Dynia na Halloween


Dzisiaj przedstawiam Wam moją Dynię. :) Dynię na Halloween! Halloween jest co prawda dopiero jutrzejszej nocy, ale moja dynia już doprasza się o premierę. Jest niewielka, za to całkiem zabawnie się uśmiecha, stoi sobie w pokoju i zerka na nas. Nie jest straszna... no może troszeczkę, ale skoro wiem, jak robiłam moją Dynię Halloween, to wydaje mi się zabawna.

Zapraszam na film z akcji, zobaczcie, jak powstawała Moja Dynia. PS: Po wycinaniu dyni kuchnia wyglądała, jakby przeszły przez nią co najmniej cztery psotne dynie. :) Tak czy inaczej, zabawa w wycinanie dyni jest super, tylko wartomieć dobre noże i łyżkę do lodów (niezastąpiona). Miłej zabawy przy wycinaniu własnych dyń.

Dynia na Halloween krok po kroku

Składniki:

  • 1 dynia
  • kilka ostrych noży (jeden większy i jeden malutki przynajmniej)
  • łyżka do lodów
  • łyżka zwykła
  • flamaster
  • świeczka
  • Dynia na Halloween krok po kroku

    Krok 1: Ostrym nożem lub małym tasaczkiem odcinam kapelusik. Wyjmuję łyżką pestki z środka dyni.

  • Dynia na Halloween krok po kroku

    Krok 2: Nożem i łyżką do lodów wycinam jadalne elementy, które potem wykorzystam np. na zupę dyniową.

  • Dynia na Halloween krok po kroku

    Krok 3: Wybieram też miąższ z kapelusika, równam dno dyni, by łatwo wstawiać świeczkę. (W tle za dynią stoi cała miseczka miąższu dyni, który potem wykorzystam)

  • Dynia na Halloween krok po kroku

    Krok 4: Flamastrem rysuję oczka i minkę dyni, łatwiej się potem wycina (wiedząc dokładnie, gdzie ciąć).

  • Dynia na Halloween krok po kroku

    Krok 5: Ostrym małym nożem wycinam kształty, a potem już tylko wstawiam świeczkę, gaszę światło i gotowe :)

Dynia na Halloween
Dynia na Halloween

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 10

Prawdziwe Halloween :)

Najlepiej takie dynie wyglądają na dworze, ja zazwyczaj kładę na balkonie, Twoja dynia jest bardzo zgrabna.

Świetna! Pierwszy raz będę robiła jakiekolwiek dekoracje na Halloween i właśnie miałam szukać jak wykonać taką dynię :).

Hyhy boje się!!:DDD

Paulina Stępień

kasia – no ;-)

Sonieczka – a dziękuje, no u nas stoi w pokoju :)

Alicja – to mam nadzieję, że się przyda. Fajna zabawa z wycinaniem dyni :)

Ola – dyg dyg :)

hi hi, przecudna jest :) ja sobie taką małą i kochaną kupiłam, jednak mam troszkę inne na nią zapatrywania, w przyszłym roku mam nadzieje ze uda mis ie takie cudo jak Ty stworzyć :)

Paulina Stępień

Viri – miło mi :) moja też niewielka, ale wiesz najpierw powycinałam a miąższ wykorzystałam – nic nie może się zmarnować :) Pozdrawiam Cie cieplutko!

po co na kotlet.tv dawać takie coś. to się je czy co na to strome daje się przepisy.

Paulina Stępień

Anonimie Tomku to tak samo jak daję inspiracje aranżacji czy recenzje sprzętu, to wszystko wiąże się z jedzeniem. Bo jedzenie lepiej smakuje podane ładnie, czy też gdy na stole stoi właśnie dynia :) Pozdrawiam

super:) zrobię w tym roku:)!