brałam udział w kursach kulinarnych, tym razem stanęłam po drugiej stronie, to ja prowadziłam kurs, gotowałam na plaży. Przyznam, że to było miłe doświadczenie, bo choć mam już na swoim koncie występy live, czy to przed kamerami internetowymi, czy w telewizji, to jednak obcowanie na żywo z osobami, które też gotują jest nie do przecenienia. To było bardzo miłe poznać osobiście tyle osób, które chcą przygotować coś smacznego i które robiły to razem ze mną.

Bardzo, bardzo cieszę się, że w Sopocie mogłam Was poznać osobiście, że przyszło sporo fanów Kotlet.TV i że przyszły osoby, które mam nadzieję, będą nas odwiedzać częściej. :)

Podczas gotowania na plaży zaproponowałam prosty deser plażowicza, czyli deser bez pieczenia, miksowania i gotowania, wszystko na zimno. Przepis na pewno pojawi się na stronie, bo wiem, że deser Wam smakował, a jeśli nie mieliście okazji spróbować, to zapewniam, że warto. Deser ciasteczkowy z serkiem i owocami, pycha!

Tutaj znajdziecie przepis na ten deser plażowicza

Jeśli będę miała okazję prowadzić kiedyś kurs kulinarny (a mam nadzieję, że tak), to z przyjemnością to uczynię – nieprawdopodobna przyjemność! Dziękuję Wam za to spotkanie i udział w mini gotowaniu na plaży w słonecznym namiocie ING. :)

Co jadacie nad morzem

Przy okazji gotowania mogłam spędzić fantastyczny weekend nad morzem, przyznaję, że intensywny i mało zdrowy, jeśli chodzi o jedzenie, ale takie szaleństwo od czasu do czasu chyba jest wskazane. W końcu, gdzie tak dobrze smakują gofry, jak nie nad morzem? :)

Jeden z deserów przygotowany na plaży
Jeden z deserów przygotowany na plaży
Namiot ING zaraz przy molo, w którym odbył się kurs gotowania na plaży
Namiot ING zaraz przy molo, w którym odbył się kurs gotowania na plaży
Deser w postaci tarty na zimno
Deser w postaci tarty na zimno
Deser w postaci tarty na zimno
Deser w postaci tarty na zimno
A to już niezdrowe łakomstwo nad morzem
A to już niezdrowe łakomstwo nad morzem
Moja ulubiona wersja gofrów – jaka jest Wasza
Moja ulubiona wersja gofrów – jaka jest Wasza
I widok na molo
I widok na molo

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 108

Przemiła atmosfera, spokojnie prowadzony kursik z doradztwem prawdziwego szefa kuchni :) Spisałaś się świetnie, a desery były bardzo smaczne! Dodałaś nam jeszcze więcej słońca nad morzem :) Do kolejnego zobaczenia mam nadzieję :*

Paulina Stępień

Dusiowa było miło Cię poznać osobiście :) ściskam cieplutko

jesteś śliczna i wspaniała, najkochańsza uśmiechnięta :D tak Ci słodzę bo mi dziś wyszła piękna Pani Walewska od Ciebie!

Paulina Stępień

Monika dziękuję i cieszę się przede wszystkim, że ciacho wyszło :D

Tak, drożdże zaczną ci się rozmnażać w brzuchu zaczniesz wymiotować i
wydalać je wraz ze stolcem … Nie nic się nie stanie

  • Dominika Naykowska

Szkoda że mnie nie było ;(

Jak morze to Hel. A nad morzem tylko gofry !

a masz jakąs ulubioną rybkę ?:)

prosze nie rob mi smaczku xD

Zawsze jadę nad morze z zamiarem zjedzenia gofra ze wszystkimi dodatkami.
Zawsze żałuję tego po zjedzeniu połowy…

nie wiem ile ulgowy, ale normalny 7 zł :)

Albo mnie sie przewidzialo albo widac jak sie malenstwo rusza w brzuszku :)
super gratuluje

Łosoś i pstrąg, zdecydowanie. :)

  • Paula Michalczuk

W ciąży jesteś? :)

Zajedźcie do Malborka :))

Paulinko! Koniecznie wpadnijcie na Jarmark Dominikanski w Gdansku! Super! I
musicie poprobowac pajdy! Jest na niej wszystko zo mozliwe, pycha!! Dacie
moze rade troche jarmarku nakrecic?? Super by bylo!!

