Dzisiaj zapraszam Was na żytni chleb na zakwasie, który jest pyszny w smaku i prosty w przygotowaniu. Ten chleb ma dość zwarty miąższ i jest niesamowicie sycący. Ostatnio to właśnie ten robię najczęściej, czasem dorzucam do środka garść rodzynek i siemienia lnianego, innym razem pestki słonecznika. W ten sposób mam różnorodne bochenki mimo, że każdy z nich ma jeden przepis bazowy.
Bardzo lubię takie eksperymenty z dodatkami, to podobnie jak z pizzą – jedno ciasto a dodatki sprawiają, że smakować może zupełnie inaczej. I identycznie jest z tym „żytniaczkiem”. Z rodzynkami nabiera delikatnej słodyczy, z suszonymi pomidorami jest aromatyczny a i sam w sobie jest bardzo smaczny :)
A może chcesz upiec inne: Pieczywo z bakaliami, Pieczywo żytnie
Ilość porcji: pół kilogramowy bochenek
Składniki
zaczyn:
- 60 g zakwasu
- 90 g mąki żytniej (typ 2000)
- 90 g wody
ciasto właściwe:
- zaczyn jw
- ok. 280 g wody*
- 300 g mąki żytniej (typ 2000)
- szczypta soli morskiej
- 1 łyżeczka cukru
- ewentualnie garść nasion siemienia lnianego
- rodzynki
*przy pierwszych chleba warto ilość wody zmniejszyć, szczególnie jeśli zakwas jest dość płynny, a z czasem proponuję dodawać więcej wody i sami zobaczycie zmiany w smaku i strukturze. Proponuję zacząć od 240-260 g wody.
Jak zrobić chleb żytni na zakwasie – film HD
na filmiku jest też krótko o mące razowej
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/5I5PkZSxmFQ
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:














[..YouTube..] ta foremka wygląda jak doniczka…
[..YouTube..] ta foremka wygląda jak doniczka…
Domowy chleb to dla mnie skarb nad skarby. Pilnie zbieram przepisy chlebowe, zwłaszcza te na zakwasie. Przyznam szczerze, że do żytniego chleba nie dodawałam jeszcze bakalii, a Twój wpis mnie do tego zachęcił :)
Paula, jaka Ty śliczna jesteś :). Podziwiam, że masz tyle werwy, żeby codziennie robić filmik. I widzę, że masz ten sam problem co ja – szumy spowodowane słabym mikrofonem w kamerze.
ivka – to jja gorąco Ci polecam, mówię Ci bakalie są świetne w tym chlebie :)
Dorota – o raaany dzięki :) hihi, a filmiki chyba już w krew mi weszły, a nad dźwiękiem cały czas pracuję :)
[..YouTube..] skąd wziąć zakwas? mogę go jakoś sama zrobić?
[..YouTube..] skąd wziąć zakwas? mogę go jakoś sama zrobić?
[..YouTube..] @aven321 tak :) obiecuję filmik, a póki co mogę zaprosić po instrukcję
do nas na stronkę :) czyli kotlet. tv/zakwas
[..YouTube..] @aven321 tak :) obiecuję filmik, a póki co mogę zaprosić po instrukcję
do nas na stronkę :) czyli kotlet. tv/zakwas
świetny ma kolor.. a słodki rodzynkowy dodatek pyszny.
buuu a tu nie ma mąki żytniej :( muszę czekać aż mamunia z Polski w odwiedziny przyleci :D:D hmm 15 kg żytniej maki w bagażu hahahahaha :D
[..YouTube..] @kotlettv dziękuję :)
[..YouTube..] @kotlettv dziękuję :)
[..YouTube..] @kotlettv dziękuję :)
zgadzam się – ta foremka wygląda jak doniczka :)
[..YouTube..] __CHLEB typu KR-IRL z otrębami powoduje, że dolegliwość o nazwie ZAPARCIA staje się zapomnianym terminem historycznym.
WZDĘCIA tj. pęcznienie błonnika odbywają się w garnku, a nie w naszych jelitach. Wobec tego eliminujemy również i tą przykrą dolegliwość FINALNIE !!
