Gęstość budyniu na krem


Odpowiadając codziennie na setki Waszych pytań i komentarzy, zauważyłam, że problematyczne są kremy budyniowe. Dlatego dzisiaj krótki poradnik o odpowiedniej gęstości budyniu na krem. Niektórym z Was temat może wydać się banalny, ale widzę, że ten "złośliwy" budyń potrafi nieraz Was zniechęcić do kolejnych prób gotowania, a tego na pewno nie chcę. :)

Chodzi o budyń na krem, zazwyczaj wychodzi on zbyt rzadki, przez co i krem nie wychodzi taki, jak powinien. Ale wiem, że często też się grudkuje itd. Mam nadzieję, że poradnik troszkę Wam ułatwi zadanie.

Gęstość budyniu na krem

Ogólnie, im gęstszy budyń, tym lepiej! Zauważyłam, że często budyń na krem przygotowujecie tak, jak ten do jedzenia, z sokiem malinowym czy owocami. Stop. Budyń na krem musi być tak gęsty, że po wystudzeniu można odwrócić miskę z budyniem do góry dnem. Nie ma tu mowy o lejącym budyniu, ma być sztywny. :)

Co zrobić, by wyszedł taki budyń? Są dwa sposoby:

  • gotować budyń, aż do zagotowania, przy czym pamiętajcie, by wcześniej garnek przepłukać wodą, unikniecie przypalenia. Budyń trzeba podgrzewać do pojawienia się bąbli na powierzchni i cały czas mieszać
  • dodać mniej mleka niż zaleca przepis na opakowaniu, na krem najlepiej wziąć dwie (2) paczki budyniu i zamiast litra mleka, wykorzystać 3/4 litra (niecały litr, czyli minus jedna szklanka). Ten budyń też trzeba gotować do momentu, gdy będzie gęsty, ale dzieje się to szybciej, bo jest więcej mąki.

Oczywiście, zamiast budyniu z saszetek, możecie zrobić domowy budyń.

Budyń należy następnie schłodzić i dopiero zimny wykorzystywać do kremu. Oczywiście, i od tej reguły jest wyjątek, jak chcecie, to do ciepłego budyniu możecie dodać masło, ale i tak trzeba potem dać troszkę przestygnąć całości, bo w ten sposób zgęstnieje.

Do klasycznego kremu budyniowego najlepsze jest masło, to ono po schłodzeniu sprawia, że krem jest prawie sztywny i daje się go kroić. Troszkę gorszy efekt osiągniecie z żelatyną, odradzam dodawanie żelatyny czy galaretki, chyba że dla walorów smakowych lub wizualnych. W innych przypadkach to po prostu zbędne.

Przepis na krem budyniowy

  • 2 saszetki budyniu
  • 3/4 litra mleka (zamiast zalecanego całego litra)
  • masło (od 100–300 g w zależności od pożądanego efektu)

Więcej poczytajcie przy przepisie na krem budyniowy do tortów.

Krem budyniowy po dodaniu masła musi być gęsty
Krem budyniowy po dodaniu masła musi być gęsty

Inne problemy z budyniem na krem

Krem ma grudki. Po pierwsze, dbajcie o to, by budyń nie miał grudek, mój sposób na to: wymieszane mleko z proszkiem budyniowym dodaję nie do gotującego się mleka, a do gorącego, trwa to wszystko troszkę dłużej, ale efekt jest zawsze dobry.

Po drugie budyń i masło powinny mieć temperaturę pokojową ewentualnie budyń powinien być cieplejszy niż masło, ale nigdy masło cieplejsze niż budyń. Bo wtedy masło się "zgrudkuje".

