Dzyń, dzyń, dzyń… dzwonią dzwonki sań :) Kruche ciastka z cukrem w kształcie dzwoneczków są słodkie, delikatne i idealne na Święta. W zasadzie są identyczne jak ciasteczka śnieżynki, ale te dekorowałam kolorowym cukrem. Jestem zafascynowana cukrem w wielu barwach, to fajny pomysł na dekorację.
Dekorowanie ciastek lukrem i cukrem jest szybsze niż przy wykorzystaniu kolorowego lukru, a poza tym są słodkie i ślicznie się mienią. Takie ciasteczka mogą być fajną ozdobą na świątecznym stole, tym bardziej, że taką ozdobę można zjeść.
Ciastka z cukrem nie muszę mięknąć są kruchutkie i delikatne zaraz po upieczeniu. Smacznego.
PS: Troszkę zaganiana, w kuchni przy garnuszkach nie wszystkim zdążyłam złożyć Życzenia. Korzystając z okazji, wszystkim życzę wszystkiego co najlepsze! Wesołych Świąt! ;-)
Ilość porcji: ok 40 ciasteczek (zależy od rozmiaru)
Składniki
- 1,5 szklanki mąki
- 130 g masła roślinnego
- 1 żółtko
- 1 łyżka mleka
- 1/4 szklanka cukru pudru
- 1,5 łyżeczki przypraw do piernika
lukier:
- 1 białko
- ponad szklanka cukru pudru
- cukier kolorowy do dekoracji
Zobacz jak zrobić ciastka z cukrem – film
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/WlHDZXntJZk
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:













ooo jakie ładne
cudownie wyglądają! Powiedz mi kochana, czy kolorowy cukier jest dostępny w supermarketach, zwykłych sklepach, czy gdzieś trzeba specjalnie szukać, zamawiać?
Myślę, że jak tylko pozwoli mi czas, na pewno skuszę się na takie piękności.
Ps. Uwielbiam Waszą stronę, jesteście niesamowici. A przepisy…brak słów (właśnie wyrasta mi ciasto na bagietkę z waszego przepisu:))
Jolcia a kolorowy cukier najlepiej zrobić samemu http://kotlet.tv/kolorowy-cukier :))) polecam, najtaniej i najszybciej :)
Czy da się określić, jak długo trzymają świeżość te piękne dzwoneczki?? Przed Świętami dużo pieczenia i gotowania i (tak jak upiekłam pierniczki z Twojego przepisu i siedzą sobie w puszce) może i te da się przechować w jakimś pojemniku? :D by nie straciły na kruchości :)
Ania te bym upiekła jakieś 3 dni przed, nie wcześniej jednak, tak myślę :)