Zakwas rósł posłusznie. Wczoraj późnym wieczorkiem upiekłyśmy chleb. Dziś rano weszłyśmy do kuchni, a krówka już stała przy chlebku z chęcią spałaszowania choćby jednej kromki!
A więc posmarowałyśmy krówce kromkę hummusem.
Krówka delektowała się smakiem…
Błagającym wzrokiem popatrzyła na nas, by ukroić jej jeszcze jedną kromeczkę.
Nie ma to jak domowy chlebek! :))
Mam pytanie czy cukier jest konieczny do wypieku chleba żytniego bo jestem na diecie i nie mogę cukru a patrząc na ten chlebek to chętnie bym go upiekła i zjadła.
Cukier wspomaga fermentację, ale wyjdzie i bez niego :) możesz ewentualnie użyć słodu piekarniczego, to zmielone nasionka, więc nie cukier jako cukier, a nadaje lekko słodki posmak.
robiłam chleb wg tego przepisu już dwa razy, ale za pierwszym nie upiekł się jak należy – z mojej winy, bo piekarnik testowałam i był za zimny. Drugim razem pilnowałam temperatury i wyrósł jak należy, ale jest taki lepki w środku. i nie wiem czy to dobrze, czy źle? może nadal robię coś niewłaściwie… piekłam bez cukru i bez słodu. Dodam też, że kroiłam chleb po 8 godzinach od upieczenia. Może będziesz mogła mi Paulinko pomóc?
pozdrawiam:)
Kasiu już odpowiadam :) chleby pieczone w domu są zazwyczaj mokrawe w środku, są cieższe niż te kupne. Nie powinny jednak się kleić do noża.
Jeśli się lekko klei to taki chleb na pewno jest upieczony itd. ale kolejnym razem można dać troszkę mniej wody (bo rozumiem, że wyrósł pięknie :)) bo czasem też są podobne objawy jak nie wyrośnie). Można też go odrobinę dłużej piec :)
Z chlebami już tak jest :)
oooo właśnie trochę się kleił do noża, więc spróbuję teraz dodać mniej wody, tak jak radzisz. tym razem chciałabym też dodać do ciasta właściwego mąkę typu 720, bo nie mam wystarczająco 2000. Zaczyn robiłam z mąki 2000, ale chyba się mąki „nie pogryzą”:) dziękuję za pomoc i napiszę jak mi poszło tym razem:)
Paulinko! wyszedł przepyszny! dodałam trochę mniej wody, zgodnie z Twoją podpowiedzią, oraz użyłam mąki 720 i dorzuciłam dwie garście ziarna słonecznika. Poza tym moja sól morska jest chyba mniej słona, bo musiałam jej dodać łyżeczkę, a nie tak jak podawałaś w przepisie – szczyptę. i piekłam też odrobinkę dłużej. Efekt był taki, że nawet mój wybredny mąż uznał że chleb jest pyszny:) dziękuję za Twoją pomoc:)
Kasia cieszę się :) a z tą solą to troszkę kwestia przyzwyczajenia, kupne są mocno solone, pierwsze chleby wydawały mi się mało słone, a teraz właśnie daję szczyptę :) ale cenna uwaga, dopiszę, że można dać więcej :))
cieszę się ogromnie, że smakował :))
Paulinko ja po przeczytaniu twojego przepisu na http://www.dziecisawazne.pl stwierdzilam ze przespis jest tak banalny ze moje pierwsze próby upieczenia chleba i to na zakwasie nie moze sie nie udać. Muszę jednak sie pożalić, że nie wyszedł mi ten chleb, dwa razy go robiłam dzień po dniu ( nie poddałam się po pierwszej próbie) i oba chleby pięknie my wyrosły przed wstawieniem do piekarnika, piekłam zgodnie z instrukcją, wyjęłam od razu po upieczeniu, kroiłam dopiero na następny dzień i oba chleby były bardzo mokre w środku ( jak zakalec w ciastach) przyklejał się do noża. Jestem bardzo zmartwiona gdyż przepis naprawdę jest banalny a tu klapa, co robię źle? czy zmniejszenie ilości wody też może pomóc w tej sprawie?