Nie można ubijać też kremu zbyt długo, by tłuszcz się nie oddzielił (podobnie, jak przy bitej śmietanie)

Jeśli budyń wyszedł Wam za gęsty, a po dodaniu masła krem jest tak gęsty, że mikser odmawia pracy, a krem nawija się na trzepaczki miksera, to dodajcie trochę mleka, a jeszcze lepiej serka homogenizowanego czy śmietanki, a nawet mleka skondensowanego w puszce. To zawsze pomaga. ;)

Mam nadzieję, że dzisiejszy poradnik ułatwi Wam przygotowanie kremu na bazie budyniu, a

będą zawsze już tylko udane. :)

Ostatnia deska ratunku na budyniowy krem

Jak już wszystko zawodzi i naprawdę nie może Wam wyjść, to skorzystajcie jeszcze z dwóch rad. :) Po pierwsze, kupcie inny budyń (innej firmy) lub zróbcie domowy. A drugi sposób, to szczególnie przy rozwarstwianiu, warzeniu kremu, to dodajcie ciepły budyń do masła w temp. pokojowej. Tak, tak, ciepły budyń! Tylko nie odwrotnie! Niech masło będzie w niższej temperaturze niż budyń. Może to brzmieć jak profanacja, ale zapewniam, że wyjdzie. Reszta bez zmian, zmiksować, schłodzić i grudek nie będzie. :) Powodzenia

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 103

  • Dorota z Facebooka

Moje serce łka… tęsknię za karpatką… Pierniczona dieta :(((

no pierwsza odważna! :D hihihi

  • Emilia z Facebooka

mi sie zdażały problemy przy nowych przepisach potem robiłam już tylko ze sprawdzonych i problem minął ale poradnik super :)

  • Izabela z Facebooka

ja tez miałam przy własnie 3bicie

  • Anna z Facebooka

Z samym budyniem nie miałam problemu, ale za to łączenie go z masłem to już inna bajka…

  • Patrycja z Facebooka

Mi wyszło super, ale jak mama zrobiła to budyń uciekał spod herbatników :D

Problemu z masą budyniową nigdy nie miałam. Daję na 2 budynie (40 g) tylko 1/2 litra mleka. A podczas gotowania budyniu cały czas roztrzepuje go trzepaczką w kształcie sprężynki i nie ma mowy o grudkach. Budyń jest idealny szklisty i kremowy. Do masła dodaję wystudzony budyń stopniowo po jednej łyżce i miksuję. Dzięki temu grudki w kremie nie mają prawa się zrobić. Pozdrawiam gorąco! ;)

  • andrzej

A ja ucieram pałką w makutrze i nigdy nie ma grudek. Trzeba niestety trochę siły ale nigdy mi się nie zwarzył no i trochę dłużej to trwa

  • andrzej

Po ugotowaniu budyniu (2opakowania w 0,5l mleka) dodaję żółtko i łyżeczkę masła. Budyń staje się kruchy i łatwiejszy do mieszania z masłem (daję zawsze Kasię zamiast masła bo wydaje mi się smaczniejszy i dłużej może „stać” chociaż 28cm średnicy znika w ciągu 2 dni

  • Martyna z Facebooka

przyznaje bez bicia, krem budyniowo krowkowy mi nie wyszedl

  • Magdalena z Facebooka

jak robie mase budyniową to przeważnie w trakcie kręcenia masa „podnosi się” na widełkach :/ czasem za bardzo sie podnosi

Martyna mam nadzieję, że teraz pójdzie lepiej :D
Magdalena to znaczy, że za gęsty, pokazałam to na filmie, warto wtedy dodać troszkę serka waniliowego na przykład :) lepiej tak niz zbyt płenne ;) o! :))))

  • Magdalena z Facebooka

ehhhh zabrzmi to płytko, ale juz nie wyobrażam sobie życia bez Kotleta… Na obczyźnie nie ma kogo zapytać o rade

  • Izabela z Facebooka

mi taki kupny budyń często po wystygnięciu się rozpuszczał więc teraz albo dodaje do kupnych trochę mąki ziemniaczanej albo robię domowy budyń :) i zawsze nie wychodzi jak najbardziej mi zależy :)

Mi często wychodziły krupki (tylko jak sama robiłam z torebki nie), ale już teraz wiem co zrobić. Kiedyś przecierałam budyń przez sito, a ostatnio blenderem potraktowałam wszystkie krupki :D Dziękuję za porady :*

Pierwszy !

Pierwszy !

