Pewnie bliżej świąt będzie wiecej pomysłów

ale jajeczko się gotuję, lekko obija i wkłada do mocnej herbaty, wyjmuje i osusza

z tego co pamiętam takie jajeczko można obrać i wtedy widać na jajeczku popękania mimo, że nie ma skorupki, ale już nie pamiętam czy sie obierało, czy zostawiało nieobrane