Paulina z tymi chlebami to jest tak, że wybrałaś ten najbardziej wymagający :) ihih
w każdym razie spróbuj zmniejszyć ilość wody, ewentualnie dłużej piec troszkę (tylko wtedy trzeba przykryć od góry folią aluminiową pod koniec by zbytnio sie nie spiekł).
Chleb żytni zawsze będzie dość wilgotny, ale do noża nie powinien sie kleić, przynajmniej nie bardzo, bo ciut ciut możliwe.
Zmniejsz troszkę ilość wody, piecz z 10 minut więcej i zobacz :) różnice wynikają chociażby z hydracji zakwasu, rodzaju mąki, piekarnika itd. :) ale zobaczysz, że przy dziesiątym chlebie będziesz już wyczuwać różnicę a przy 100 będziesz robić z zamkniętymi oczami :))
Witam,
właśnie jestem po moim pierwszym pieczeniu chlebka żytniego. I jak czytałem wcześniej o tym, że środek jest kleisty to i u mnie też tak wyszło. Czy dodanie mniej wody nie 280 tylko 260 powinno poprawić ? czy może jeszcze dodać 10 min. dłuższe pieczenie?
Mój pierwszy chlebek nie jest taki wyrośnięty. Czy to może wina zakwasu?
CO o tym sądzisz ? :))
Rafał wina zakwasu albo po prostu chlebek za mało wyrósł :) czy miał wyraźną kopułkę przed pieczeniem? Przy zakwasowych trzeba bardziej na oko niż na czas. A co do wnętrza, to również może być powód kleistości :) Spróbuj zmniejszyć troszkę wodę i przedłużyć pieczenie o 5 minut.
Trzymam kciuki
Paulino,
dzisiaj spróbuję z tym co w poniedziałek z pierwszego odlałem, zmieniłem miejsce i na moje oko lepiej bąbelkował. Czy uważasz, że do zaczynu mozna dodać nie 60 a 70 g zakwasu i do głównego ciasta dodać tylko 260 g wody i popiec o 10 minut dłużej.
Pierwsze koty za płoty, I dalej do boju.
mniam! dziekuje za fantastyczny przepis jedyny jaki znalazlam w necie napisany w taki sposob ze nie odstrasza poczatkujacych. co lepsze po przeczytaniu go inne przepisy staja sie bardziej zrozumiale i mniej przerazajace!
Wlasnie wyjelam chlebek z piekarnika! pychota! – nie wytrzymalam z czekaniem do snaidania i musialam sprobowac! troche wiecej soli dodam nastepnym razem i bedzie idealny! koniec z kupnymi chlebami! pojutrze pieke nastepny tylko 2 razy wiekszy zeby starczyl na dluzej – planuje piec go w tortownicy zeby byl okragly :)
Czy przy wiekszym bochenku wystarczy dodac 2 razy wiecej wszytskiego czy tez trzeba piec dluzej?
DMV w każdej formie piecze się troszkę inaczej :) polecam wbić patyczek, powinien być lekko mokry, ale nie oblepiony ciastem.
Dla okrągłej ten czas pewnie będzie identyczny tym bardziej jeśli składniki razy dwa (bo tak, razy dwa).
Ja niestety bardzo mądrze zaczęłam czytać Wasze komentarze dopiero jak ciasto już było zagniecione i rosło ;) Zaczęłam się trcohę obawiać i piekłąm chleb ok. 10 min dłużej, kilka ostatnich minut już bez foremki. Ale wszystko co pisałyście sprawdziło sie – chleb jest strasznie mokry i lepki. Nie surowy, ale taki mega gliniasty. Już miałam go wyrzucić, ale koniec końców uratowałam go w ten sposób, że pokrojone kromki piekłam w piekarniku jak tosty. W postaci grzanek był już bardziej jadalny :) Myślę, że w przepisie jest za duż wody. Wydaje mi się, że na filmiku widać ile Paulina wlewa wody: waga pokazuje 230 g…
Skorzystałam z przepisu na zakwas – wyszedł bardzo dobry, ale na kolejny chleb poszukam chyba innego przepisu…
Marysiu ten chleb jest najtrudniejszy, ja bym się nie zrażała, jest mokry, dużo też zależy od konsystencji zakwasu, ja mam już dość gęsty, a jeśli masz rzadki to już w tym momencie masz jakby więcej wody. Każdy chleb powinno się dopasować do swoich wymagań i piekarnika.