  • Izabela z Facebooka

gotowanie na świeżym powietrzu, plaża, morze… tylko pozazdrościć… Wyglądasz kwitnąco i jak widać niedługo już będziesz miała kolejnego towarzysza do kuchni. Moja córcia od najmłodszych lat bardzo lubi ze mną piec, gotować :)

jaki stan? czy ona jest jakas umierajaca czy co? ciaza to nie chroba!
normalnie mozna pracowac, bawic sie , smiac itd najbardziej na swiecie
wkurzaja mnie ludzie ktorzy uwazaja ze w ciazy to najlepiej w domu nie
wychodzic .. bez przesady .. widac ze albo nigdy w zyciu w ciazy nie bylas
albo jesli bylas to bylas jakas nadgorliwa mamuśką ktora od pierwszego dnia
ciazy na zwolenienie lekarskie idzie, siedzi w domu bo przeciez w pracy
moze sie cos stac..co za paranoja .. popieram aktywne ciezarowki

Izabela oj tak, gotowanie na świeżym powietrzu i to jeszcze na plaży jestem autentycznie zachwycona :D

Szkoda ze akurat teraz a nie za tydzień bo tam się wybieram :D ,

  • karolina stefańska

hmm jak ty dotarłaś tam taki kawał drogi wytrzymałaś ,super pomysł :P

na kiedy masz termin? będzie długa przerwa w nadawaniu przepisów ?? Będziemy tesknić za Twoimi wspaniałymi przepisami . Załuje ,że nie byłam akurta w Sopocie

ja uwielbiam nad morzem gofry i zapiekanki z pieca!! jakoś lepiej tam
smakują niż tu u mnie w mieście czy w domu ;p

super wygladasz, jestes megaaa pozytywna! :)

Kooocham gofry nadmorskie z bit śmietana i świeżymi owocami ;)

To teraz może spotkanie bardziej w centrum np. Poznań, Kalisz ;)

Super pomysł! Czekam już na przepisy tych deserów – wyglądają baaardzo apetycznie:) A gofry z posypką??? Jeszcze nigdy nie próbowałam, a pod spodem jest sos czekoladowy czy jakiś syrop? Fajnie to wygląda;)

Paulina Stępień

Ewelina sos czekoladowy i kolorowa posypka :) zdecydowanie moja ulubiona wersja :)))

Szkoda, że nie zauważyłam Ciebie na plaży. Byłam wraz z mężem przy molo, ale nie pomyśleliśmy aby wejść na plażę :) Mam nadzieję, że kiedyś Ciebie spotkam, ponieważ dzięki tej stronie nauczyłam się gotować ;))

Paulina Stępień

Mariolka oj wielka szkoda! :)))) tak blisko!

kilka dni temu tam byłam i widziałam ten namiot. w który dzień to się
odbyło ? :))

  • PorzeczkowaGalaretka

Ciąża to nie choroba :D

Gratulacje!

no to wie każdy, ale ciekawe jakby zaczęła rodzić wśród ludzi to co byś powiedziała?

no to wie każdy, ale ciekawe jakby zaczęła rodzić wśród ludzi to co byś powiedziała?

zapiekanki lody i rybyyy :)

zapiekanki lody i rybyyy :)

  • PrincessSexyDance

mmm pysznosci

  • PrincessSexyDance

mmm pysznosci

  • PrincessSexyDance

Uwielbiam Twoja energie

  • PrincessSexyDance

Uwielbiam Twoja energie

Musiałam przegapić Twoje gotowanie w Sopocie :( !!!!!!! Aż mnie skręca. Widzę, że pobyt się udał, co mnie bardzo cieszy ! Pozdrawiam

Musiałam przegapić Twoje gotowanie w Sopocie :( !!!!!!! Aż mnie skręca. Widzę, że pobyt się udał, co mnie bardzo cieszy ! Pozdrawiam

Nadmorską zapiekanką narobiłaś smaku że hoho – chyba się skuszę na jakaś zapiekankę dziś na kolacje :)

  • ptyś z budyniem

Ale mi smaka narobiłaś:), musiałam sobie zrobić coś słodkiego (jogurt 0%,borówki amerykańskie, fruktoza, mmm pycha)a jestem na diecie po nadmorkiej „diecie”(rybki, frytki, gofry,zapiekanki,ciasta..)po tygodniu przybyło 1,5kg.0,5 zrzucone ale z resztą jest gorzej :/

a co ma siedzieć a domu i produkować dziecko?

a co ma siedzieć a domu i produkować dziecko?

