Polub nas ;-)

Ciasteczka maślane

Delikatne kruche ciasteczka maślane, takie z pogranicza biszkoptów i kruchych ciastek. Bardzo smaczne. Ostatnio ciągnie mnie do tego typu słodkości, nie za słodkich a takich do przegryzienia. Oczywiście nie darowałabym sobie, gdybym nie dodała do nich paseczków czekoladowych, ale i bez nich smakują pysznie.

Początkowo zastanawiałam się czy nie zrobić w połowy porcji, a potem wyszło na to, że powinnam zrobić z podwójnej, bo ciasteczka maślane znikają bardzo szybko i niezauważenie. Bardzo nam posmakowały. Ich zaletą jest to, że robi się je szybko, więc jako że szybko znikają to nie czuję pewnego rozczarowania, że tak się napracowałam a tu rach ciach :) Wcale nie ma z nimi pracy (ważna jest tylko dobra szpryca, ja mam okropną, a i tak daje radę) za to smak jest super.

A przepis pochodzi z książki „Czekolada”. Dostałam ją niedawno i póki co targam ją co wieczór na górę i oglądam przed snem do poduszki, a potem sny mam słodkie i głowę pełną pomysłów co zrobić kolejnego dnia. Uwielbiam oglądać jej piękne zdjęcia na kartkach na wyrost złoconych, ale takich miłych dla oka,  i zachwycam się każdym kolejnym ciastkiem i ciasteczkiem. Dobrze, że potem przychodzi mój Mąż, bo inaczej mogłabym oglądać ją do rana ;-)

Więcej przepisów na:

Ciasteczka maślane

Czas: ok 40 minut
Ilość porcji: ok 26 ciasteczek

Składniki

  • 150 g mąki pszennej
  • 75 g mąki ziemniaczanej
  • 180 g masła roślinnego
  • 60 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka rumu lub malibu

plus:

  • czekolada ciemna i jasna jako polewa (ja brałam po 1/3 tabliczki)

Zobacz jak zrobić ciasteczka maślane – film HD

Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/SXbiRch0nFo

Przygotowanie – wersja ilustrowana

Krok 1.

Odmierzam mąkę (i jedną i drugą).

Masło – ja używam roślinnego – powinno być miękkie ale nie tak bardzo, załóżmy, że temperatura pokojowa. Ale jeśli wyjmiecie roślinne z lodówki i odstawicie na 10 to też będzie OK.

Krok 2.

Masło wrzucam do miski, dodaję rum lub malibu, cukier puder i miksuje na wysokich obrotach aż się połączy.

Krok 3.

Dodaję obydwie mąki i jeszcze miksuję. Będzie miało taką lekko sypką ale lepka konsystencję – jest to jak najbardziej dobrze.

Krok 4.

Napełniam szprycę. Otwór w szprycy do wyciskania powinien mieć przekrój około 1-1,5 cm.

Krok 5.

Na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia wyciskam podłużne ciastka ok 7 cm. Zostawiam między nimi odstępy około 3-4 cm.

Piekę w nagrzanym do 180 C piekarniku przez około 12 minut.

Krok 6.

Kiedy ciasteczka ostygną to rozpuszczam czekoladę (najpierw np ciemną potem białą) w misce umieszczonej w rondelku z gorącą wodą.

Rozpuszczoną czekoladą polewam ciasteczka. Ja rozpuszczoną czekoladę przekładam do foliowego woreczka i robię malutką dziurkę, albo biorę ciut na łyżeczkę i robię z góry esyfloresy.

Smacznego.

Wersja do druku Wersja do druku

Zobacz również:

Komentarze (23)

Skomentuj



Dodaj foto

Możesz dodać własne zdjęcie i pochwalić się zrobionym daniem. Zrób zdjęcie i wgraj je poprzez poniższy formularz (maksymalny rozmiar pliku to 2 MB). Będzie nam bardzo miło :)