Frykadele z sosem jogurtowo-miętowym


Rewelacyjne kulki mięsne, które podbiją serca poszukiwaczy nowych smaków. Prażone wiórki kokosowe i sok z limonki rewelacyjnie współgrają z mięsem wołowym, chociaż możecie też użyć mięsa mieszanego. Frykadele mają świetny smak!

A jeszcze lepiej smakują podane z sosem jogurtowym z miętą, który nazywa się raita. Po prostu pycha! Przepis dostałam od mojej koleżanki Oli i ponoć pochodzi z kuchni azjatyckiej (chociaż może ktoś mi pomoże dokładnie go ulokować?).

W przepisie na frykadele jest kumin, to dość mocna i charakterystyczna przyprawa, właśnie z kuchni wschodu. Czasem pomijam go w tym daniu, jeśli chcę mieć delikatniejsze pulpeciki. Polecam Wam gorąco, na pewno i Wam posmakują, tylko koniecznie z sosem! Smacznego.

Frykadele z sosem jogurtowo-miętowym krok po kroku

  • czas: ok. 45 minut
  • liczba porcji: 4

Składniki:

  • 500 g wołowiny mielonej
  • 1/2 szklanki wiórków kokosowych
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 cebula
  • 1 łyżeczka kuminu (in. kmin rzymski, opcja – patrz przepis)
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka skórki z limonki
  • sok z 1/3 limonki
  • 1 łyżeczka koperku
  • 2 jajka (jedno do panierki)
  • szklanka tartej bułki (panierka)
  • olej do smażenia

sos ranita:

  • jogurt naturalny (szklanka)
  • mięta (garstka)
  • pieprz (1/3 łyżeczki)

Moje porady:

  • kumin to przyprawa z kuchni arabskiej, inaczej zwany kmin rzymski, ale nie mylić z kminkiem, kumin możesz kupić w torebkach o taki, 1,7 zł. Ma bardzo ciekawy, wyrazisty smak.
  • Przygotowanie frykadeli

    Krok 1: W misce mieszam mielone mięso z pokrojoną drobno cebulą, przyprawami, jednym jajkiem, sokiem z limonki, skórką itd. Wszystkie składniki plus ewentualnie łyżka tartej bułki, jeśli całość okaże sie zbyt rzadka. Uwaga, możecie pominąć kumin, jeśli chcecie uzyskać delikatniejszą wersję. :)

  • Przygotowanie frykadeli

    Krok 2: Formuję niewielkie kulki (mi wyszło 26 szt.) i obtaczam w rozkłóconym jajku oraz tartej bułce.

  • Przygotowanie frykadeli

    Krok 3: Smażę na patelni na dość głębokim tłuszczu, aż będą rumiane. Gotowe kulki mięsne przekładam na chwilkę na ręcznik papierowy, by ociekły z tłuszczu.

  • Frykadele przygotowanie

    Krok 4: Miętę kroję, mieszam z jogurtem i doprawiam pieprzem. Frykadele podaję z sosem, smacznego.

Frykadele
Frykadele

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 20

Jak smakowicie wyglądają:D Napewno wypróbuje!

i smakują! :) polecam w ciemno :) hihi

warzywa w cieście by się przydało zrobić :)

takkk, właśnie na coś takiego czekałam, coś niezwykłego i nieprzeciętnego, dawno nie było takiego przepisu, wyglądają cudnie, zrobię na pewno:]

Paulina Stępień

Ana – postaram się częściej zaskakiwać różnymi przepisami :) po prostu czasem też nie mogę oprzeć się klasyce :) barszczyk, schabowy hihi mmm…
A wracając do frykadeli na pewno je polubisz, mnie zachwyciły i zagościły już w mojej kuchni na stałe, są rewelacyjne, szczególnie z tym świeżym sosem :)

Frykadelki wygladaja swietnie. Na pewno sprobuje. Jedna tylko mala uwaga – ten sos to „raita” (tyupowy sos kuchni indyjskiej), nie „ranita”. pozdrawiam.karolina

Paulina Stępień

Karolina wielkie dzięki, właśnie tego mi brakowało :) już poprawiam!

uu:d ja kocham wszystko co z kokosem:D czy to wiorki czy mleko:D! koniecznie musze sprobowac:D

mmmniami kurcze nigdy nie jadłam kotlecików z kokosem,a uwielbiam wszystko co kokosowe ;)

ja polecam :) są świetne!