Pysznie wygląda :)

Pysznie wygląda :)

ja aby był jeszcze gęstszy dodaje dwa żółtka :)

ja aby był jeszcze gęstszy dodaje dwa żółtka :)

  • MrskroplaBeskidu

jesteś strasznie sympatyczna :) aż miło słuchać i oglądać

  • MrskroplaBeskidu

jesteś strasznie sympatyczna :) aż miło słuchać i oglądać

Magdalena Bk zabrzmi to może próżno, ale miło mi zawsze to słyszeć :D hihi

ooo dziękuje ci wielki kotlecie za ten filmik zawsze mialam problem z tym ze budyn wychodzil za rzadki niby wydaje sie ze zrobienie budyniu jest banalne ale w moim przypadku nie zawsze. Pozdrawiam ;-)

ooo dziękuje ci wielki kotlecie za ten filmik zawsze mialam problem z tym ze budyn wychodzil za rzadki niby wydaje sie ze zrobienie budyniu jest banalne ale w moim przypadku nie zawsze. Pozdrawiam ;-)

Suer ale ów coś inego na powitanie :) POzdrawiam :)

Suer ale ów coś inego na powitanie :) POzdrawiam :)

a co zastąpic zamiast masła do budyniowego kremu?

Zawsze kiedy mam jakiś kulinarnym problem to zaraz pojawia się tu porada na ten temat ;) Skopałam już dwie masy budyniowe, kolejna musi się udać po tym poradniku :) Dzięki wielkie :)

  • GorzkaCzekolada1985

Bardzo przydatne rady:) A ten tort pokazany na końcu filmu wygląda bajecznie:)

  • GorzkaCzekolada1985

Bardzo przydatne rady:) A ten tort pokazany na końcu filmu wygląda bajecznie:)

  • Mrozik z Facebooka

Troche lizusowsko to zabrzmi,ale naprawde-a mnostwo przepisow robilam z Kotlet TV-kazdy jeden przepis mi wyszedl.Nawet przerabiam moje przepisy na przepisy z Kotlet Tv i sa znakomite,jakbym pierwszy raz je robila.P:)

Poradnik bardzo fajny.
Ja zawsze robię domowy budyń:
4 żółtka,500ml mleka, 3 czubate łyżki mąki pszennej,3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej, pół szklanki cukru, odrobina cukru z wanilią.

3/4 ilości mleka zagotowuję z cukrem i cukrem waniliowym, resztę mleka mieszam z żółtkami i mąkami.Wlewam do zagotowanego mleka i gotuję gęsty budyń.
Pani przepis bardzo fajny.
Pozdrawiam :)

Witam ,a mi się zdarzyło że budyń a właściwie cała ta masa budyniowa mi się zważyła co mogło być przyczyną ? w cieście wyglądało to dość nie apetyczne takie grudki były ..

Witam ,a mi się zdarzyło że budyń a właściwie cała ta masa budyniowa mi się zważyła co mogło być przyczyną ? w cieście wyglądało to dość nie apetyczne takie grudki były ..

Już od dawna zabierałam się za zrobienie budyniowego kremu, ale obawiałam się porażki. Wielkie dzięki za podanie tych proporcji, na pewno mi pomoże :)

Już od dawna zabierałam się za zrobienie budyniowego kremu, ale obawiałam się porażki. Wielkie dzięki za podanie tych proporcji, na pewno mi pomoże :)

krem budyniowy może się rozwarstwić podobnie jak bita śmietana, dzieje się tak w 2 przypadkach: kiedy budyń jest zimniejszy niż masło (najlepiej jak są obydwa w temp. pokojowej lub budyń cieplejszy) lub gdy krem jest zbyt długo miksowany :)

krem budyniowy może się rozwarstwić podobnie jak bita śmietana, dzieje się tak w 2 przypadkach: kiedy budyń jest zimniejszy niż masło (najlepiej jak są obydwa w temp. pokojowej lub budyń cieplejszy) lub gdy krem jest zbyt długo miksowany :)

dziekuję za ten poradnik! zawsze mi wychodzi zbyt płynny taki krem, a teraz myślę że będzie wszystko super :)

dziekuję za ten poradnik! zawsze mi wychodzi zbyt płynny taki krem, a teraz myślę że będzie wszystko super :)