Pytanie czy np. dobrze wyrósł? bo to też wpływa na strukturę chleba.
Ja ten robię, jest wilgotny, ale nie gliniasty. Podczas pieczenia można wbić patyczek i sprawdzić :)
Możesz zwiększyć ilość wody, ale 230 to troszkę mało, może być potem suchy :) zmniejsz do 260-250 :) reszta bez zmian
Uwierz mi, że z każdym kolejnym chlebem będziesz mieć większą wprawę, a przepisy będziesz traktować jako dobre wyjście i sama z czasem będziesz wiedzieć, że warto dodać wody czy mąki, by osiągnąć taki a taki smak :)
trzymam kciuki za kolejne wypieki
No, przeanalizowałam temat i doszłam do podobnych wniosków Paulino :) Całkiem możliwe, że mój zakwas był zbyt płynny. Nie zrażam się w takim razie i jeszcze raz upiekę chlebek, ale najpierw doprowadzę mój zakwas to stanu większej gęstości.
Wyrósł mi naprawdę bardzo ładnie, z wyraźną, regularną „kopką”. Zresztą po upieczeniu wyglądał jak 1 000 000$, dopóki nie zajrzałam do środka. Dzięki za przepisy, naprawdę są dokładne i świetnie napisane :)
Marysiu zakwas można zagęszczać, ale właśnie można też regulować wodę w przepisie :) Można też manipulować temperaturą i uzyskać troszkę inny chleb :) inny dostaniesz piekąć w 230C a inny w 180C a jeszcze inny w mieszanej temp. w różnych proporcjach. Inny mam na myśli -bardziej miękki, wypieczony, z inną skórką :) zachęcam gorąco do wszelkich eksperymentów :) i trzymam kciuki za kolejne.
[..YouTube..] mam pytanie co do zakwasu – po 4 dniach zaczął bombelkować, to znaczy wydobywają się z niego takie bulgotania jak w kraterze – ale nie urósł? czy to ok? :-)) czy taki mogę włożyć do lodówki?
[..YouTube..] mam pytanie co do zakwasu – po 4 dniach zaczął bombelkować, to znaczy wydobywają się z niego takie bulgotania jak w kraterze – ale nie urósł? czy to ok? :-)) czy taki mogę włożyć do lodówki?
[..YouTube..] @Kizia1213 tak, śmiało z nim do lodówki, a potem za kilka dni dokarm :)
[..YouTube..] @Kizia1213 tak, śmiało z nim do lodówki, a potem za kilka dni dokarm :)
[..YouTube..] @kotlettv uprzejmie dziękuję :-)))
[..YouTube..] @kotlettv uprzejmie dziękuję :-)))
Witam,
opowiem o moich doświadczeniach z chlebem:
na zakwasie- zakwas trzymam w lodówce, wyjmuję przed pieczeniem, dodaje maki i zostawiam w kuchni w temperaturze pokojowej. Rano biorę 1/2 kg mąki i dodaje co się nawinie -otręby, płatki owsiane, musli , nasiona suszone owoce itp. i oczywiście cały zakwas ze słoika + woda. Mieszam wszystko mikserem. Po wymieszaniu odkładam do słoika 2-3 łyżki zakwasu dolewam trochę wody i do lodówki. Dodaje trochę tłuszczu (olej , masło), sól i trochę cukru i dokładnie mieszam mikserem. Po wymieszaniu konsystencja ma być lekko mokra bo i tak płatki i otręby wciągną trochę wody. Następnie przekładam ciasto do formy tzw keksówki 3/4 wysokości i zostawiam do wyrośnięcia ciepłe miejsce lub piekarnik z zapalonym światłem. Jak ciasto wyrośnie 3-4h powinno lekko wyjść z foremki zaczynam proces pieczenia 35-40 minut w temp 220 .
