| Czerwiec 18, 2010, 12:59:58 | |
|
Nie wiem czy pomysł dobry, ale chciałam gdzieś napisać, że zakupiłam dziś rabarbar i zacznę od muffinek, tak jak proponuje Paulina. Więc niniejszym zakładam wątek o naszych doświadczeniach w gotowaniu z przepisów kotletowych. Jeśli się powielam niechcący i gdzieś już jest coś takiego, to mnie wymoderujcie stąd ze stosownym upomnieniem. 
Zapisane
|
| Czerwiec 18, 2010, 01:38:48 | |
|
kasiatulip nie powielasz  można oczywiście komentować przepisy hihihi, ale przecież to siebie nie wyklucza  ja też mogę gotować z kotletem prawda?  bo ja właśnie robię kapustkę młodą mmmmmmm  i jutro dam na nią przepis hihihihi
Zapisane
|
| Czerwiec 18, 2010, 06:22:09 | |
|
No fakt, można w komentarzach. Ja tu ciągle z doskoku i ciągle nie mam czasu na jakieś ogarnięcie całości i szczegółów.
Zapisane
|
| Czerwiec 18, 2010, 07:29:14 | |
|
Paulina łał młoda kapustka jeszcze pewnie z koperkiem? Mniam pycha uwielbiam ją poprostu  A ja jutro będę robić drożdżowe oponki z makiem. Mam nadzieję że zdążę zrobić fotkę nim się zdematerializują 
"Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie póki celu nie osiągnie" - J.P. Sartre
Zapisane
|
| Czerwiec 18, 2010, 07:37:24 | |
|
Kupiłam dziś fantastyczny chleb na zakwasie i mam mocne postanowienie zacząć piec chleby zamiast kupować. Tylko nie wiem od którego zacząć żeby nic nie spierniczyć i się nie zrazić. Taki na drożdżach kiedyś robiliśmy kilka razy z mężem, ale chciałabym spróbować na zakwasie. Który przepis powinnam wybrać na początek?
Zapisane
|
| Czerwiec 18, 2010, 08:11:20 | |
|
Spróbować upiec własnoręcznie taki chlebek to jest też takie moje ciche marzenie, z tym że troszkę się obawiam że właśnie coś popsuję przy robieniu tego zakwasu. Tym bardziej że w mojej małej mieścinie mąka żytnia czy też pszenna typ 2000 jest poprostu niedostępna, musiałabym kupić ją na allegro lub w innym sklepie internetowym, no i nie chciałabym żeby były to pieniądze wyrzucone.
No i jeszcze pytanko do Pauliny lub kogoś z gości, jakiego producenta lub od jakiego dostawcy mąkę polecacie?
"Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie póki celu nie osiągnie" - J.P. Sartre
Zapisane
|
| Czerwiec 18, 2010, 08:17:24 | |
|
Kasiatulip to ja już Ci odpowiadam  a zakwas masz kupiony czy zrobisz dzielnie? http://kotlet.tv/zakwas i serio trzeba czasem poczekać, ale warto! Mam w planach zrobienie na dniach filmiku o zakwasie, bo wiele pytań wciąż jest hihi a z chleba to wiesz, możesz zacząć od dowolnego, ale do pierwszego poolecam Ci dodać odrobinę drożdży (szczególnie jeśli przyuważysz, że zakwas nie jest tak silny - czyli niewiele bąbelków, mało się podnosi po dokarmieniu itp). A jeśli nie chcesz dodawać drożdży to polecam Ci przepis, który nie jest tylko na mące razowej, a raczej jest na przykład miesznką mąki razowej i chlebowej, może to być: http://kotlet.tv/chleb-pszenno.....a-zakwasie albo http://kotlet.tv/chleb-zytni-z.....rodzynkami albo http://kotlet.tv/borodinskyto są chleby, które mają w składzie mąke niższego typu niż razową i mówiąc w skrócie "łatwiej sie podnoszą"  a o mąki pytaj smiało, ale możesz też poczytać tu: http://kotlet.tv/wszystko-o-mace ja piekę tylko domowe pieczywo i na zakwasie i na drożdżach, nie kupuje w ogóle i mówie Ci to wciąga 
Zapisane
|
| Czerwiec 18, 2010, 08:23:58 | |
|
urtica1 napisał: No i jeszcze pytanko do Pauliny lub kogoś z gości, jakiego producenta lub od jakiego dostawcy mąkę polecacie?