Najlepiej samemu zrobić budyń z wanilią lub (mój ulubiony) z mlekiem z dodatkiem kremówki, istne śmietankowy, normalnie niebo w gębie nie to co te w proszku :P

Najlepiej samemu zrobić budyń z wanilią lub (mój ulubiony) z mlekiem z dodatkiem kremówki, istne śmietankowy, normalnie niebo w gębie nie to co te w proszku :P

O, coś idealnie dla mnie :D Może w końcu pani walewska dostanie prawdziwy krem, a nie gotowca z woreczka :-)

świetnie się składa z tym videoprzepisem, akurat jutro biorę się za przygotowania do sobotnich imienin i krem budyniowy będzie mi potrzebny :)
PS. musiałam czasowo zrezygnować z subskrypcji Waszego kanału, łakomstwo mi nie służyło :P

świetnie się składa z tym videoprzepisem, akurat jutro biorę się za przygotowania do sobotnich imienin i krem budyniowy będzie mi potrzebny :)
PS. musiałam czasowo zrezygnować z subskrypcji Waszego kanału, łakomstwo mi nie służyło :P

Ola – dziękuję za twój komentarz :)
twoje porady i wskazówki są bardzo przydatne a przede wszystkim to , że BUDYŃ DO MASŁA
się daje a nie odwrotnie :)

ostatnio robiłam 3 bita z Twojego przepisu:)budyń według przepisu zrobiony wystudzony…itd…później dodałam masło w temp. pokojowej….miksowałam do jednolitej konsystencji i wszystko było ok….na drugi dzień kroiłam 3bit a masa budyniowa była lejąca się i o wyglądzie tzw zważonego kremu. Przypominam że jak robiłam ciasto to krem był normalny. Co było zrobione nie tak?Dziękuje ślicznie za odp…POZDRAWIAM PS.super kanał.

ostatnio robiłam 3 bita z Twojego przepisu:)budyń według przepisu zrobiony wystudzony…itd…później dodałam masło w temp. pokojowej….miksowałam do jednolitej konsystencji i wszystko było ok….na drugi dzień kroiłam 3bit a masa budyniowa była lejąca się i o wyglądzie tzw zważonego kremu. Przypominam że jak robiłam ciasto to krem był normalny. Co było zrobione nie tak?Dziękuje ślicznie za odp…POZDRAWIAM PS.super kanał.

to cos dla mnie, ja robie zawsze budyn sztywny jak blacha..i kem mi nigdy nie wychodzi,zostaja grudki masla.Nie wiem czy zle ucieram maslo czy budyn za sztywny .
Musze popracowac nad tym.
Nasza Paulina jak zawsze rewelacyjna :)
super poradnik

  • Ewa

Cześć Margo. Jest sposób na uratowanie zgrudkowanego kremu budyniowego – stosujemy kąpiel wodną, czyli : naczynie, w którym się znajduje trzeba zanurzyć w naczyniu z gorącą wodą i mieszać krem aż do całkowitego zniknięcia grudek. Krem robi się gładki i tężeje potem, wylane już na biszkopty do pożądanej gęstości.

ano, pamiętam jak dziś… eee zaraz, to było dziś:P jeszcze tylko 7 egzaminów i wakacje!

Bardzo dobry i przydatny poradnik. Z masą budyniową miałam problem kiedy dodawałam masła, zrobił mi się grudkowaty, ale po tym poradniku wierzę, że będzie lepiej i wszystko pójdzie gładko :)

  • Ewa

Cześć Małgosia. Jest sposób na uratowanie zgrudkowanego kremu budyniowego – stosujemy kąpiel wodną, czyli : naczynie, w którym się znajduje trzeba zanurzyć w naczyniu z gorącą wodą i mieszać krem aż do całkowitego zniknięcia grudek. Krem robi się gładki i tężeje potem, wylane już na biszkopty do pożądanej gęstości.

