Fantastyczny pomysł na obiad – drobiowe półksiężyce z nadzieniem. Smakują rewelacyjnie i nawet niejadkom powinny się spodobać. A co to dokładnie? A zmielone mięso drobiowe wymieszane z ciastem naleśnikowym uformowane w półksiężyce (lub coś podobnego) skrywające w środku pyszne nadzienie. Tym nadzieniem jest wędlina i żółty ser. Ser apetycznie ciągnie się w takim gorącym kotlecie i smakuje pysznie!
Ja tym daniem, a w zasadzie i jego niesamowitą prostotą, zachwyciłam się kilka dni temu. Koleżanka poczęstowała mnie… i przepadłam :) Polecam i Wam, bo jest to proste danie, smaczne i efektowne.
Takie drobiowe półksiężyce możecie podać zarówno na niedzielny obiad, na spotkanie ze znajomymi, jak również zabrać do odgrzania w pracy. Proste i smaczne. A w smaku przypomina troszkę mortadelę w panierce i odrobinę moje ulubione coxinha. Życzę Wam smacznego i zapraszam jak zawsze na film.

Ilość porcji: dla 4 osób
Składniki
- 500 g mięsa mielonego drobiowego
- ok. 1-1,5 szklanki mąki
- 1 jajko
- 1/3 szklanka mleka
- sól i pieprz
- wędlina w plasterkach, najlepiej drobiowa
- ser żółty w plasterkach (wystarczy 6-10)
- bułka tarta
- olej do smażenia
Jak zrobić drobiowe półksiężyce – film HD
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/NscpGfV02CA
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:












wouhou \o/ super^^
Ale pycha.. Szkoda, że jestem na diecie :-))
Kupuję. Banalne, a oryginalne. Takie właśnie przepisy lubię. Do tego wygląda pachnąco :)
Ziotoziu serio są super!
Kasiu – hihih, musisz porzucić dietę, proste :))))
Refleksja – cieszę się i na pewno Ci posmakują. Proste a bardzo smaczne. Moim zdaniem efekt jest o wiele większy niż czas jaki się poświęca na to danie ;)
czy odgrzane na 2 dzien beda smaczne?
Karolina tak jak najbardziej, ja robiłam na trzy dni :) i podgrzewałam raz na patelni a raz w mikrofali :) i tak i tak bardzo smaczne, ser ładnie się rozpuszcza i smakują pysznie
Zrobiłem jako pierogggi ;-)

Było pycha!
Logan super :D dzięki za apetyczne zdjęcie i te ziemniaczki w tle mniam :D
Wlasnie zrobilam….pelen odlot. Do srodka dodalam jeszcze pokrojone w plasterki zielone oliwki, a mieso przyprawialam mieszanka ziol do miesa mielonego-taki gotowiec w torebce. Rodzina wlasnie konczy i popuszcza pasa hehe.
[..YouTube..] a co to za piosenka? bo bardzo pozytywna nuta. ;)
[..YouTube..] a co to za piosenka? bo bardzo pozytywna nuta. ;)
a ja zrobiłam ale nadziewałam serem pieczarkami i pietruszka, rewelacja :))))
zrobiłam z małą modyfikacją – bez nadzienia, tylko małe kuleczki – w sam raz jako dodatek do sałatek warzywnych – nie byłam pewna, czy gościom zasmakuje, ale po chwili musiałam pędzić d kuchni i dorabiać, bo wszyscy pytali – „a kulki są jeszcze?” :))