Z nami nauczysz się gotować ;-)

Kotlet.tv to sprawdzone przepisy kulinarne, każdy przepis ma zdjęcia krok po kroku i filmiki. Gotowanie z nami jest proste i przyjemne, czujcie się tutaj dobrze ugoszczeni.

Jeśli nie ma przepisu którego szukasz napisz nam o tym - lista życzeń

życzymy smacznego,
Paulina i Michał

Chlebek z ziarnami pyszniutki

Wyjątkowy chlebek z ziarnami. Jest bardzo zdrowy, pełen ziarenek i smaczny. Skórkę ma lekko chrupką a wnętrze mięciutkie, delikatnie wilgotne i aromatyczne.

Jest prosty w przygotowaniu, a swoją świeżość zachowuje bardzo długo. Jeśli lubicie wilgotne chleby z ziarnami to ten trzeba spróbować. Ja uwielbiam go z masłem i moją konfiturą morelową!

Zrobienie tego chleba jest wyjątkowo proste. A potem, gdy ostygnie wystarczy posmarować masełkiem i zajadać się ze smakiem. Co ważne ten chlebek z ziarnami zachowuje świeżość i smak przez cały tydzień od pieczenia.


Chlebe z ziarnami pyszniutki

Czas: 10 min + 1 h +10 min + 1,5 h
Wielkość bochenka: składniki na formę 35 x 12 (standardowa forma keksowa duża); około 1 kg chleb

Składniki

  • 500 g mąki pszennej krupczatki (typ 450)
  • 5 g drożdży
  • 0,5 l wody
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 łyżki siemienia lnianego
  • 3 łyżki słonecznika
  • 2 łyżki sezamu
  • 1 łyżka pestek dyni
  • 0,5 szklanki otrąb

Tak robię chlebek z ziarnami -- film

Przygotowanie -- wersja ilustrowana

Składniki na chlebek z ziarnami
Krok 1.

Do szklanki wkładam drożdże i zasypuję je 2 łyżeczkami cukru. Mieszam je i odstawiam, aż będą płynne.

Odmierzam 500 g mąki krupczatki i wsypuję do miski. Dodaję też wszystkie ziarna i sól.

Wymieszanie składników
Krok 2.

Do miski gdzie mam już suche składniki wlewam drożdże i wodę. Wszystkie składniki mieszam.

Wymieszane ciasto przykrywam ściereczką i odstawiam na 1h, aby wyrosło. [Na zdjęciu ciasto przed wyrastaniem].

Ciasto na chlebek
Krok 3.

[Na zdjęciu ciasto po 1h wyrastania]. Ciasto powinno podwoić swoją objętość, a przynajmniej znacznie ją zwiększyć.

Chleb z keksówce
Krok 4.

Przekładam do foremki (ja zazwyczaj delikatnie ją smaruję masłem przed włożeniem ciasta) i odstawiam jeszcze do podrośnięcia przez 10 minut.

Następnie wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200C na 1,5 godziny. Po włożeniu lekko spryskuję wnętrze jak i sam chlebek wodą.

Po skończeniu pieczenia wyjmuję i studzę na kratce. Dopiero wtedy kroję.

Wersja do druku Wersja do druku

Inne przepisy na:

Zobacz również

Powidła śliwkowe
Chlebek z muesli
Bułki na miodzie z ziarnami

Komentarze

  1. viridianka | 10.09.2009

    jakie sliczne dziurki, masz bardzo podobny przepis do mojej babci, a co do filmiku to dobrze ze najwiecej ziaren slonecznika sypnelas:D

  2. :D Śliczny wyszedł. Wygląda na taki z bardzo chrupiącą skórką.

  3. Hihi, no chlebek jest pyszny :) Chrupka skórka owszem, ale też bez przesady, jest taka w sam raz :) takie chlebki zawsze kroję od bocznej ścianki, bo ta na górze jest bardziej krucho-chrupka :)

  4. Wspaniały chlebek :)

  5. Upieklam ten chlebek wczoraj :) Jest pyszny :)) Pozniej wwystawie go na swoim blogu. Pozdrawiam :))

  6. Jeszcze raz dziekuje za przepis na ten pyszny chlebek :) Wlasnie wystawilam go na moim blogu :)

    Pozdrowka :))

  7. Majka bardzo się cieszę! widziałam, śliczny! Miło mi :) Smacznego

  8. Panna Tulipanna | 7.10.2009

    jutro biorę się za przygotowanie…jak mi wyjdzie drugim krokiem będą lizaczki z kokardkami…
    fajna piosenka!