  • Anna z Facebooka

No właśnie przed chwilą zrobiłam Waszą Panią Walewską (siedzi teraz w lodówce) i krem mi wyszedł ciapowaty, bałam się przypalić budyń i za wcześnie skończyłam gotowanie. No nic następnym razem będę wiedzieć, ale moje łasuchy zjedzą nawet taki;)

Anna jasne, że tak :) aby budyń się nie przypalił garnek przemywam wodą przed, jakoś pomaga :D

Ja robię budyń z saszetki (kupny). Zawsze daje 2 opakowania i tak mniej wiecej 800-850 ml mleka. Budyń studzę. Margarynę wyjmuje wczesniej z lodówki zeby byla w temperaturze pokojowej. Do maragaryny dodaje partiami budyn, ale i tak zawsze mi sie wazy…;(((. Nie wiem dlaczego, moze ktos wie jaki błąd popelniam??

Paulina Stępień

Agnieszka powiem Ci tak, spróbuj kolejnym razem dać ciepły budyń a masło w temp. pokojowej :) ono lekko się roztopi, fajnie wychodzi całość :)

Ehhh… A ja znów skopałam krem, tym razem zupełnie. Dodałam 700 ml mleka, wystudziłam. Podczas miksowania budyń podchodził do góry, czyli był za gęsty. ale kiedy dodałam masło zrobił się rzadki… Chyba nic ze mnie nie będzie. Dzisiaj ostatnia próba, a taką miałam ochotę na 3bita :(

Paulina Stępień

Sylwia chyba za długo miksowałaś, spróbuj dodać ciepły budyń do masła :)

ja robilam wedlug Twoich porad i wyszlo rewelacyjnie :) dziekuje Paulinko :*

Może następnym razem spróbuję zrobić masę z budyniu. A dzisiaj, ponieważ muszę (!) jutro zjeść 3bita, to kupiła po prostu krem budyniowy :)). Wiem, wiem, powinnam się wstydzić, ale nie chciałam znów popsuć ciacha.

  • MISSpinkGLITTERbomb

please help, i have a packet of cykoria budyn, and i would love to know how to make it but the instructions are in polish, please help! thank you :)

proszę o pomoc, mam paczkę Cykoria Budyń i chciałbym wiedzieć jak to zrobić, ale instrukcje są w języku polskim, proszę o pomoc! Dziękuję :)

  • MISSpinkGLITTERbomb

please help, i have a packet of cykoria budyn, and i would love to know how to make it but the instructions are in polish, please help! thank you :)

proszę o pomoc, mam paczkę Cykoria Budyń i chciałbym wiedzieć jak to zrobić, ale instrukcje są w języku polskim, proszę o pomoc! Dziękuję :)

a jak mam 60 g budyniu to będzie dobrze jeśli wleję 0,5 l mleka ?

I mi też się krem nie udał,po prostu się zważył po dodaniu masy krówkowej.wszystkie składniki były w temp.pokojowej więc nie wiem czemu.Torcik będzie jedzony jutro to się okaże czy będzie zjadliwy:)

Paulina Stępień

Magda zupełnie nie wiem z tym budyniem czemu tak się dzieje, spróbuj kolejnym razem ciepły budyń i zimniejsze masło zmiksować, nic innego nie przychodzi mi do głowy

  • Ewa

Cześć Magda. Jest sposób na uratowanie zgrudkowanego kremu budyniowego – stosujemy kąpiel wodną, czyli : naczynie, w którym się znajduje trzeba zanurzyć w naczyniu z gorącą wodą i mieszać krem aż do całkowitego zniknięcia grudek. Krem robi się gładki i tężeje potem, wylane już na biszkopty do pożądanej gęstości.

Ja zazwyczaj robię budyń własny, ale tu nie tkwi problem.. Po przestudzeniu zawsze do miski osobnej babcia uczyla mnie, aby dodawac bardzo ale to bardzo zimne masło po to, aby masa butyniowa była sztywna. Czesto wychodzi mi tak jak własnie u Ciebie na filmiki wiec moge pytanie brzmi.. jak taka papke nałozyć na tort? Ptzeciez to wypłynie..

I wszystko jasne, dlaczego ostatnio masa budyniowa zważyła mi się. W pośpiechu studziłam budyń na delikatnym mrozie, za oknem … Po tym przewietrzeniu budyń od razu wskoczył do ciepłego masła i nastąpiła klapa. A ja za wszystko obwiniłam biszkopty namoczone w amaretto. Dodam, że robiłam ciasto kukułkę.