Smacznego
Witam! Mam pytanie do Ciebie Paulina. W programie TVN Style – „Rewolucja na talerzu” te dwie „babki” podają, iż należy ciasto już przełożone do formy posmarować wrzątkiem i przed włożeniem do pieczenia też posmarować wrzątkiem. Z tego co zauważyłam Ty tego nie robisz. Dlatego moje pytanie brzmi – Czy smarować wodą ciasto na chleb? :) Czy dzięki temu skórka będzie miększa, a w ogóle po co smarować? Proszę doradź.
Kasia ja nie smaruje, chyba, że robię akurat taki chleb, ale zawsze staram się to podawać. Niektóre smaruję po upieczeniu, a np. słodkie często smaruje jajkiem. Ogólnie wszystko rozchodzi się o skórkę, możesz spróbować, nie będzie to miało wpływu na sam chleb :)
Witam,będę dziś piekła chlebek razowy na zakwasie i mam takie pytanko..
dotychczas metalową foremkę wykładałam papierem do wypieków (tak było w przepisie).Ty niczego takiego nie używasz. Czy mam czymś wysmarować lub obsypać foremkę jeżeli nie mam papieru?
I jeszcze Paulinko,ile to będzie 90g wody np w łyżkach stołowych albo w innej miarce?
:) Mam tylko zwykła sól bo morskiej dziś nie nabędę ile mam wsypać?
Eva ja piekę w silikonowej formie, a tak zdecydowanie polecam papier, inaczej trudno wyjąć chleb po upieczeniu, lepiej przy teflonowych ale przy metalowych naprawdę klops. Można masłem i tartą bułką, ale szczerze mówiąc, jak będzie dłużej rósł ten chlebek, to średnio to widzę, obstaję za papierem :)
http://kotlet.tv/przelicznik-kuchenny tutaj robiłam przelicznik :)
Dzięki i miłego dnia:)
A co z solą ? Mam tylko zwykłą też dać szczyptę czy więcej?
Daj więcej jeśli to pierwszy chlebek, a jeśli jesteś przyzwyczajona do domowego to 1/2 łyżeczki wystarczy :) po prostu sklepowe są słone i pierwsze domowe wydają się mało słone, ale potem zaczyna się to doceniać :)
Dzień dobry.. Jest mi smutno bo chlebek mi nie wyszedł:( Na pierwszy rzut oka wyglądał bardzo ładnie i na tym koniec! Pierwsze dwie kromki udało się normalnie ukroić z następnymi było już gorzej..Wszystko zaczęło się rozpadać a w środku jest bardzo wilgotny i zbity !!! Oczywiście nie poddam się i w końcu mi się uda..Nie wiem czy zaczyn nie był zbyt gesty i zbity, słabiutko wyrósł..Pozdrawiam
Eva objawy są jak w niewyrośniętym chlebku, może zrób na początek chleb z jasnej mąki jak chleb polski? łatwiej da sobie radę z ewentualnie słabym zakwasem, chociaż moim zdaniem powinien mieć siłe.. a ile rósł chlebek? Uszka do góry, każdy z naas zaliczyła takie cos, ale uwierz mi, że potem jest lepiej. Możesz dodać ciut drożdży na początek, by zobaczyć do czego dążyć :)
Paulinko,dzięki za słowa otuchy:) Będę próbować dalej.. Chlebek rósł 3godziny.. Jeszcze raz podejmę próbę zrobienia tego chleba na tym zakwasie może potrzymam go dłużej żeby lepiej wyrośl.. Będę eksperymentować:) Do usłyszenia :-)
Cześć,czy próbowałaś kiedyś piec ten chleb bez foremki tylko na blasze wyłożonej papierem?
