Gościniec. Zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą


Są takie miejsca, do których często wracamy. Jednym z nich jest Lublin i chociaż nie mieliśmy okazji być w nim w ubiegłym roku, do tej pory odwiedzaliśmy to miasto często i z ogromną przyjemnością. To właśnie w Lublinie jest nasza ulubiona knajpka: "Oberża pod Złotym Osłem", niedaleko rynku. To w niej zawsze lądowaliśmy podczas naszych wypraw.

I chociaż za każdym razem postanawialiśmy, że sprawdzimy inne miejsce, i tak tam zaglądaliśmy, chociażby na pyszną szarlotkę. To właśnie stamtąd znam gościniec. I chociaż nie całkiem pamiętam wszystkie składniki i nie jestem w stu procentach pewna szczegółów, to danie, które Wam dzisiaj prezentuję smakuje identycznie jak tamto. Nasz ulubiony gościniec z "Osiołka".

Sycąca, pyszna zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą i koniecznie, ale to koniecznie z sosem majonezowo-ketchupowym. Ciekawe połączenie smaków. Na przykład kukurydza w tym daniu mnie fascynuje. Pycha. To jedno z tych dań, które oprócz walorów smakowych, ma też w sobie magię miejsca i wspomnień. A na dodatek łatwo je zrobić. Polecam gorąco.

Jaroszom polecam rezygnację z kiełbasy. Smacznego.

Gościniec. Zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą krok po kroku

  • czas: ok. 1 h
  • liczba porcji: dla 4 osób

Składniki:

  • 1 kg ziemniaków ugotowanych
  • pętko kiełbasy suchej
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 cebula
  • 200 g żółtego sera
  • 1 pomidor
  • oliwa (około 2 łyżki)

sos:

  • majonez ok. 4 łyżeczki
  • ketchup ok. 3 łyżeczki
  • Przygotowanie gościńca

    Krok 1: Ser żółty ścieram na tarce o grubych oczkach.

  • Przygotowanie gościńca

    Krok 2: Kiełbasę kroję w plasterki, ugotowane ziemniaki w plasterki, cebulę w drobną kostkę lub paseczki, a pomidora w plasterki. Kukurydzę odsączam.

  • Przygotowanie gościńca

    Krok 3: Naczynie żaroodporne smaruję oliwą, układam ziemniaki, pomidora, kukurydzę, cebulę, ser i znowu ziemniaki, kiełbasę itd. Ostatnią warstwą powinien być żółty ser. Wstawiam do nagrzanego do 200°C piekarnika i zapiekam 50 minut.

  • Przygotowanie gościńca

    Krok 4: Sos: mieszam majonez z ketchupem do uzyskania gładkiej różowej masy. Podaję z zapiekanką. Smacznego.

Gościniec
Gościniec

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 36

hmmm wygląda apetycznie i chyba takie jest
Jutro od razu biorę się za ten przepis

Luzak zrób koniecznie! Bardzo smaczna jest tak zapiekanka i prosta, i oczywiście napisz o swoich odczuciach ;-)

Nie ma to jak szybka i pyszna zapiekanka ;)

Ha! kiełbaska;)

tak to jest pyszne danie ja dodaje jeszcze różne warzywa a na wierzchu żółty ser mniam mniam

Przepraszam ze dopiero teraz ale jakoś nie miałem czasu a co do przepisu po prostu wyborne jedna z najbardziej smakowitych przepisów jakie wypróbowałem
Dzieki oby tak dalej :D:D

Luzak47 to cieszę się ogromnie, ja to danie również lubię bardzo :) pozdrawiam i jeszcze raz się cieszę :D

Wypróbowałam dzisiaj przepis i muszę stwierdzić, że dawno nie jadłam czegoś tak pysznego :)

Paulina Stępień

Gosiu – oj ta jest pyszna!

Olcia – kiełbaska tu pasuje idealnie :)

Tatku – bez dwóch zdań!

Klaudia – cieszę się ogromnie, że smakowała. To chyba moja ulubiona zapiekanka :) Pozdrawiam cieplutko :)

no ja dzis to zaplanowalam.. wszak ja dodam jeszcze pieczarki i papryke czerwona zamiast pomidorkow do koloru.. a na koncu zaleje jajkiem, taka moja ‚mamalyga’ hihi (Wasze 2 dania w jednym..)
a wiecie ze ja tuczek mam zawsze problem ugotowac ziemniaczki tak aby sie nie rozpadly! Tak one zawsze na wierzchu sa rozgotowane i sie rozpadaja a w srodku sa twarde..no ale ja tam WSZYSTKO potrafie, nawet zawiesic maca co podbne jest to niemozliwe hehehe

pozdrawiam

Paulina Stępień

Anita :) a wkładasz ziemniaki do zimnej wody i je gotujesz od początku? bo z opisu „efektu końcowego ziemniaków” brzmi, jakbyś wrzucała już do gorącej – jak makaron. Może przykryj je też przykrywką :)
A co do zapiekanki to gorąco Ci polecam! U mnie dzisiaj też będzie, tylko zastanawiam się czy ja jakoś zmodyfikować ;-) a jajko na wierchu zawsze jest super, cieszę się ogromnie, miłego dnia i smacznego!

Wyszło pyszne i poszło całe w mgnieniu oka :))

Pora wypróbować kolejne przepisy – gratuluję bloga, jest fantastyczny!