  • Ewa

Cześc qqryq. Jest sposób na uratowanie zgrudkowanego kremu budyniowego – stosujemy kąpiel wodną, czyli : naczynie, w którym się znajduje trzeba zanurzyć w naczyniu z gorącą wodą i mieszać krem aż do całkowitego zniknięcia grudek. Krem robi się gładki i tężeje potem, wylane już na biszkopty do pożądanej gęstości.

Moja masa to koszmar! Jak woda :((((

  • milena

moja to samo. budyn wyszedl swietny gesciutki, a jak zmiksowalam z maslem to wyszla woda. nienawidze piec, robie wg przepisu a i tak nie wychodzi;/

jak to jest z tą masę, jak wygląda zważona? moglabyś kiedyś zrobić zdjęcia tak jak przy smietanie, robiłam wczoraj tort z masą budyniową i niby ładnie sie utarł i trzyma kształt ale teraz widzę w nim malutkie grudki i sie robi mokry i nie wiem czy jest zważony czy nie, dawałam cieplejszy budyń partiami do masła, ale nie wiedziałam że nie można długo ucierać. i teraz mam dylemat.

  • Ewa

Cześć, Kamila. Jest sposób na uratowanie zgrudkowanego kremu budyniowego – stosujemy kąpiel wodną, czyli : naczynie, w którym się znajduje trzeba zanurzyć w naczyniu z gorącą wodą i mieszać krem aż do całkowitego zniknięcia grudek. Krem robi się gładki i tężeje potem, wylane już na biszkopty do pożądanej gęstości.

Bardziej znam się na kobietach niż budyniach i uważam, że ta Pani jest ładna

mam pytanie na filmiku widać że ciasto oprócz kremu jest przełożone owocami? jak np. chcę zrobić krem truskawkowy to zanim położę krem mogę jeszcze truskawki wyłożyć czy to będzie przesada?

Paulina Stępień

Nowicjuszka możesz :)

a moze być budyń czekoladowy

Wspaniale wyszlo jak nalezy pozdrawiam:0

Jest sposób na uratowanie zgrudkowanego kremu budyniowego – stosujemy kąpiel wodną, czyli : naczynie, w którym się znajduje trzeba zanurzyć w naczyniu z gorącą wodą i mieszać krem aż do całkowitego zniknięcia grudek. Krem robi się gładki i tężeje potem, wylane już na biszkopty do pożądanej gęstości.

Dodałam ciepły budyń do masła. Budyń był bardzo gęsty i zrobiony z 3/4 litra mleka. Po zmiksowaniu i przelaniu na ciasto (tartę) wszystko pływa, zrobił się rzadki i nie idzie w ogóle kroić, bo się rozlewa nawet po kilku godz w lodówce. Krem robiłam pierwszy raz, ale na mleku bez laktozy – czy to ma znaczenie? Tarta z kolei wyszła twarda i gumowata, mimo że składniki odmierzałam na wadze i nie podsypywałam mąką. Dziwne, bo poprzednia była idealna tyle że robiona wytrawnie, bez cukru i chyba przy tej wersji zostanę dla bezpieczeństwa:)

Kurcze a ja się stosuję do porad i tylko raz mi wyszedł budyń bez grudek, a w każdym innym podejściu grudki zawsze są i doprowadzają mnie do szału! :P Chyba że to wina budyniu (z Delecty kupuję)?

Robiłam budyń z 3 szklanek mleka + po 3 łyżki mąki zwykłej i ziemniaczanej. Wydaje mi się, że budyń jest zbyt rzadki (dałam niezbyt czubate łyżki mąki). Nie połączyłam jeszcze budyniu z masłem pytanie brzmi – czy da się jeszcze uratować taki budyń? Proszę o szybką odpowiedź. Pozdrawiam

Dlaczego budyń podczas stygnięcia robi się rzadki jak mleko?