Ten konkretny próbowałam, ale uważam, że lepiej mu w formie, jest jednak zbyt płynny :)
Dobry wieczór:) w końcu chlebek mi się udał,za trzecim razem..Jest pyszny i apetycznie wygląda !!!! Teraz robię croissanty.. Przed chwilą rozwałkowałam ciasto z masełkiem drugi raz i czekam do 23.00.. Pierwszy raz robię te rogaliki,nie mogłam się opanować kiedy je zobaczyłam na Twojej stronie:) Moje ulubione to z czekoladą i orzechami !! ..Pozdrawiam no i oczywiście do usłyszenia :))
Dobry wieczór Paulinko:) Czy posiadasz przepis na chleb staropolski? Może w Twoich chlebkach jest tylko występuje pod inną nazwą .. Pozdrawiam
Polecam chleb polski http://kotlet.tv/chleb-polski :) a jeśli chodzi o inny, to proszę opisz go w 2 słowach :)
Myślałam że znasz ten chleb ze sklepu:( Kształt ma jak razowy,jest jednak od niego jaśniejszy,ma taki złotawy kolor i jest wilgotny w środku. Bardzo lubię ten chleb ale co raz trudniej jest dostać naprawdę smaczny:( kupuję już tylko w jednej piekarni z innych już mi nie smakuje..
Znalazłam ten chleb na stronie piekarni w której go kupuje mogę Ci przesłać link to zobaczysz o co mi chodzi ;)
Eva chleba w sklepie nie kupowałam wieki :) nawet nie zaglądam na ten dział :) widać powinnam zajrzeć i popatrzeć :)))
[..YouTube..] @pointer7pl polecam nowe filmy mały ;-)
[..YouTube..] @pointer7pl polecam nowe filmy mały ;-)
Czesc Paulino :)
Wlasnie skosztowalem moj pierwszy razowy chleb Twojego przepisu, wyszedl badzo dobrze jak na pierwszy raz. Wypieczony, delikatnie wilgotny w srodku, i przede wszystkim SMACZNY:)
Podczas pieczenia, chleb lekko opadl, okolo 1/2 centymetra, po wyroscnieciu byl troszke ponad foremke delikatnie zaokroglony, podczas pieczenia gora zrobila sie plaska i na dole chleba jest „szpara”na prawie calej szerokowsci, i okolo2milimetry wysoka.
Nie przeszkadza wcale to, gdyz chlebjest pyszny.
Dzieki za przepis i porady na Twojej bardzo fajnej stronie.
Pozdrowionka :)
Dodam, ze moj zakwas jest dosc leisty, nie „urosl” zbyt wiele, ale dziala. Ciasto wyrastalo 5 godzin tak jak radzisz(2-5). Uroslo drugie pol foremki. Zamiast cukru ktorego nie lubie, dodalem jedna lyzke stolowa miodu. Dlatego, ze moj zakwas jest rzadki, posluchalem Twojej rady i do glownego ciasta dalem tylko 240g wody. Ciasto po wymieszaniu wszystkich skladnikow zrobilo sie dosc geste. Piekarnik nagrzalem do 235 C i pieklem 17 minut zamiast 15, nastepnie zmniejszylem do 205C i pieklem 40 minut. Jak juz napisalem, chleb wyszedl bardzo dobrze. Byl to swego rodzaju taki eksperymentalny chleb, chcialem zobaczyc co i jak :) Teraz juz wiem, i przypuszczam, ze nastepne chlebki beda tylko lepsze :) Jutro ruszam z masowa produkcja 3 chlebow lol:) na tydzien.
Dolaczam 2 fotki mojego pierwszego chleba, zostalo juz tylko pol bochenka :)


Czesc,
Michale lekkioe opadnięcie ciasta prawdopodobnie dlatego, że wyrosło pięknie,a nawet lekko przerosło :) wiele osób na pewno tutaj tego zazdrości, bo nie każdemu, szczególnie na początku, chleba tak pieknie wyrasta.
Wygląda super i zostaje mi trzymać kciuki za kolejne super wypieki! :))) smacznego.
A to sa fotki mojej masowej produkcji :)
Na pierwszej (od dolu)sa foremki z wyrosnietym ciastem po 5 godzinach, na drugim zaraz po wyjeciu z piekarnika, a trzecie ukazuje chlebki w calej okazalosci.
Zauwarzylem, ze moje ciasto MUSI wyrastac bite 5 godzin, moze to jest kwestia slabego jeszcze kwasu, moze temperatura w kuchni jest zbyt niska(21 stopni C), a moze po prostu tak musi byc, jedno jest pewne, pospiech nie jest wskazany :) i sa coraz smaczniejsze…wydaje sie, ze zlapalem swira na punkcie pieczenia chleba razowego lol
Pozdrawiam,
Michal



Witam!
