Dekoracja stołu – czerwona zastawa


Dzisiaj przedstawiam Wam pomysł na energetyzującą dekorację stołu, czyli w odcieniach czerwieni. Najwięcej "energii" wprowadza tutaj czerwona zastawa. Kwadratowe talerze i filiżanki z kwadratowymi spodkami. Czerwony to mocny kolor, który przykuwa uwagę, dlatego dodałam kolorowe kwiaty i stonowaną biel. Całość stała się bardziej elegancka.

Przy tak udekorowanym stole możecie zasiąść chociażby do kolacji. :)

Bukiet na stół zrobiłam z frezji przyozdobionych gałązkami delikatnej paprotki. Wybór "metalowego" kubełka zamiast klasycznego dzbanka nie jest tu przypadkowy, dzięki temu kompozycja zyskała na lekkości i stała się mniej zobowiązująca. Taki bukiet z powodzeniem możecie też postawić na drewnianej ławie i będzie się pięknie komponować.

Zamiast frezji możecie użyć innych kwiatów, również polnych (będą wyglądały świetnie), ważne, by były kolorowe, a przynajmniej by nie dominował kolor czerwony.

Stół udekorowany na czerwono
Stół udekorowany na czerwono

Motywem kwiatowym przyozdobiłam również białe serwetki, dzięki czemu całość nabrała wiosennej świeżości. Jeśli chcecie wariant mniej zobowiązujący, to proponuję zdjąć biały obrus i położyć jasne płócienne serwety.

To zapraszam Was do stołu, :) a jeśli nie wiecie, co można podać na kolację przy stole z czerwoną zastawą, to proponuję wiosennie i romantycznie: makaron kokardki z roszponką lub zielone tagliatelle z sosem orzechowo-czosnkowym. A na deser biszkopt z sezonowymi owocami. Smacznego. :)

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 3

i moje ukochane frezje :D

a ja uwielbiam PIWONIE AHHH ale ta dekoracja jest piękna

Ueilbiam jak robicioe dekoracje stołów, zawsze coś zachowuję w pamięci i jesteście dla mnie inspiracją ;)

Ostatnio na imieninach mojej mamy upiekłam pleśniaczka według waszego przepisu, tort oraz podałam sałatkę owocową mojego pomysłu w miseczce, którą „wystrugałam” ;)

Ogółem wszystkim bardzo się podobało i smakowało, a tu załączam zdjęcie fragmentu deokracji stołu (motywem przewodnim były te różowe margeritki, które na stole były poustawiane w malutkich, miedzianych dzbanuszkach, jak na mleczko) :)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/08/DSCN7988.jpg[/img]

oraz miseczkę z sałatką owocową ;)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/08/DSCN7989.jpg[/img]

Wiem, że zdjęcia nie są najlepszej jakości, za co bardzo przepraszam ;)
I pozdrawiam kotlecika!