Ach! Mój numer jeden! Od dzisiaj to mój ulubiony chleb, pyszny, napakowany owocami suszonymi – po prostu rewelacja. Zrobiłam go i zajadam z przyjemnością, a każda kromka to istna uczta :) Uwielbiam chleby z dodatkami, a ten zasługuje na jakieś wyróżnienie.
Jeśli lubicie chleby z bakaliami to ten gorąco Wam polecam. Jest to chleb żytni razowy z dodatkiem suszonych owoców różnego rodzaju. Ja dałam suszone morele, figi, daktyle, rodzynki i troszkę suszonej gruszki. Wyszło rewelacyjnie. Owoce możecie dobierać wedle własnych „widzimisię”. Chleb wychodzi mięciutki i bardzo długo trzyma świeżość. Jeszcze piątego dnia ukryta kromka „na potem” była świeżutka i miękka i została zjedzona.
Ostatnio wiele eksperymentuje z temperaturą pieczenia, ten początkową ma wysoką, ale kończy w dość niskiej, jak na chleby, ale ma dzięki temu miękką skórkę, którą bardzo łatwo się kroi. Mi bardzo posmakował, więc i Was zachęcam do jego zrobienia. A na filmiku możecie zobaczyć jakie to proste :) Smacznego.
A może chcesz upiec inne: Pieczywo z bakaliami, Pieczywo żytnie
i jeszcze jedno zerknięcie na ten owocowy chleb :)
Ilość porcji: półkilogramowy chlebek; foremka 20 x 12 cm
Składniki
zaczyn:
- 60 g zakwasu
- 90 g mąki żytniej (typ 2000)
- 90 g wody
ciasto właściwe:
- zaczyn jw
- 280 g wody
- 300 g mąki żytniej (typ 2000)
- szczypta soli morskiej
- 1 łyżeczka cukru
- ok. 100 g suszu owocowego
Jak zrobić chleb z suszem – film HD
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/TPEK7iHi15c
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:














ta ilośc owoców w chlebie.. cudnie!
mniaaaam!
Muszę sobie zrobić taki chlebek :D
Oj polecam Wam ten chlebuś gorąco!
Mniamniuśnie! Takiego właśnie chlebka szukałam dla moich dzieciaczków, w sklepach drogi jak nie wiem, a teraz proszę!!! będę mogła zrobić go SAMA! Napiszę jak wyszedł. Trzymajcie kciuki, pozdrawiam!
mój chlebek wyszedł dużo ciemniejszy w środku, za dużo mąki ?
kolor to kwestia mąki, ale raczej nie jej ilości, jeśli reszta jest ok, to bym sie nie przejmowała :) chyba, że jest mokry?
Ciężko porównać ze zdjęciami, ale wydaje mi się, że mój faktycznie jest bardziej mokry i „zbity” tzn mniej puszysty. Wyrastał ok 4 godz. w średnim cieple.
Ah jest jedna różnica, ja mam zaczyn na mące pszennej 1850, ale czy to może mieć wpływ?
Super, że tworzycie taką stronkę ! Przepisy świetne, dziś na obiad żeberka w waszym sosie BBQ :)
Aga jak jest mokry to nie wyrósł, kolorem bym sie nie przejmowała, ale jeśli jest zbity, klei się do nożą itd, to nie wyrósł. Chleb potrafi rosnąć dobre kilka godzin, musi mieć kopułkę przed wstawieniem do piekarnika, możesz też troszkę zmniejszyć ilość wody, ale nie znacznie, bo będzie za suchy :)
Co do zakwasu, to tak, może to mieć znaczenie, ale nie doszukiwałabym się tutaj winy, raczej ma wpływ na to, że ciasto na chleb będzie dłużej rosło.
Polecam Ci też spróbować metodę lodówkową http://kotlet.tv/chleb-razowy-ze-sliwkami-na-zakwasie-prosty
i nie zrażaj się, zobaczysz, że dojdziesz do perfekcji:)
Dzięki za podpowiedzi, nie mam zamiaru się zrażać, bo nawet taki chlebek jaki wyszedł zjadłam ze smakiem :P
Jutro zabieram się za razowy ze śliwkami.
Pozdrawiam.
czym ten przepis różni się od tego: http://kotlet.tv/razowy-chleb-z-pestkami-dyni ? proporcje są takie same, jednak tu wyrasta 2-5h, a tam 12?! chciałabym zrobić chleb ze słonecznikiem, dynią i suszoną żurawiną, myślisz, że da radę z tego przepisu? pozdrawiam
Zrobiłam chlebek z tego przepisu, ale z ziarnami zamiast owoców. Zaczyn musiał odczekac noc (10h), później w foremce, po 3h nic nie ruszył chlebek, a musiałam iśc do pracy, więc czekał 12h, ale pięknie wyrósł (w ciepłym miejscu), piekłam wg wskazówek. Chlebek wygląda idealnie, z dynią, słonecznikiem, siemieniem, otrębami, bez dodatku pszennej mąki, mega bomba zdrowia. Ale… czy to normalne, ze on w smaku jest taki kwaśny? Mój zakwas jest młodziutki (ma 13 dni), a to mój pierwszy zakwasowy wyrób. Trochę mam wrażenie, jakby coś się popsuło przez ten dłuższy czas wyrastania… :/


Poratujcie dobrą radą!
upiekłam swój pierwszy w życiu chleb razowy na zakwasie, ale wyszedł mokry w środku. Czy to zakalec? Wszystko robiłam zgodnie z przepisem. Piekłam w kombiwarze. Może czas pieczenia powinien być inny?
Anka
Anka jak zakalec to za krótki czas rośnięcia, poczytaj tu http://kotlet.tv/wyrastanie-chleba
W związku z moimi piekarnikowymi problemami zastanawiam się czy w przypadku tego chleba mogłabym spróbować wstawić ciasto do zimnego piekarnika i piec tak jak jest w przepisie na chleb z suszonymi śliwkami???
Lidan tak oczywiście możesz tak zrobić :)
TA DAAMM !!! werble proszę…!

Może nie idealny ale nie przypalony, bez zakalca, bez dziury, upieczony i przede wszystkim SMACZNY !!!!
Po wymieszaniu ciasta wstawiłam za radą kogoś do piekarnika gdzie wyrastał przez ok 3 godz. Później włączyłam piekarnik i ustawiłam temperaturę 200 stopni. Najpierw samą dolną grzałkę ale po 20 minutach okazało się, że temperatura nie doszła nawet do 50 stopni :( więc włączyłam i górną. Zanim piekarnik nagrzał się do żądanej temperatury minęło ok 50 minut. W między czasie przykryłam chlebuś folią aluminiową. Po godzinie wyłączyłam piekarnik bo sprawdzanie patyczkiem wypadło pozytywnie. Tak więc jest chyba jakiś ratunek dla moich zakwasowych małych, ciemnych chlebków :-)
Dodam jeszcze, że dałam ok 100 g mąki chlebowej żytniej (kupiłam kiedyś i bardzo mało jej używam, a żal mi, żeby się nie zestarzała) Ponieważ nie miałam poza rodzynkami i kilkoma morelkami innych owoców dorzuciłam pokrojone orzechy włoskie, skórkę pomarańczową, troszkę pestek słonecznika i dyni.
Lidan wygląda super!!! :)) cieszę się w takim razie, że znalazłaś swój sposób, jak widać co piekarnik to niespodzianki! :)))