Flaki po rzymsku


Trippa alla romana, czyli flaczki po rzymsku. Jeśli jesteście przyzwyczajeni do naszej, polskiej wersji flaków, to tym daniem będziecie zaskoczeni. A przynajmniej ja byłam, co więcej, w tym roku przy okazji świąt czy spotkania rodzinnego na pewno właśnie tak przygotuję flaki.

Flaki kojarzą się z aromatycznym bulionem, który rozgrzewa w nawet najzimniejsze dni. Za to flaki po rzymsku są gęste jak danie z makaronem i smakują zupełnie inaczej, są doprawione nie tylko przyprawami, ale też mocnym włoskim, twardym serem – super. Zachęcam Was do spróbowania. Smacznego.

Flaki po rzymsku krok po kroku

  • czas: ok. 45 minut
  • liczba porcji: 2–4

Składniki:

  • 1 kg flaków wołowych
  • 400 g pomidorów w kawałkach
  • pieprz, sól
  • garść świeżej mięty
  • 80 g pecorino
  • 5 łyżek oliwy
  • 1 szklanka wina czerwonego (ew. białego)
  • 1 por
  • 1 cebula
  • 1 marchewka

Moje porady:

  • Przepis na włoskie flaki

    Krok 1: Zaczynam od przygotowania warzywnej zasmażki. Starte warzywa podsmażam na oliwie.

  • Przepis na włoskie flaki

    Krok 2: Dodaję ugotowane w wodzie, przepłukane flaki i podsmażam. Dodaję wino i gotuję, aż do odparowania.

  • Flaki po rzymsku przepis

    Krok 3: Dodaję pomidory oraz troszkę wody lub bulionu, gotuję.

  • Flaki po rzymsku przepis

    Krok 4: Najlepiej pod przykryciem na niewielkim ogniu.

  • Flaki po rzymsku przepis

    Krok 5: Dodaję starty ser pecorino i posiekaną miętę. Mieszam i podaję udekorowane miętą, smacznego.

Flaki po rzymsku
Flaki po rzymsku

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 20

Pierwszy ;)

Ohyda!

Jakie by pyszne nie było, to napewno to nie jest danie dla mnie. Na sama myśl o flakach otrzepuje mnie.

Hmm na pewno są dobre, ale flaki to obok tatara danie, którego nigdy nie jadłam i nie zamierzam

ja przekonałam się do flaków, a te smakuje zupełnie inaczej :)

w zasadzie jestem prawie pewna, że nie poznałabyś, że to danie to flaczki :)

dlaczego? :) warto próbować, te są pyszne, naprawdę

Wierzę, że jest pyszne, ja po prostu jestem taka do wielu potraw i nic na to nie poradzę:)

  • Joanna z Facebooka

Hmm, ja flaki bardzo lubie, ale moj malzonek chyba nigdy nie jadl (nie jest Polakiem) i jakby sie dowiedzial, z czego sa flaki, to chyba z wielkim krzykiem uciekl by od talerza, tak jak wszyscy cudzoziemcy, ktorym podawalismy flaczki (na polska modle) na obiad.

Joanna :D haha, ja sama kiedys nie jadłam flaków, ale mój mąż robi takie pyszne (tradycyjne), że w końcu i ja uległam :D

  • Beata z Facebooka

spróbuję ;)

ja tak mam z ozorkami ;P

tak się szczęśliwie składa, że mam w zamrażarce paczkę mrożonych podgotowanych flaków i /jeszcze/ brak pomysłu na obiad.
Jakim ogólnodostępnym żółtym serem można zastąpić ser pecorino? Do handlowej cywilizacji mam jakieś 30 km, więc muszę bazować na tym, co znajdę w miejscowym sklepiku :D.
Pozdrawiam
Dorota

Paulina Stępień

Dorota jak trafisz jakiś inny owczy kozi to weź, trudno zastapić zwykłym żółtym bo jest ciągnący i delikatniejszy :) wybierz najtwardszy jaki znajdziesz lub najmocniejszy w smaku :) jest go na tyle niewiele, że da rade :)

uwielbiam „tradycyjne” flaczki mocno doprawione majerankiem :) te wydają się równie ciekawe:)

  • Lucyna z Facebooka

nie przepadam za flakami :)

  • Aleksandra z Facebooka

nieeeeeeeeee :)

  • Sylwia z Facebooka

gotowac swieze a potem jesc o nie!!!…wole gotowe ale w malej ilosci a w naszych pl zamojskich lubie zupke ktora sobie doprawie :)

  • Glittermilka z Facebooka

czasami flaczki pikantne niepodobne do polskich flaczkow jadllam w holandii przyzadzane w stylu karaibskim bez wywaru czyli nie jak zupe bylo ok dosc smaczne pozdrawiam

  • Dana z Facebooka

lubię:) polecam z boczniaków!!:))