Dziękuje za super przepis, zarówno zakwas jak i sam chlebek wyszły super, zgodnie z opisem :)
Moje dzieciaki jak spróbowały to stwierdziły, że jest baaaardzoooo pyszny i zdrowy i one chcą codziennie taki chlebek :-) Więc chcąc nie chcąc ruszam z masową produkcją jak Michał….
Dziękuje i pozdrawiam,
Tomek
zrobiłam wczoraj. TEż nie urósł za duży. Raczej nie wystawał z foremki aluminiowej. Ale w smaku ok, za mało soli dałam – ktoś wyżej pisal, ze dał łyżeczkę – też tyle dam następnym razem. Ogólnie jak na 1 chlebek na zakwasie domowej roboty wyszło super :)
ps – dałam i słonecznik i siemię lniane :)
Ancona polecam metodę wyrastania z lodówką, jest bezbłędna, a na pierwszy raz super http://kotlet.tv/razowy-chleb-orkiszowy-na-zakwasie
A czy ciasto może wyrastac ok. 8-9 h?
może tyle wyratać, to zależy od wielu czynników, najważniejsze by wyrosło, czyli miało kopułkę, chociaż troszkę :) zerknij też tutaj http://kotlet.tv/chleb-razowy-ze-sliwkami-na-zakwasie-prosty inaczej rozłożony cas
Faktycznie, szkoda ,że nie spojrzałam na ten przepis bo czasowo mi się kompletnie nie zgrywa.
upiekłam już 4 chlebki z tego przepisu, muszę przyznać, że jest coraz lepiej:) mam tylko jedno ale… chlebek ma strasznie twardą skórkę, trudno go pogryźć, co robię nie tak? proszę o podpowiedź. Zazwyczaj piekę go wieczorem i jest zjadany na śniadanie czy to może za wcześnie? jak trzymać upieczony chleb, w woreczku, zawinięty w ściereczkę?, proszę o podpowiedź.
Renia teoretycznie mógłby poczekać dłużej, ale ja też nie zawsze wytrzymuję :) trzymam zawinięty w ściereczkę i potem w foliowym woreczku.
Chleb by miał bardziej miękką skórkę to warto obniżyć temp. pieczenia jednocześnie wydłużając czas. Ewentualnie możesz też postawić naczynko z wodą w piekarniku lub przykryć aluminiową folią
[..YouTube..] Wygląda genialnie :) Jutro piekę, ale mam małe pytanie: czy zakwas nie będzie reagować z blachą ocynkowaną? Miałem znaleźć silikonową, ale znalazłem taką, która bardzo mi odpowiada kształtem, a kiedyś obiło mi się o uszy, że właśnie mogą zachodzić jakieś reakcje.
[..YouTube..] Wygląda genialnie :) Jutro piekę, ale mam małe pytanie: czy zakwas nie będzie reagować z blachą ocynkowaną? Miałem znaleźć silikonową, ale znalazłem taką, która bardzo mi odpowiada kształtem, a kiedyś obiło mi się o uszy, że właśnie mogą zachodzić jakieś reakcje.
[..YouTube..] @Oskar3103 wyłóż formę papierem do pieczenia, nawet nie chodzi o reakcje, ale o to, że inaczej po upieczeniu będzie bardzo trudno wyjąć Ci chleb z takiej formy :)
[..YouTube..] @Oskar3103 wyłóż formę papierem do pieczenia, nawet nie chodzi o reakcje, ale o to, że inaczej po upieczeniu będzie bardzo trudno wyjąć Ci chleb z takiej formy :)
[..YouTube..] @kotlettv Dzisiaj piekłem i niestety nie wyszedł :(
W środku było płynne ciasto, chociaż i tak piekł się dłużej niż w przepisie. Wie może Pani dlaczego? Mam nadzieję że następnym razem wyjdzie. Wezmę kota do pomocy i się uda :)
[..YouTube..] @kotlettv Dzisiaj piekłem i niestety nie wyszedł :(
W środku było płynne ciasto, chociaż i tak piekł się dłużej niż w przepisie. Wie może Pani dlaczego? Mam nadzieję że następnym razem wyjdzie. Wezmę kota do pomocy i się uda :)
[..YouTube..] @Oskar3103 poczytaj o zakwasie, jak płynny środek to zapewne nie wyrósł jak należy lub zakwas był zbyt płynny. Czas pieczenia to kwestia drugorzędna. Czy miał kopułkę? Czy zakwas kupny czy robiony? ile rósł? czy zakwas gęsty?
