Letnia pogoda zachęca do wypadów za miasto, a na taki wyjazdowy piknik polecam Wam mięciutkie drożdżówki z rabarbarem i truskawkami. Rabarbar jest lekko orzeźwiający a same bułeczki miękkie i słodkie. Będą stanowić idealną przekąskę na pikniku.
Drożdżówki z rabarbarem nie są trudne do zrobienia, trzeba tylko zabrać się za nie wcześniej, bo przecież muszą mieć czas by wyrosnąć. A w dużej mierze to właśnie ich wyrastanie odpowiada za ich puszystość :) Z podanej przeze mnie porcji wychodzi 12 sztuk bułeczek, możecie też zrobić z połowy porcji.
Przepis na te drożdżówki to przerobiona receptura na moje ulubione puszyste bułeczki, w wersji słodkiej, z owocami sprawdzają się super. Polecam i życzę smacznego, a także jak zawsze zapraszam do obejrzenia filmiku, na którym pokazuję jak robić drożdżówki z rabarbarem :)
Ilość porcji: 12 bułeczek
Składniki
- 570 g mąki pszennej
- 24 g drożdży świeżych
- 185 ml mleka
- 85 g masła
- 4 -- 5 łyżeczek cukru
- 2 jajka
- łyżeczka soli
- 2 szt. rabarbaru
- troszkę truskawek
Jak zrobić drożdżówki z rabarbarem -- film HD
Przygotowanie -- wersja ilustrowana
Inne przepisy na: Piknik, Rogaliki i drożdżówki
Zobacz również
| Muffinki z rabarbarem | Tarta z rabarbarem | Tarta z rabarbarem i kremem panna cotta |


















Paulinko, jesteś taka śliczna i utalentowana! A drożdżówki wyglądają świetnie :)
takie bułeczki to ja bardzo chętnie bym zjadła, można jedną ?
Skowytko – ojejku, rumienię się hihiih :) dziękuję, a do zrobienia drożdżówek zachęcam, bo są świetne :)
Alu oczywiście, chętnie jedną Ci bym oddała, tym bardziej, że 12 na naszą dwójkę to troszkę dużo :)
Bardzo mi sie podobaja te drożdżówki! Piekny kształt no i smak, z rabarbarem i truskawkami na pewno smakują wybornie, bo to pyszne połączenie:)
Pozdrawiam.
Właśnie je robię :)
a wyjdą z drożdży instant?? Jak tak to ile ich dodać??
Gosia a wyjdą :) 12 g suchych ;)
To moja drożdżówkowa relacja – pyszne :) Wcześnie rano wstałam, żeby zrobic ciasto, odstawiłam do wyrośnięcia i niestety przez małe problemy żołądkowe (zatrułam się chyba truskawkami z dnia poprzedniego – nieuczciwi sprzedawcy biorą owoce z terenów popowodziowych, w tym markety) ciasto rosło przez 6 godzin ;) Ze zrozumiałych powodów zamieniłam truskawki na jabłka a zamiast sypac cukrem zrobiłam kruszonkę. Wyszły wprost fantastyczne :) I pomimo zakazu jedzenia zjadłam aż trzy! Mój żołądek był bardzo wyrozumiały ;]
I już wiem dlaczego smakowało jak bułki, a nie drożdżówki.. Zapomniałam dac masła do ciasta :) Za to masełkiem smarowałam w trakcie jedzenia.
Skowytka no to ładnie się urządziłaś truskaweczkami :) ale ważne, że potem się super leczyłaś :)
fajne z tym brakiem masła a potem smarowaniem na kanapeczce hiih, nie możesz powiedzieć, że nie było prawda? :)
to smacznego i trzymaj się ciepło! :)