„Jeśli budyń wyszedł Wam za gęsty, a po dodaniu masła krem jest tak gęsty, że mikser odmawia pracy, a krem nawija się na trzepaczki miksera, to dodajcie trochę mleka, a jeszcze lepiej serka homogenizowanego czy śmietanki, a nawet mleka skondensowanego w puszce. To zawsze pomaga. ;)”

Ze śmietanką nie próbowałam, ale szczerze wszystkim odradzam mleko. Jest to jeden z najlepszych sposobów na wyrzucenie w błoto zainwestowanego czasu. Wleje się o łyżeczkę za dużo i krem nadaje się tylko do wywalenia, a w zasadzie wylania. Już lepiej podgrzać miskę z kremem podczas ubijania dosłownie o kilka stopni w kąpieli wodnej (do dużej miski wlać ciepłą wodę, a w nią wstawić miskę z kremem).
Budyń gotujemy w ten sam sposób – też wlewam mleko z proszkiem do ciepłego mleka i powoli gotuję :)
PS. Fajna strona.

Wymieszałam ciepły budyń z masłem i wszystko się ładnie połączyło, ale masa nie chce zgęstnieć mimo, że od paru dobrych godzin jest w lodówce… :( czy da się ją jeszcze uratować?

Ok ale budyń można dostać w rożnych opakowaniach: 40g lub np 65g wiec dwie paczki budyniu o jakiej gramaturze???

właśnie zrobiłam za gęsty krem bo robiłam z połowy porcji (swój przepis) ale porada ze smietanką lub mlekiem super zaraz ide wypróbować :)

Witam, czy uda mi sie uratować mój krem jeśli jest zbyt plynny? Co mogę dodać? :)

BARDZO DZIĘKUJĘ ZA TEN WSPANIAŁY PRZEPIS ! NIGDY TEN KREM NIE CHCIAŁ MI WYJŚĆ . POZDRAWIAM

Ile gram w jednym opakowaniu budyniu? Mieszkam w Kanadzie i wydaje się mi ze tu mamy większe opakowania niż w Polsce :):)

ja w desperacji 2 godziny przed imprezą dodałam na końcu torebkę gotowego kremu czekoladowego Dr.Oetker i … pomogło… Popełniłam podstawowy błąd wcześniej i dodałam ilość mleka jak na opakowaniu…

Od niedawna żadee sklepowy budyń nie nadaje się do kremów. Kiedyś ich podstawa była mąka ziemniaczana, a obecnie we wszystkich na 1 miejscu w skladzie jest skrobia kukurydziana. To ona odpowiada za te reklamowaną „aksamitna” konsystencję, ale taki budyń ugotowany nawet w połowie ilości mleka i ostudzony nadal jest płynną masa ;/
Pozostało tylko robić budynie domowe do ciasta…

Też robiłam ostatnio krem budyniowy -masakra nawet budyń” przerobiony” jest
w sumie to nie przypomina budyniu z mojego dzieciństwa ,który moja mama robila czasami na zimno ,teraz to masa silikonowa,też sama będę robiła budyń.

A czy udałoby mi się, gdybym chciała wylać krem budyniowy na sam wierzch ciasta?

  • zuska

może się uda

Ja gotuję mleko na budyń z cukrem, a do części mleka w którym rozrabiam budyń dodaję jeszcze jedno żółtko i płaską ,łyżkę mąki tortowej i tym zalewam gotujące się mleko. budyń na krem wychodzi wtedy idealny, nie waży się przede wszystkim i jest w smaku bardzo dobry – polecam!!!

Dzien dobry mam pytanie co zrobic jesli wylalam mase budyniowa na ciasto (biszkopt) i okazala sie bardzo rzadka jest jakas szansa na uratowanie ciasta? :(

A czy jeżeli gotuję budyń z torebki to po jego wystudzeniu mogę dodać trochę margaryny by wyszło coś ala krem do karpatki?

Mój budyń był gesty, dodałem margarynę i zrobiłem karpatke. Po nocy w lodówce okazało się ze masa zrobiła się jak roztopione lody z jakimiś dziwnymi gródkami. Dodam, że ani w budyniu, ani w masie takowych nie było…

To masakra ;;probowalam budyn na zimoi wstawilam do lodowki do drugiego dnoa ;;wyjellam wode ;;Probowalam budyn na mleku i po 15 min znowu woda ;Co to za produkty macie tu w Polsce masakra szkoda pieniedzy