Kasiu wszystkiego najlepszego

A noże, no od kiedy się przesiadłam z takich NN (no name) na te lepsze to widzę że dobry nóż w kuchni to podstawa. Teraz gdyby ktoś mi je zabrał, ogłosiłabym strajk i chyba przestałabym gotować

Ale pamiętam że nim się do nich przyzwyczaiłam to chyba przez dwa tygodnie miałam pocięte palce

A tak z ciekawości, o ile mogę zapytać, jakie noże dostałaś?