Muffiny najlepsze

Z przestrogą dla innyc, żeby nie oszczędzali na foremkach ; p

Przepis: Muffiny najlepsze

Autor: Wiktoria

Dodaj komentarz

Komentarze: 6

Wcale nie miałam ochoty nic piec…a na pewno nie mufinki… Tylko jakoś tak przypadkiem weszłam na ten przepis i tak wracając z pracy dokupiłam papilotek, konfiturę wiśniową i czekoladę. Z konfiturą i czekoladą już się upiekły (troszeczkę opadły, a część przypaliła się od spodu) Teraz czekam na mufinki z jagodami (dałam mrożone) i z kakao. Pierwsze próbowałam na ciepło :-) Pycha!

A ja zrobiłam właśnie w tych formach. wyszły

nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawe, ale papilotki to nie foremki. papilotki wklada sie albo do aluminiowych foremek i wtedy nalewa ciasto a potem do piekarnika, albo kupuje sie specjalna blache do muffinek.

Do tek Pani której muffinki się rozlały- papierowe foremki należy wstawić do specjalnej blaszki na muffinki. i dopiero wypełnić ciastem.

Bzdury panie piszą.Ja mam formę do muffinek na 16 sztuk…Czasami ciasta wyjdzie więcej,więc składam papilotki podwójnie i do nich nakładam ciasto,potem wkładam do zwykłej keksówki i ładnie się pieką,nic się nie rozlewa ani nie rozłazi…Minusem tego jest tylko fakt,że trzeba papilotki złożyć podwójnie,więc więcej wychodzi..