  9. Koniecznie Asiu zrób go! :) jest bardzo fajny i podziel się wrażeniami! Koniecznie. A lizaczki też Cie do nich zachęcam.

  10. Chcialabym upiec ten chlebek w niedalekiej przyszlosci. Bedzie to moj pierwszy chleb i stad moze glupie pytanie. Drozdze w przepisie sa chyba swieze, a ja do takich nie mam dostepu. Ile powinnam uzyc suchych ?

  11. Drożdży suchych zawsze połowa wagi tych świeżych. Czyli jeśli w przepisie jest 5 g drożdży świeżych, to wystarczy, że dasz 2,5 g suchych.

    Wiem, że trudno to zważyć, możesz założyć, że to połowa łyżeczki. Nie przejmuj się, jeśli dasz nawet więcej niż połowę to też da radę, ten chlebek będzie cały czas super smakować.
    Po prostu nie ma co kusić się na więcej niż płaska łyżeczka, bo on i tak pięknie wyrasta – to tak dopowiadam, bo wiem, że sama na początku zastanawiałam się czxy aby na pewno wystarczy :)

    I koniecznie się pochwal :) Smacznego

  12. Dziekuje za szybki odzew. Mam go zamiar upiec na pożegnanie lata czyli 24 pażdzirnika, żeby sobie uprzyjemnić tę nielubianą zmianę czasu. Na pewno się pochwalę :)

  13. Czekam z niecierpliwością :) Ładnie powiedziane – pożegnanie lata wraz ze zmianą czasu :) ps: a ja mam wtedy urodziny. Smacznego!

  14. PS: jako że robię ten chleb bardzo często chciałabym się z Wami podzielić dodatkową uwagą, chleb można piec również w inny sposób. Ja proponuję wstawić do nagrzanego piekarnika do 230 C i piec 1 h, też na jakieś 15 minut przed końcem przykrywam go folią aluminiową.

    Taki sposób jest szybszy :)

  15. Sławek | 16.01.2010

    Witaj Paulinko,tym razem bez fotki,ale robiłem ten chleb cztery razy i zawsze był super.Mama,tata,kuzynka ze szwagrem i dzieckiem bardzo chwalili mój wypiek,ale dzięki składam Tobie za stronkę i porady udzielane szybko i z wyrozumieniem dla nowicjusza.Niestety moja rodzinka nie lubi chleba z ziarnem,ale to ich strata.Pozdrawiam Ciebie i męża :)

  16. Sławek | 16.01.2010

    I eden raz robiłem ten chleb na zakwasie żytnim,bez drożdży i również wyszedł super :)

  17. Sławku bardzo się cieszę, że chlebek smakował ;-) i że wychodzi. Dla mnie to taki fajny kryzysowy chleb, ja to mówię, że taki “co go się tylko łyżką miesza” ;-)
    a co do ziarna, to wiesz co? Zrób im psikusa i zrób podobny ale troszkę inny ;-)
    ja zaraz też wstawię przepis na taki chleb, ale ogólnie to daj składniki te same prawie (ale zamiast ziaren rodzynki, żurawina lub daktyle) czyli tak:
    500 g mąki
    500 ml wody
    5 g drożdży
    1 łyżeczka soli
    1 łyżeczka cukru
    3/4 szklanki płatków owsianych (może być nawet i 1/2)
    garść albo dwie rodzynek albo żurawiny suszonej, albo daktyli suszonych pokrojonych

    dalej postępujesz tak samo, 1 h wyrastania w misce, potem chwilka wyrastania w foremce i proponuję piec w 230 C przez 1h :) Chlebek wychodzi bardzo dobry ;)
    Pozdrawiam

  18. [YouTube] super ten chlebek,tyle ziarenek mozna dodać…musze sobie taki upiec :) pozdr

  19. marta | 8.03.2010

    napewno tylko 5g drozdzy? a nie dkg?