W Sopocie najlepsze są lody „u Włocha” (więcej nie piszę – kto jadł, ten wie:) Są przepyszne, gęste, robione od lat z naturalnych składników (więc i smaki są naturalne, a nie „podrasowane”). Nie warto kupować mniej niż 3 gałki. Ja zazwyczaj biorę 3, idę na spacer i wracam po następną porcję. Uwielbiam je i nie wyobrażam sobie Sopotu bez tych lodów.

a czy gdzieś to napisałam? omg

a czy gdzieś to napisałam? omg

Haha to wszystkie ciężarne mają siedzieć w domu a najlepiej od razu w szpitalu,żeby nie było obawy o poród na ulicy wśród ludzi? Zapewniam cię że akcja porodowa nie trwa 3 sekundy i z pewnością dojedzie na czas na porodówkę:)

Haha to wszystkie ciężarne mają siedzieć w domu a najlepiej od razu w szpitalu,żeby nie było obawy o poród na ulicy wśród ludzi? Zapewniam cię że akcja porodowa nie trwa 3 sekundy i z pewnością dojedzie na czas na porodówkę:)

Bylam w tym miejscu co gotowali, tydzien wczesniej nad czym bardzo ubolewam ze ominelo mnie to, i w tym miejscu jest miesce ING z darmowym WiFi wiec nie wydaje mi sie ze to jakas specjalna reklama banku. Super wygladasz, tryskasz energia, tylko pozazdroscic takiej formy:) Pozdrowienia dla przyszlych rodzicow

Bylam w tym miejscu co gotowali, tydzien wczesniej nad czym bardzo ubolewam ze ominelo mnie to, i w tym miejscu jest miesce ING z darmowym WiFi wiec nie wydaje mi sie ze to jakas specjalna reklama banku. Super wygladasz, tryskasz energia, tylko pozazdroscic takiej formy:) Pozdrowienia dla przyszlych rodzicow

i znowu.. gdzie napisałam że mają siedzieć w domu?! JA powtórzę jeszcze raz: JA nie wychodziłabym „gdzieś dalej” w ostatnich dniach/tygodniach ciąży, End of topic

i znowu.. gdzie napisałam że mają siedzieć w domu?! JA powtórzę jeszcze raz: JA nie wychodziłabym „gdzieś dalej” w ostatnich dniach/tygodniach ciąży, End of topic

a widać że ty nieuważnie czytałaś to co napisałam. A w ogóle to widzę że mnie znasz lepiej niż ja siebie…”na zwolnienie lekarskie”, „byłaś nadgorliwą mamuśką” … jaką łatkę mi jeszcze przypiszesz? Może napisz że mam pewnie jeszcze męża nadgorliwego, z psem chodzę co miesiąc do weta boje się że zachoruje? Ja się grzecznie zapytałam Pauliny a tu widzę tyle jadu. Zastanów się dziewczyno co wypisujesz w komentarzach!

wieczorem z tego co pamiętam za wstęp się nie płaci, wogóle to przesada, pamiętam jeszcze czasy kiedy mieszkałam w trójmieście i nic sie płaciło za wchodzenie na molo. rozumiem jak były jakieś wystawy czy inne atrakcje ale za samo wejście tyle kasy to duża przesada.

wieczorem z tego co pamiętam za wstęp się nie płaci, wogóle to przesada, pamiętam jeszcze czasy kiedy mieszkałam w trójmieście i nic sie płaciło za wchodzenie na molo. rozumiem jak były jakieś wystawy czy inne atrakcje ale za samo wejście tyle kasy to duża przesada.

Paulinko ślicznie wyglądasz:)Ciąża jak najbardziej Ci służy:) a takie gotowanie na plazy zawsze przyciąga grono łasuchów:D

Paulinko ślicznie wyglądasz:)Ciąża jak najbardziej Ci służy:) a takie gotowanie na plazy zawsze przyciąga grono łasuchów:D

poza sezonem jest free

poza sezonem jest free

który miesiąc ?hmm ?? :)) pozdrawiam.

który miesiąc ?hmm ?? :)) pozdrawiam.

