Dietetyk radzi, jak grillować


W wolne, ciepłe dni coraz częściej oddajemy się przyjemności grillowania. Najczęściej wakacyjne barbecue ma miejsce w przydomowym ogrodzie, na działce czy na campingu. Europejczycy prześcigają się w biciu rekordów – kto lepiej i kto częściej grilluje. Polacy również mają się czym pochwalić w tej wakacyjnej konkurencji, gdyż zdecydowana większość rodaków chętnie spędza wolny czas grillując, a ich umiejętności w grillowaniu wciąż rosną.

Skoro tak często i chętnie grillujemy, warto wiedzieć, jak grillować, aby dania były nie tylko smaczne, ale także zdrowe.

Jaki sprzęt wybrać?

Sprzęt do grillowania jest sprawą najwyższej rangi. Na rynku mamy wybór pomiędzy tradycyjnym węglowym grillem, mało popularnym grillem gazowym oraz wygodnym grillem elektrycznym.

Podczas grillowania tradycyjnego, a więc na węglu bądź na tzw. brykiecie, uwalniają się związki, które działają prokarcerogennie (a więc sprzyjają powolnemu rozwojowi nowotworów). Ponadto uwalniają się także szkodliwe dioksyny (związki podobne do tych, które uwalniają się podczas palenia tytoniu). Jeśli do tego wszystkiego dołożymy podpałkę (lub starą gazetę z nadrukiem) możemy mieć pewność, że w naszym grillowanym steku zostanie spora dawka niezdrowych związków chemicznych. Związków tych będzie dużo więcej, jeśli szef barbecue nie zastosował specjalnej tacki, nie odczekał odpowiednio długiej chwili, aby podpałka do końca się wypaliła, a także piekł nasze mięsko na samym środku grilla, a nie na obrzeżu (w takim przypadku mięso jest często spalone na zewnątrz i surowe w środku, co dodatkowo grozi ostrym zatruciem pokarmowym).

Dużo prostszym i bardziej zdrowym rozwiązaniem będzie wykorzystanie grilla elektrycznego. Podczas pieczenia na takim grillu nie wydzielają się związki związane ze spalaniem węgla czy brykietu, ani podpałki czy starej gazety. Ciepło pochodzi jedynie z prądu, a więc z bezpiecznego źródła. Ponadto, nie obserwuje się zjawiska spalania wytopionego tłuszczu na gorącym węglu, co także eliminuje wytwarzanie się związków kancerogennych. Bardzo dużym plusem grilli elektrycznych jest to, że wymagają one mniej przygotowań, a także mniej trzeba sprzątać po grillowej uczcie.

Wielką zaletą grilli elektrycznych jest to, że ciepło rozprowadzane jest równomiernie po całym polu grzewczym, a więc zdecydowanie łatwiej upiec żywność bez przypalania i do samego końca. Jest to szczególnie ważne dla miłośniczek dań z grilla będących w ciąży. Podczas całej ciąży należy się bowiem wystrzegać dań, które mogłyby być niedopieczone w środku. Spożycie takiego mięsa czy ryby byłoby niebezpieczne dla maleństwa.

Dla miłośników grillowania dobrą wiadomością jest to, że grill elektryczny znajduje także swoje zastosowanie w pomieszczeniach zamkniętych, a więc barbecue party można organizować nawet w deszczowe dni, a także zimą. Można je więc traktować na równi z innymi metodami obróbki termicznej.

Jak grillować, aby było zdrowo?

Nie zapominajmy o tym, że prawidłowo wykorzystany grill jest jedną z najbardziej polecanych metod obróbki termicznej. Podczas grillowania nie ma potrzeby dodawania do dania tłuszczu, a tłuszcz zawarty naturalnie w produkcie ulega w dużej mierze wytopieniu. Nie oznacza to jednak, że grillowany boczek czy karkówka stanie się nagle zdrową potrawą, bo cały tłuszcz się wytopi. Na grillu – podobnie, jak w przypadku innych metod gotowania – obowiązuje zasada: unikamy tłuszczów zwierzęcych i cholesterolu. Najlepiej więc grillować kurczaka bez skóry, pierś indyka czy chude kawałki cielęciny, wołowiny. Można także pokusić się o przygotowanie szaszłyków mięso-warzywnych, a także grillowanego serka tofu czy aromatycznych kulek z fasoli i warzyw. Specjaliści od grillowania potrafią nawet przygotować słodki deser z grilla.

