Ciasteczka ciągliwe z orzechami i czekoladą


Pyszne ciasteczka z kawałkami orzeszków. Początkowo planowałam zrobić owsiane, ale w ostatniej chwili okazało się, że płatki wyszły, więc zaszalałam i zrobiłam orzechowe. Są super. Lekko ciągnące, z kawałkami czekolady... pyszne! Te orzechowe ciasteczka świetnie smakują popijane mlekiem.

Ich przygotowanie jest bardzo proste, a znikają w tempie błyskawicznym. Kawałki orzechów i czekolady dają im taki smak, jaki bardzo lubię. Przypominają troszkę zbożowe batoniki. Są fajnym pomysłem na drugie śniadanie, bo na pewno dodadzą energii. Dla mnie super.

Ciasteczka ciągliwe z orzechami i czekoladą krok po kroku

  • czas: ok. 30 minut + ciasteczka muszą ostygnąć
  • liczba porcji: ok. 12 ciastek

Składniki:

  • 60 g płatków owsianych
  • 100 g orzechów laskowych
  • 150 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 130 g masła
  • 140 g cukru
  • 70 g cukru brązowego
  • 2 rządki czekolady (ja biorę troszkę gorzkiej i kilka kostek białej)
  • Jak zrobić orzechowe ciasteczka

    Krok 1: Do masła (najlepiej w temperaturze pokojowej, chociaż może być i troszkę chłodniejsze) dodaję cukier (zwykły i brązowy) i miksuję mikserem.

  • Jak zrobić orzechowe ciasteczka

    Krok 2: Dorzucam mąkę, proszek do pieczenia, jajko, posiekane drobno orzechy, płatki owsiane.

  • Jak zrobić orzechowe ciasteczka

    Krok 3: Czekoladę siekam na drobne kawałeczki. Dorzucam do miski i miksuję. Będzie dość gęste, lekko suche, ale ciasteczka wyjdą pyszne, więc nie trzeba nic dodawać. :)

  • Jak zrobić orzechowe ciasteczka

    Krok 4: Łyżką nabieram porcje ciasta i formuję kulki. Układam je w odstępach od siebie (podczas pieczenia ciastka zrobią się płaskie) na papierze do pieczenia.

  • Jak zrobić orzechowe ciasteczka

    Krok 5: Wstawiam do nagrzanego do 180°C piekarnika, ja piekłam z termoobiegiem i wystarczyło 10 minut, ale na ogół potrzebne jest 10–13 minut, po dłuższym czasie zrobią się zbyt suche i twarde. Czyli podsumowując: piekę 10–13 minut.

  • Jak zrobić orzechowe ciasteczka

    Krok 6: Ciastka po upieczeniu zostawiam na blaszce, bo zaraz po wyjęciu z piekarnika będą bardzo miękkie. Muszą ostygnąć, by można je było chwycić. Teraz jest też moment na ewentualne rozdzielenie ciastek, jeśli któreś się skleiły ze sobą (ja rozdzielam np. nożem), czasem też spłaszczam delikatnie jakieś nieposłuszne ciasteczko. A potem czekam, aż ostygną, i wtedy zdejmuję je bezproblemowo z blachy. Smacznego.

Ciasteczka ciągutki orzechowe
Ciasteczka ciągutki orzechowe

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 20

Prześliczne (i jakie zdrowe) !

Na tak podane ciasteczka, to ja się wpraszam :)

Paulina Stępień

Agato – one były pyszne :) bo już nie ma ani okruszka hihih

Szarlotku – zapraszam, zrobię kolejne, z mleczkiem? :-) miłego dnia

Mam pytanie trochę z innej beczki… Dawno temu napisałaś w komentarzach u Liski, że masz taki sam zestaw filiżanek jak na zdjęciach w przepisie do Espresso Choc Shot – różowe z brązowym spodkiem. Można wiedziec, gdzie zostały kupione? :)
xx

Paulina Stępień

Aniu :) kupiłam je w this&that, chyba jesienią w warszawskiej Arkadii, ale t&t zlikwidowali tam, nie wiem gdzie jeszcze ma sklepy. W każdym razie nie było to dawno, więc na pewno można je jeszcze dostać :)

Czy zamiast cukru brązowego można dać zwykły?

Świtne ciasteczka.. chociaż przy robieniu podwójnej porcji coś nie zagrało.. dałam chyba za dużo masła i ciasteczka się rozlały.. ale nie ma tego złego wyszło płaskie ciasto :D

a jak nie mamy brązowego cukru to mogę dodać więcej zwykłego?

oczywiście, że tak :)

dziękuję ;-) będę miała komunię brata i chyba je zrobię, tylko oczywiście w ilościach hurtowych:P

Wyszly super,dodalam nawet troche zurawiny. Tylko troche zaslodkie, nastepnym razem dam o duzo mniej cukru.

Mi się ciasteczka połączyły, a właściwie rozpłynęły po całej blaszce. Było z nimi dużo roboty, ale po pokrojeniu w prostokąty były ok.
A jeśli chodzi o smak… mmm słodziutka pychotka.

u mnie wyszły idealne – za sugestią w komentarzach, dodałam o 10 g mniej cukru białego, dodałam też na oko wióek kokosowych, wiecej czekolady (o 1 rządek) i pokrojoną drobniej żurawinę… nie wiem, czy zdąże zrobić zdjęcie – ciasteczka stygną właśnie… uszczknęłam kawałek i chyba będę je robić na śniadanie, bo nie ma z nimi dużo pracy :)

Paulina Stępień

Natalia cieszę się, szczególnie, że Ci się spodobały i może częściej u Ciebie zagoszczą :)

przepyszne!!

Ciastka po 12min. wyjęte z piekarnika spodami były surowe, przyklejały się. po aż 15min., czyli po wstawieniu na dodatkowe 2 min dalej to samo. Nie wiem do końca, czy tam może ma być?

Ciasteczka przepyszne! rano szukałam czegoś na szybko i padło na te ciasteczka :)

pycha!!!!!!!!!!!

A mogą być orzechy włoskie zamiast laskowych?