Paulina Stępień

Maju – dzięki za fotkę :) ależ apetycznie wygląda! cieszę się, że smakowało, ogromnie :) i dziękuję za miłe słowa, czuj się u nas dobrze :)

Choć do gotowania mam dwie lewe ręce to jestem mistrzynią zapiekanek i uwielbiam je w każdej postaci! :)
Dodam jeszcze, że jestem wielką fanką tej strony i dzięki Wam jestem pewna, że polubię gotowanie! Przepisy są CUDOWNE! mam zamiar wszystko wypróbować! :)

Jejku wygląda pysznie ta zapiekanka i łatwa jest w przygotowaniu- jutro robię dla mojej rodzinki :) NAPRAWDĘ GRATULACJE ZA TAK WSPANIAŁY POMYSŁ

Paulina Stępień

Angelina – dzięki za miłe słowa, koniecznie daj znać jak smakowała :) jest prosta i szybka, to jedna z moich ulubionych ;-)

pewnie zapiekanka pyszna i wygląda smakowicie, nie podoba mi się tylko ta znaczna przewaga ziemniaków nad innymi składnikami, mam nadzieje ze jej nie zepsuje dodając więcej pomidora itd ale ja się nie znam a w końcu to zapiekanka ziemniaczana jest

Jak kto woli ja tam bym widział plastry boczku ,ewentualnie jajko na twardo pokrojone oczywiście.

pychotka :) oczywiscie z papryczkami jalapeno ze sloiczka mniaaam dzieki :)

wlasnie przymierzam sie do zrobienia tej zapiekanki (bo wyglada bosko i pewnie tez tak smakuje) tylko mam pytania -ziemniaki nie maja byc idealnie miekkie prawda?lepiej zeby byly ciut twardsze? a drugie pytanie dotyczy sosu- mam nim polac zapiekanke po upeczeniu? dziekuje z gory za odp., pozdrawiam

Paulina Stępień

Zuza ziemniaki mogą być miękkie z obiadu, one się lekko zapieką, nie zrobią się „ciapowate”. Oczywiście, jak masz takie twardsze to tym lepiej.
Tak sos już do podania :)

  • PrzepisyChinskie

Zapraszam do obejrzenia Przepisów Video Kuchni Azjatyckiej na moim profilu! :)

Rzeczywiście , jest pyszna , ale ma smutny wygdląd . Ja zawsze dodaję dwie marchewki w lasterkach i połowę brokuła i kalfiora ( zblanszowane ,czyli lekko obgotowane )
Kolorowe pyszne i niskokaloryczne .

Patrze na KROK 3 (w opisie) i nie widze tam nic na temat kielbaski. Na zdjeciu jest ona widoczna. Ale zaraz obejrze filmik i bede wiedziala, gdzie te kielbaske wcisnac ;)

Jestem laikiem, jesli chodzi o gotowanie,w sumie dopiero zaczynam, ale ten kanał, to dla mnie olsnienie:) Obrazki, filmiki, dokladne proporcje-uuwielbiam KOTLET.TV wiec od jakiegos czasu, gotuje tylko z Wami:) super pozytyw!! pozdrawiam!

przepraszam , ale trzeba tak długo piec ?
prawie tyle co zapiekanka z surowych ziemniaków
pozdrawiam serdecznie :))

przepraszam , ale trzeba tak długo piec ?
prawie tyle co zapiekanka z surowych ziemniaków
pozdrawiam serdecznie :))

REWELACJA!!! :-)
Z braku pomysłu zrobiłam dzisiaj na obiad i byłam zaskoczona pysznością :-) Nawet ugotowany pomidor mi nie przeszkadzał, bo nie jestem zwolennikiem podgrzewanych pomidorów, ja swojego dodatkowo sparzyłam i obrałam ze skórki przed pokrojeniem.
Piekłam 40 minut, bo już zaczynał ser na bokach się przypalać.
A ziemniaki w zapiekankach zawsze wrzucam do zimnej wody już pokrojone w plastry, zagotowuję i zostawiam na małym ogniu na 5 minut. Kiedyś próbowałam z całych, ale zaczynały się rozpadać w czasie krojenia albo nie miękły do końca w czasie pieczenia, a tym sposobem nigdy mi się nie trafił surowy ziemniak.
Tak czy siak, danie przepyszne!!

pychotka!!!!

Paulinko a jakies przyprawy?czy niema potrzeby:-)?

Paulina Stępień

Asiek tylko sól i pieprz, kiełbaska daje aromat :)

Zrobiłam wczoraj na obiad. Smaczna i polecam i pozdrawiam:)

Zapiekanka wyszła przepyszna,najlepsza jaką jadłam!Wszystko zrobiłam według przepisu za wyjątkiem sosu majonezowo-keczupowego.Przed wstawieniem zapiekanki do piekarnika,polałam ją gęstą śmietaną i przykryłam folią aluminiową.Wszyscy domownicy się nią zajadali.Mniam…..

polecam!!!!szybkie,proste i pyszne …. :))

Hej ;) czy mogłabyś podpowiedzieć, jak podgrzać tą zapiekankę na drugi dzień? czy można ją ponownie wrzucić do piekarnika? pytam, ponieważ nie mam nawet mikrofali ;(

Zrobiłam wszystko zgodnie z przepisem i mój mąż stwierdził, że jest ohydna. Zjadł tylko to co miał na talerzu, resztę wyrzuciłam, bo dzieciakom też nie bardzo smakowała. Nigdy więcej żadnych zapiekanek!