Dzisiaj przedstawiam Wam moją Dynię :) Dynię na Halloween! Halloween jest co prawda dopiero jutrzejszej nocy, ale moja dynia już doprasza się o premierę. Moja dynia jest niewielka, za to całkiem zabawnie się uśmiecha, stoi sobie w pokoju i zerka na nas. Nie jest straszna, no może troszeczkę, ale skoro wiem jak robiłam moją Dynię Halloween, to wydaje mi się zabawna.
Zapraszam na film z akcji, zobaczcie jak powstawała Moja Dynia. PS: Po wycinaniu dyni kuchnia wyglądała jakby przeszły przez nią co najmniej cztery psotne dynie :) Tak czy tak zabawa w wycinanie dyni jest super, szczególnie polecam wyposażenie się w dobre noże i łyżkę do lodów (niezastąpiona). Miłej zabawy przy wycinaniu własnych dyń.
Potrzebne będą
- 1 dynia
- kilka ostrych noży (jeden większy i jeden malutki przynajmniej)
- łyżka do lodów
- łyżka zwykła
- flamaster
- świeczka
Jak zrobić dynię na Halloween -- film z akcji ;-)
Przygotowanie dyni -- wersja ilustrowana
Inne przepisy na: Halloween
Zobacz również
| Chleb z pestkami dyni | Zupa dyniowa z cynamonem | Zupa dyniowa na słodko – ulubiona |














Prawdziwe Halloween :)
Najlepiej takie dynie wyglądają na dworze, ja zazwyczaj kładę na balkonie, Twoja dynia jest bardzo zgrabna.
Świetna! Pierwszy raz będę robiła jakiekolwiek dekoracje na Halloween i właśnie miałam szukać jak wykonać taką dynię :).
Hyhy boje się!!:DDD
kasia – no ;-)
Sonieczka – a dziękuje, no u nas stoi w pokoju :)
Alicja – to mam nadzieję, że się przyda. Fajna zabawa z wycinaniem dyni :)
Ola – dyg dyg :)
hi hi, przecudna jest :) ja sobie taką małą i kochaną kupiłam, jednak mam troszkę inne na nią zapatrywania, w przyszłym roku mam nadzieje ze uda mis ie takie cudo jak Ty stworzyć :)
Viri – miło mi :) moja też niewielka, ale wiesz najpierw powycinałam a miąższ wykorzystałam – nic nie może się zmarnować :) Pozdrawiam Cie cieplutko!
po co na kotlet.tv dawać takie coś. to się je czy co na to strome daje się przepisy.
Anonimie Tomku to tak samo jak daję inspiracje aranżacji czy recenzje sprzętu, to wszystko wiąże się z jedzeniem. Bo jedzenie lepiej smakuje podane ładnie, czy też gdy na stole stoi właśnie dynia :) Pozdrawiam