Bardzo dobrze na grillu sprawdzają się ryby. Tłuszcz rybi jest bardzo zdrowy – szczególnie na układ krążenia – a także działa przeciwzapalnie, wpływa korzystnie na odporność organizmu, a także na sprawność intelektualną. Dlatego też warto dodawać do codziennego menu tłuste ryby, które idealnie pasują do grilla elektrycznego. Do dań rybnych grillowanych idealnie pasuje dowolny sos z dodatkiem soku z cytryny, limonki lub tradycyjny sos tzatziki.

Jak przygotować danie na grilla?

Warto samodzielnie przygotowywać kawałki mięsa, które zamierzamy upiec na grillu. Te dostępne w hipermarketach są niekiedy bardzo silnie doprawione solą, związkami wzmacniającymi smak i zapach. Często też zdarza się, że mocne przyprawy tuszują zapach świadczący o tym, że sprzedawane mięso nie jest już niestety pierwszej świeżości.

Przygotowując dania samodzielnie, warto wykorzystać marynaty. Dzięki nim mięso nabierze nie tylko ciekawszego smaku, ale także będzie łatwiej trawione.

Przechowywanie jakichkolwiek dań mięsnych czy rybnych jest niezwykle istotne, aby nasze grill party nie skończyło się zatruciem pokarmowym. Jest to bardzo ważne w upalne dni, kiedy to mięso (szczególnie mięso rybie) ulega bardzo szybko zepsuciu. Dlatego też warto, aby produkty, które są zaplanowane na grilla, przechowywać do ostatniej chwili w warunkach chłodniczych. Pamiętajmy także o tym, że danie zanurzone w marynacie powinno leżeć przez kilka godzin w lodówce, aby patogenne organizmy nie miały szansy na rozwój.

Co jeszcze jest ważne przy zdrowym grillowaniu?

Grillując, najczęściej największą uwagę skupiamy na mięsie, rybach, szaszłykach. Niestety, często zapominamy o świeżych warzywach, których nie wolno pominąć w zdrowym menu. Można warzywa podać w formie surowej, np. misa sałat z sosem winegret, lub w formie grillowanej. Do warzyw, które najlepiej nadają się do pieczenia, należą: cukinia, bakłażan, biała cebula (najlepiej cukrowa), papryka, a nawet młody czosnek przecięty wzdłuż całej główki. Są to dodatki wręcz nieodzowne, jeśli zależy nam na prawdziwie zdrowym barbecue.

Napoje, które podamy podczas grillowej uczty, to także ważny element zdrowego biesiadowania. Starajmy się pić duże ilości świeżej wody, np. z dodatkiem świeżej cytryny, limonki czy mięty. Jest to szczególnie ważne w upalne dni, kiedy tracimy duży procent wody przez skórę.

Jeśli prawdziwy grill musi być z zimnym piwem, to zadbajmy o to, aby nie było go zbyt dużo. Jeden kufel piwa to dość duża dawka energii, a to sprzyja powstawaniu nadwagi i otyłości. Warto także wiedzieć, że przebywając na słońcu, jest się mniej odpornym na działanie alkoholu.

Czy grillowanie ma jakieś wady?

Grillowanie w wersji polskiej ma jedną wielką wadę – najchętniej grillujemy tłuste kiełbaski i popijamy je zimnym piwkiem, leżąc przy tym na leżaku w pełnym słońcu cały dzień, bez ruchu. Takie postępowanie sprzyja nie tylko zwiększaniu się masy ciała, ale także powstawaniu wielu chorób, w tym chorób układu krążenia, cukrzycy tupu II, a także nowotworom skóry.

Dietetycy zachęcają do spędzania wolnego czasu na łonie przyrody, delektując się zdrowymi i lekkimi daniami z grilla. Nie zapominajmy jednak o aktywności fizycznej, zachowaniu rozsądku przy grillowaniu, a także umiaru w jedzeniu. Bowiem nawet najzdrowsze danie zjedzone w nadmiernych ilościach, nie będzie wpływało korzystnie na nasze zdrowie.

Autor: mgr inż. Ewa Ceborska-Scheiterbauer – absolwentka Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji na specjalizacji dietetyka

Źródło: informacja prasowa Severin

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 0