hihih widzę, że jak odpowiadałam Kasitulip to pojawiło sie kolejne pytanko  początki bywają trudne, ale wierz mi nie można powiedzieć o kasie wyrzuconej, po prostu trzeba konsekwentnym być  Zakwasu chyba nie da się zepsuć, trudno mi sobie to wyobrazić, jedyny sposób by go zepsuć to zaniedbać, czyli niekarmić i zostawić na wierzchu wtedy może podejść pleśnią. Kiedyś robiłam taki eksperyment, zostawiłam na wierzchu (poza lodówką) troszkę zakwasu pszennego i żytniego i sprawdzałam co się stanie  no i na pszennym po tygodniu pojawiła sie pleśń a żytni w końcu wrzuciłam do chleba, bo nie miałam serca  ) więc na serio trudno coś popsuć jeśli chodzi o mąki, to już wszystkie chyba kupowałam, każda jest spoko, te ekologiczne i te z młyna wodnego i w zasadzie każda mąka jest ok. Jedna mnie kiedyś tylko rozczarowała, to była jakaś mąka supermarketowa (taka marka tańsza w konkretnym supermarkecie) i on po prostu była bardziej miałka niż inne razowe (2000), ale i tak dało się na niej piec 
Zapisane
|
| Czerwiec 18, 2010, 08:28:05 | |
|
Oj, o zakwasie to ja właśnie w tym momencie wiem dokłanie NIC.  Nawet nie wiem gdzie bym takie coś mogła kupić ani z grubsza jak wygląda proces przygotowania. Ale wiem, że taki chleb dużo bardziej mi smakuje niż jasny na drożdżach, bo ja lubię ciemne pieczywo, nie trawię "porannych białych bułeczek" - znaczy kupnych kajzerek i takich tam. Ale widzę, że to wyższa szkoła jazdy i muszę co nieco poczytać i się przygotować. I o zakwasach i o mąkach. Paulinko, podziwiam ci jak ty pilnie opiekujesz się tym forum. Jak się rozrośnie to pewnie nie dasz rady wszystkiego ogarnąć 
Zapisane
|
| Czerwiec 18, 2010, 08:36:26 | |
|
Poczytaj koniecznie, bo to fajne jest, ale powiem Ci szczerze, że to na początku wygląda tylko strasznie a potem to już z górki serio  Powiem Ci tak, odkąd piekę w domu, to nawet białe drożdżaczki mi smakują bardzo  Poczytaj a jak będziesz miała pytanka, to na pewno albo ja albo ktoś inny odpowie bankowo  a właśnie z tym odpowiadaniem i w ogóle, to tak się zaczytałam i zaoodpowiadałam, że musiałam właśnie biec do piekarnika, bo tam chlebek się piekł nowy, ale na szczęście jest OK i już studzi się  hihihih
Zapisane
|
| Czerwiec 18, 2010, 08:41:47 | |
|
No tak, ja nieraz myłam kuchenkę po takim gapowym siedzeniu na necie. Poczytam, pomyślę. Jestem łakomczuch i to moja bardzo silna motywacja do nauki. Za dobre jedzenie oddałabym i ciuchy i kosmetyki i własną babcię  )
Zapisane
|
| Czerwiec 18, 2010, 08:54:08 | |
|
Paulina, dziękuję za odpowiedź chyba mnie przekonałaś. Muszę teraz tylko mąkę upolować  i do dzieła. Kasiatulip ja też wolę ciemny chlebek, no a jeśli chodzi o poranne bułeczki to uwielbiam ale te własnej roboty
"Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie póki celu nie osiągnie" - J.P. Sartre
Zapisane
|
| Czerwiec 20, 2010, 12:15:38 | |
|
cześć Ja od paru dni gotuję z kotletem (choć to nie moje pierwsze kroki przy garnkachc  ). Mam już za sobą chleb (wyszedł super) i biszkopt z truskawkami (niestety przesadziłam z truskawkami i zamiast piszkoptu wyszła raczej tarta, ale za to jaka pyszna  ). Fajnie, ktoś wpadł na pomysł takiej stronki, gdzie każdy z każdym moze wymienić się przepisem, doświadczeniami i nauczyć wieeeele nowych rzeczy.
Zapisane
|
| Czerwiec 20, 2010, 01:49:25 | |
|
A ja zrobiłam oponki drożdżowe, bardzo, ale to bardzo nam posmakowały te bułeczki. Czyli mam następny przepis do którego będę często wracać. Komentarz i fotkę dodałam pod przepisem 
"Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie póki celu nie osiągnie" - J.P. Sartre
Zapisane
|
| Czerwiec 20, 2010, 06:24:23 | |
|
Ja wczoraj z synkiem zrobiłam te babeczki z rabarbarem, tylko z fotki nici, bo zanim baterię do aparatu znalazłam to było już pozamiatane na talerzu Nie byłam pewna czy ten rabarbar powinnam obrać najpierw, ale okazało się że nie. Bałam się też że z tą ilością cukru będą dość słodkie, ale nie były. Następnym razem upchnę tylko więcej rabarbaru, bo smakuje wyśmienicie. Z takiego włóknistego twardego w kilka chwil robi się przyjemnie kwaskowy i rozpływający w ustach. Następna będzie tarta lub biszkopt, bo zostało mi jeszcze sporo tego warzywa - zgadza się? to warzywo chyba...
Zapisane
|