  20. Marta – na pewno ;-) oczywiście możesz dać więcej, ale tyle wystarczy. To drożdże świeże. Z 50 g wyszłoby okropnie drożdżowe. Jeśli boisz się, to daj 10 g, ale nie więcej, nie do tego chlebka :)

  21. Joasia | 15.03.2010

    Paulino, bardzo dziękuję za ten przepis. Na własne ryzyko upiekłam go z 250 g mąki pszennej i 250 g mąki żytniej. Chlebek zrobił furorę nie tylko w domu, ale i wśród znajomych :-) Ale najbardziej przypadł do gustu mojemu narzeczonemu, który nie chce słyszeć o chlebie z piekarni i domaga się za każdym razem właśnie tego!!! Jeszcze raz stokrotne dzięki!

  22. Joasiu – cieszę sie ogromnie!
    Podpowiem Ci, że potem możesz zamiast nasion wrzucać np. garść rodzynek, albo garść pokrojonych daktyli, tak dla odmiany :) niby to samo, a jednak zupełnie inny chlebek hihih pozdrawiam cieplutko

  23. Rafał | 24.03.2010

    wczoraj piekłem pierwszy raz w życiu chleb. I wybrałem właśnie ten. Wszystkie składniki jakie są potrzebne były w odpowiednich proporcjach. Piekłem w automacie. Po 3h i 20′ zakończył się cały proces. Z racji tego że było już bardzo pożno stwierdziłem, że sprawdzę na drugi dzień czy wszystko jest ok. Jak się okazało nie wyszło. Chleb jest miękki, czuć mąką chyba się ciasto nie upiekło. Nie mam pojęcia co jest powodem tego stanu.
    Dziś rano stwierdziłem że może jak go dopiecze to będzie już dobry. Piekłem 30 minut i tak nic nie pomogło. W czym tkwi problem? Proszę o radę i pomoc. Drożdze miałem instant które wymieszałem z cukrem i wodą. Wsypałem mąkę poźniej wszystkie suche składniki. Na sam koniec zalałem to wszystko wodą i drożdzami. Może kolejność jest nie taka jak powinna. Szkoda że nie mi nie wyszło tyle składników się zmarnowało. A może jest jeszcze jakaś szansa żeby go ożywić?
    Pozdrawiam

  24. Rafał | 24.03.2010

    i moje ciasto nie było aż tak biale i lepkie jak na zdjęciu tylko bardziej brązowe i żadkie a przecież dodałem wody tak jak w przepisie czyli 0.5 litra

  25. Rafał | 24.03.2010

    Napisałaś, że drożdży suchych zawsze połowa wagi tych świeżych. Czyli jeśli w przepisie jest 5 g drożdży świeżych, to wystarczy, że dasz 2,5 g suchych. I ja się do tego ustosunkowałem ale na to wychodzi że to za mało bo na paczce jest napisane, że 7g drożdży instant wystarcza na 500 g mąki, więc chyba za mało dalem drożdzy i dlatego nie wyszło :(

  26. Rafał | 24.03.2010

    przepraszam że aż tyle pytań zadaje ale bardzo się zdenerwowałem że wydałem tyle pieniedzy na automat i produkty a nie mogę upiec chleba mimo to iż w zasadzie wszystko powinno być dobrze. Mam jeszcze takie pytanie: jaką wagę ma ten chleb z ziarnami pyszniutki? Bardzo proszę Panią o udzielenie odpowiedzi na powyższe pytania. Pozdrawiam

  27. Rafale ;-) ja nie pieke w automacie :) zapewniam Cię, że ten chleb wyjdzie w zwykłym piekarniku na temperaturze o jakiejs piszę (180 C przez 1,5 h lub 230 przez 1 h). Nie wiem jakie są odpowiedniki na automacie i ni pomogę Ci.
    Ja mogę Ci doradzać jeśli chodzi o peikarnik.

    Mogę jednak kierować się swoimi odczuciami, ze zdjęć wygląda jakby po prostyu chleb nie wyrósł i już, nie jest to kwestia ilości drożdży, to znaczy oczywiście możesz dać więcej, jasne, ale uwierz mi tyle co pisze wystarcza :)
    Poza tym wygląda jakby był źle wymieszany.