Dzis zrobilam kotleciki. Sa pyszne. Brakowalo mi w nich soli, do sosu tez dodalabym soli (moze dlatego ze uwielbiam sol) i wiecej miety… (moze troche czosnku)…

Mam chlopaka Hindusa i za zadne skarby swiata nie wzialby wolowiny do ust. Wiec moze zweryfikuj czy aby na pewno to kuchnia hinduska.
Z gory dziekuje.

Wlasnie przed momentem spozylam wlasnorecznie zrobione frykadele wg powyzszego przepisu. Szkoda tylko, ze nie mialam tego kuminu, aby go dodac do tych kotlecikow. Bylam pewna, ze w moim miescie, Hannoverze, go kupie – bylam w ogromnym markecie, gdzie sa chyba wszystkie przyprawy swiata, najrozniejsze mieszanki – cala duza sciana z tysiacem polek i milionem przypraw. I nic – kuminu nie ma. Nawet w dzialach kuchni swiata, gdzie tez szukalam.
Coz zrobilam frykadele bez tej przyprawy. Wyszly dobre, choc troche mdle. Orginalny smak, z delikatnym polotem limonki i wiorkow kokosowych. Na przyszlosc bede pamietac, ze nalezaloby dodac troche soli i pieprzu.

Sos jogurtowo – mietowy w kompozycji z frykadelkami moglby bardziej zdecydowany, bo kotleciki sa zbyt delikatne w smaku. Dlatego do sosu wsypalam szczypte przyprawy chili, aby przelamac delikatnosc sosu. Moim zdaniem jezeli danie jest delikatne, to sos powinien byc ostrzejszy, albo vice versa. Nie moga byc obydwa mdle i niezdecydowane.

Dlatego polecam – do frykadelek dodac odrobine soli i pieprzu, a do sosu jakas ostrzejsza przyprawe. I bedzie super!

Więcej, więcej takich potraw. Smaki azjatyckie, ich zdecydowane przyprawy to pyszności.
Paulina. Nie przejmuj sie, że może nie jest to dokładnie takie jak w przepisach książkowych. W kuchni orientalnej liczy się inwencja, przyprawy. Zimą te potrawy świetnie rozgrzewają. A latem zapobiegają problemom trawiennym.
Jesteś śliczna, zdolna i masz talent do kuchni. Masz to coś…A nie wszystkie kobiety, „gospodynie domowe” to mają.
Pozdrawiam cieplutko w ten mroźny dzień:)))

Paulina Stępień

Hanna cieszę się bardzo, frykadele są świetne, myślę, że w ogóle w kuchni chodzi o kreatywność :) dzięki za miłe słowa

Potrawa pyszna, tylko ja doprawiam ostrzej:)

Zrobiłam wczoraj, super odmiana;) Bałam się tych wiórek ale wyszło przepyszne! ja dodałam więcej kuminu, a także sól i pieprz. Dodałam też dwa jajka, bo przy jednym masa była za sucha do formowania kotlecików. Jako dodatek zrobiłam pieczone ziemniaczki z parmezanem. Do sosu dodałam suszoną miętę i też był smaczny.
Dzięki za przepis,pozdrawiam;)

Paulina Stępień

Agata bardzo się cieszę, że Ci smakuje :)

Dziś zrobiłam, bardzo dobre, zmniejszyłam odrobinę ilość kminu bo używałam go pierwszy raz i nie wiedziałam czego się spodziewać ;) Podałam z kaszą jęczmienną i sosem pieczarkowym.
Pozdrawiam.

Paulina, zrobilam. Sa super!!! Pytanie – czy mozna je zamrozic przed/po usmazeniu? A potem jak najlepiej odmrozic – piekarnik/mikrofala??