Inteligentni jeżdżą w góry. Cała reszta jeździ nad morze nic nie robi tylko się obżera.

Inteligentni jeżdżą w góry. Cała reszta jeździ nad morze nic nie robi tylko się obżera.

Nad morzem koniecznie rybka! No i oczywiście lody z Mrzeżyna : 3

Nad morzem koniecznie rybka! No i oczywiście lody z Mrzeżyna : 3

strasznie Ci się głos zmienił ! ale z brzuszkiem wyglądasz pięknie :)

strasznie Ci się głos zmienił ! ale z brzuszkiem wyglądasz pięknie :)

dokladnie czytam Twoj komenarz.. Paulina Poprowadzila event.. fajnie sie przy tym bawila.. co ma do tego jej ciaza??? kobieto ogarnij sie.. ciaza to nie choroba !!!!! jesli tylko samopoczucie na to pozwala mozna robic dokladnie to samo co przed ciaza wiec wyluzuj..

dokladnie czytam Twoj komenarz.. Paulina Poprowadzila event.. fajnie sie przy tym bawila.. co ma do tego jej ciaza??? kobieto ogarnij sie.. ciaza to nie choroba !!!!! jesli tylko samopoczucie na to pozwala mozna robic dokladnie to samo co przed ciaza wiec wyluzuj..

hm… a jak już ktoś był na większości Polskich gór, i znudziło mu się to, to co ? ja uwielbiam morze, sam tamten klimat jest lepszy od górskiego

hm… a jak już ktoś był na większości Polskich gór, i znudziło mu się to, to co ? ja uwielbiam morze, sam tamten klimat jest lepszy od górskiego

mieszkam 3 km od molo :)

mieszkam 3 km od molo :)

O tak Marta, szczegolnie te o oryginalnych smakch: buraczkowym i marchewkowym, pycha.
Paulinko, jak bedziecie zowu w Sopocie koniecznie pytac „o lody u Wlocha”:)))Sa na Maciaku-tej gownej ulicy, tylko spory kawalek w odwrotna strone od morza.
Podziwiam za prace w wysokim „stanie blogoslawionym”. Ja bym juz dawno „, „lezala i sapala;)”

Paulina Stępień

Ela oooo muszę koniecznie spróbować, zaintrygowały mnie smaki :D ale to chyba dopiero w kolejne lato… a jeśli chodzi o gotowanie, to jest to jedyna rzecz, która w ogóle mnie nie męczy, nigdy :D

Ja byłam w Sopocie , ale nie w ten dzień kiedy ty byłaś lecz bym bardzo chciała cię mile poznać :)

Najlepsze wg mnie nad morzem są własnie te lody swiderki i gofry , smakuja wyjatkowo tylko na plazy :)

My z mężem w sobotę wróciliśmy z Darłówka i obowiązkowo zjedliśmy tam wędzonego łososia,a ja też gofry wcinałam z bitą śmietaną i polewą czekoladową.Aż mi ślinka leci jak o tym piszę:)

Paulina Stępień

Estera u nas były jeszcze z bitą śmietaną i owocami :D mniaaaam

  • Estera

U nas też były z owocami,ale ja miałam smak na słodkie.właśnie z bitą śmietaną i polewą.Może na dniach zrobię w domu takie gofry :)

A ja jestem niesamowicie smutna, bo akurat tego dnia byłam dokładnie w tym miejscu! Nie wiedziałam, że też tam będziecie. Jestem z południa Polski i wracałam z Władysławowa i wstąpiliśmy na trochę do Sopotu. Ale mi żal… Spotkać Cię na żywo. Miałam taką okazję :) Bardzo mi szkoda.
Pozdrawiam ciepło

Paulina Stępień

Mayurri czasem tak bywa, mam nadzieję, że będzie jeszcze wiele okazji! :) uściski!

o Paulinka w stanie błogosławionym :)
chłopiec dziewczynka ?? :D

o Paulinka w stanie błogosławionym :)
chłopiec dziewczynka ?? :D

czy pani jest w ciąży
??

czy pani jest w ciąży
??