    Co do drożdży oczywiście można dawać 5 g, a nawet i 10 g, tylko im więcej tym smak będzie bardziej drożdżowy.
    W ogóle jak mam być szczera to ostatnio pare razy podpadły mi suszone drożdże, bo miałam z jakieś dziwnej partii i chętniej sięgam po te świeże :)

    Polecam Ci skorzystać z przepisów do maszyny, powinna być dołączona książeczka z takimi, albo po prostu poczytaj jakie są odpowiedniki programów, takie rzeczy muszą być gdzieś w instrukcji.

    I powtarzam, ja maszyny nie mam, robię w piekarniku :)

  28. Rafał | 25.03.2010

    Bardzo dziękuję za odpowiedź :) chyba już wiem w czym tkwi problem. Kolejność dodawania składników i za dużo ziaren. Spróbuję jeszcze raz. Mam nadzieję, że teraz się wszystko uda :) Pozdrawiam

  29. Gonia | 31.03.2010

    Bardzo prosze o wyjesnienie. Mnie rowniez chleb nie wyrosl. Jezeli uzywam swieze drozdze to tylko mieszam z cukrem bez wody, bez czekania? Jezeli suche to tylko wsypac? Bardzo chce piec ale jakos mi nie wychodzi.

  30. Rafał | 1.04.2010

    Z tymi drożdzami to ja już zwariowałem. Każdy mówi inaczej. Jedni mówią żeby drożdze suche wsypywać do mąki, robiąc dziurę na środku i do niej wsypać bezpośrednio suche drożdże. A znów inni mowią żeby do szklanki wsypać drożdze i rozpuscić je w wodzie. Przeczytałem w instrukcji że drożdze nie mogą wejść w interakcje z wodą, więc jak to w końcu jest? Mi chleb w ogóle nie wyrósł poraz drugi. Będę teraz próbował upiec chleb na zakwasie.

  31. Gonia i Rafal – nie ma możliwości by chleb nie wyrośl jeśli drożdże są z dobrą data ważności, najwyżej trwa to dłużej.
    Drożdże świeże te mokre – rozpuszcza się w wodzie z cukrem, można odstawic na 10 minut by zaczęły bąbelkować, ja przyznaje odstawiam na krócej, w zasadzie tylko mieszam, stawiam a w tym czasie do miski wrzucam pozostałe składniki i wtedy dodaje rozmieszane drożdże. Jeśli drożdże są nowe a nie leżały długo w lodówce to serio musi wyjść.

    Suche – mozna rozpuszczać i można sypać – działa i tak i tak – serio :)

    Ja pieke chleb co drugi dzień, ostatnio częściej drożdżowe. Chleb musi mieć czas wyrosnąć, czasem zdarza się, że nie 1 h a 2 h, trudno trzeba poczekać i już.

    Ciasto drożdżowe nie powinno stac w przeciągu, nie może miec zbyt ciepło ani zbyt zimno. Dobre miejsca to np. łazienka albo zaułek kuchni.

    Ten chleb robiłam już kilkadziesiąt, a może już set razy w zwykłym piekarniku (podkreślam szczególnie dla Rafała) i on wychodzi :) Czasem, szczególnie zimą, dawałam mu wyrastać nawet 2 godziny.

    Nie poddawajcie się :) pozdrawiam

  32. Rafał | 2.04.2010

    Takie słowa dodają otuchy i powodują u mnie chęci do dalszych prób. Ale tak sobie myśle dlaczego nie wyrasta mi chleb. I pomyslałem nad tym, że może dodaje za dużo składników bo to nie jest proporcja na pieczenia chleba w automacie. Może właśnie zbyt duża ilość składników powoduje że ciasto nie wyrasta.

  33. Rafał – możliwe, w sumie to ma sens…
    wiesz co, zerknij proszę na jakis przepis w instrukcji ile tam daja mąki? Bo może faktycznie mniejsze bochenki?
    Z mniejszych jest np. taki http://kotlet.tv/miekki-chleb-pszenny
    I na serio się nie poddawaj.
    Ja też postaram się doszkolić w automatach :)

  34. Paweł | 15.06.2010

    Wspaniały chlebek, już 2 który upiekłem z Waszych przepisów!
    Mam tylko jedno pytanie…
    Chlebek wyszedł smaczny, tylko ma taką zbitą konsystencję, mam wrażenie, że się nie dopiekł, albo za krótko wyrastał (nieco ponad godzinę).
    W związku z tym mam pytanie: Czy ciasto ma wyrastać te 2 godziny, czy można go zostawić do wyrastania na całą noc, te 7-8 godzin? Nic mu się nie stanie?
    Pozdrawiam!

  35. Paweł – jak konsystencja jest zbita to zapewne nie wyrósł dobrze.
    Używałeś świezych drożdży czy suszonych? Zauważyłam, że przynajmniej u mnie, na tych świeżych rośnie szybciej i wystarczy mu 1 h, ale na suszonych to czasem 2 są mało i tak bardziej 2,5.
    Nie zostawiaj na 7-8 h bo wyrośnie i w tym czasie opadnie, będzie jadalny, ale będzie taki drożdżowy mocno, będzie to czuć.
    Lepiej chyba zabrać się wcześniej za niego i dać mu wyrosnąć, szczerze to po 2 h powinien być super :)

  36. Paweł | 16.06.2010

    Używałem świeżych…
    Właśnie biorę się jeszcze raz za niego, może spróbuję dać troszkę więcej drożdży i zostawię na dłużej, to wyrośnie :)
    Za 4h podzielę się efektami!

  37. Paweł | 17.06.2010

    Niestety, znowu nie wyrósł… :(
    Nie wiem co robię źle.
    Drożdże świeże z 2 łyżeczkami cukru stały 10 minut w temp 20*C
    Ciasto stało 2h w temp 20*C
    Może za mało wody dałem, bo po “wyrastaniu” było dużo gęstsze niż na Twoim filmiku? Może w tym tkwić problem?
    Do drożdży nie dałem wody.

    Może coś wymyślisz, bo chlebek jest pyszny, tylko strasznie twardy i zbyty.

  38. Paweł to dodaj do drożdży 1/3 szklankę wody (cukier też), zamieszaj i to wlej, a reszta wody jak w przepisie.
    Jak mówisz, że po 2 h był gęstszy niż mój to znaczy, że jednak zaczął pracować, widocznie trzeba mu więcej czasu, ale to dobry znak.
    Mój czasem jest bardziej gęsty a czasem mniej, z tym, że ja już teraz robię go tak troszkę nieprzyzwoicie na oko. Za dużo wody też nie ma co, ale możesz właśnie spróbować o tą ilość do drożdży (tak jak napisałam na początku).

    Ciasto było przykryte i stało w nieprzewiewnym miejscu?
    Spróbuj ciasto lekko przykryć folią przezroczystą jak masz, ale nie tak by zasłonić całą miskę, ale tak w 2/3. I dopiero na to połóż szmatkę.

    Coś będziemy kombinować :) pozdrawiam

  39. Roman | 15.07.2010

    Rafale!
    Nie powinieneś zaczynać przygody z automatem z takim właśnie chlebem.
    Przede wszystkim jest bardzo dużo wody (teoretycznie powinno opaść). Generalnie na 0,5 kg mąki daje się ok. 300ml. wody.

    Ciasto jest bardzo lużne.
    Program do pieczenia ma tylko godzinę pieczenia, a temperatura w automacie jest niższa niż 200 st. Może się nie dopiec.

    Twój chleb wygląda jakby
    - był źle wymieszany
    - ziaren jakby nie było 2 łyżki tylko 2 szklanki.

    Jeśli chodzi o składniki w automacie to dajesz na dół mokre, pózniej mąkę i w narożniki, sól, cukier i drożdże (nie muszą być rozpuszczone). Na początek próbuj chleb podstawowy (500 mąka, 300 woda, 8 drożdże świeże, łyżeczka soli i łyżka cukru)

    Z ciekawośći wrzuciłem składniki do automatu bo mam akurat dużo krupczatki :)

Skomentuj

Dodaj zdjęcie

Możesz dodać własne zdjęcie i pochwalić się zrobionym daniem. Zrób zdjęcie i wgraj je poprzez poniższy formularz. Będzie nam bardzo miło :)