Ta posypka na twoich gofrach jest nie zdrowa. Nie powinno się tego dodatku dodawać ponieważ zawiera niebezpieczne dla zdrowia tłuszcze utwardzone czyli inaczej tłuszcze trans które zatykaja nasze żyły mogą prowadzić także do miażdzycy, raka piersi zwiększenia cholesterolu. jest to ukryty zabójca.
Szczególnie nie polecam tego dodatku dzieciom. W unii europejskiej zastanawiają się nad zakazem używania tego produktu w przemyśle spożywczym. Na razie tylko w danii i kanadzie wprowadzano zakaz stosowania tłuszczy utwardzonych.

Paulina Stępień

Ewa staram się nie wpadać w paranoję :) aż tak dużo tego nie jem ;) mniej zdrowe to są ryby ze smażalni nadmorskich smażone w dziesiątym tłuszczu

Paulinko, ja Ci chcialam przede wszystkim pogratulowac! Nie wiedzialam, ze spodziewasz sie dzidziusia – suuuuuuuuuuuuper! Ekipa sie powieksza :-D Duuuzo zdrowka dla Ciebie i bobaska :)

Ojej ! Paula , ale Ty juz wielka jestes !!:)) Serdeczne pozdrowienia !!!

Ojej ! Paula , ale Ty juz wielka jestes !!:)) Serdeczne pozdrowienia !!!

A myśmy tam byli i świetnie się bawili!!!!Pyszna tarta i babeczki wszystkim plażowiczom smakowały. Dziękujemy za ten przepis, nigdy takiego deseru nie robiliśmy. Pozdrawiamy Ania i Klaudiusz z Olkusza

Paulina Stępień

Anna dziękuję za miłe spotkanie i cieplutkie pozdrowienia dla Klaudiusza, mam nadzieję, że dobrze się bawiliście (zresztą sądząc po Waszej produkcji – cały czas jestem pod wrażeniem! :)). Mam nadzieję, że deser jeszcze wypróbujecie i uściski dla całej gromadki :)))

Skoro lubisz serniki, to polecam Ci sernik z piernikami – Bajka

Skoro lubisz serniki, to polecam Ci sernik z piernikami – Bajka

Nie, wkłada sobie balon pod brzuch…… Jasne, że jest…

kotlet

jak zogranizowałaś to gotowanie

Tak btw. to dlaczego nie ma kebaba rybnego?

wakacje bez gofra, lodów i innych niezdrowych rzeczy się nie liczą! :)

Kochana Paulinko własnie wróciliśmy z wczasów w Sopocie i pierwsze co gościmy na twej stronce aby podziękować za super konkursik :))) Kasia cały czas chce robić deser plażowicza i mamy już kilka wersji :))) Jeszcze raz cieplutko pozdrawia,y i dziękujemy za świetną zabawę :))) Gosia, Piotruś i Kasia :*

Paulina Stępień

Ooooo jak miło! :) wielkie uściski dla Kasi i Piotrusia, mają talent! :)) to koniecznie sie pochwalcie jakimś zdjęciem, jak już zrobicie deser, chyba, że już się przejadł :))) również dziękuję za miłą wspólną zabawę!

  • PorzeczkowaGalaretka

Zaczynam powątpiewać w to, że ‚wiesz’. :) To, co piszesz jest na prawdę absurdalne. Ważne, że dziewczyna jest uśmiechnięta, dobrze się bawi, robi to co lubi, dzieli się z innymi ludźmi. Ciąża nie jest przeciwskazaniem do bycia szczęśliwym wśród innych ludzi.
Wydaje mi się, że Michał na pewno dobrze dba o Paulinę oraz że jest odpowiedzialny i nie pozwoliłby jej urodzić na środku plaży w Sopocie – to jest moja odpowiedź na Twoje pytanie.

Porzuciliście pracę w korporacji a teraz sprzedajecie się kolejnym przez reklamę i lokowanie produktów. Czysty sponsoring i product placement.
Fałsz wychodzi z waszych lukrowanych filmików ociekających słodkim, infantylnym głosem Paulinki. Z pasji gotowania zrobiliście codzienną chałturę oczekując komentarzy naiwnych ludzi, które połechtają waszą próżność. Dziecko też użyjecie jako wabik dla gotujących matek?