[..YouTube..] @Oskar3103 poczytaj o zakwasie, jak płynny środek to zapewne nie wyrósł jak należy lub zakwas był zbyt płynny. Czas pieczenia to kwestia drugorzędna. Czy miał kopułkę? Czy zakwas kupny czy robiony? ile rósł? czy zakwas gęsty?
[..YouTube..] @kotlettv Zakwas robiony, dość gęsty, chlebek wyrastał ok. 2 godz. i miał kopułkę.
[..YouTube..] @kotlettv Zakwas robiony, dość gęsty, chlebek wyrastał ok. 2 godz. i miał kopułkę.
Chleb wygląda rewelacyjnie – będę musiał wypróbować ten przepis :)
[..YouTube..] Sliczna jestes i tez uwielbiam gotowac,ozen sie zemna!!!!!;):*
[..YouTube..] Sliczna jestes i tez uwielbiam gotowac,ozen sie zemna!!!!!;):*
Chlebek rewelacja!!! piekłam 4 bochenki, każdy z innym dodatkiem z siemieniem lnianym, z rodzynkami, z orzechami włoskimi i ze słonecznikiem. Na zakwasie własnej produkcji. POLECAM
witam :) mam taki problem z chlebkiem…i teraz paulinko pytanie… nie wiem czy zrobilam cos zle z zakwasem… wszystko wg przepisu (fakt za bardzo ni wyrósł i nie bombelkowal ale cos tam sie pojaiwlo) postanowilam z tego zrobic chleb za pierwszym razem prawie wcale nie wyrosl…po upieczeniu wyszedl zakalec…caly mokry skorka sie oddzielila – wyladowal w koszu. Zrobilam teraz 2 i fakt faktem urosl w formie dosc sporo( bylo poł formy zrobila sie cala) ale po upieczeniu opadl do stanu z przed wyrosniecia…jescze nie wiem jaki jest w srodku ale nie wydaje sie zeby byl ok.
Moim zdaniem ta masa jest za kleista… czy to ciasto nie powinn obyć sprezyste takie do wyrobienia jak pszenne?
Z gory dzieki za odp, jak cos to prosze na maila :) pozdrawiam
Martyna z tymi chlebami to jest tak, że wystarczy ze zakwas będzie bardziej płynny i tej wody w cieście jest więcej :) mam nadzieję, że na filmie plus minus widać gęstość, w każdym razie proponuję: zmniejsz ilość wody o 6 łyżek (tak plus minus) i w trakcie pieczenie sprawdź patyczkiem chlebek, to mało elegancki sposób, ale skoro chleb opadł to znaczy ze mógł dłużej się piec :) w każdym razie fajnie, że chleb za drugim razem wyrósł z formie, bo to znaczy, że naprawdę już blisko sukcesu :)) trzymam kciuki
no wlasnie mąż mi napisał ze ten tez sie zakalec zrobil. jak ostatnio cały w środku mokry.. :( tak więc chyba nie mam do tego reki… juz nie wiem jak to można inaczej zrobić…bo wiesz w formie twojej z tego co widze on jest nakładany łużką a tak sie zastanawiam czy on nie powinien byc taki bardziej plastyczny :) do wyrabiana rekoma??…sama juz nie wiem a co do zakwasu to nie jest on ani wodnisty ale też nie jest taki cistowaty ma konsystencje gestej smietany ( i bardzo smierdzi octem? czy czyms takim, ale nie plesnieje) może ten zakwas jest jakis za slaby (z maki zytniej 2000).
mam jeszcze jedno pytanie jak uzyje zakwasu do chleba (bo bede dalej probowac :D ) to co mam rzobic z reszta dokarmic i wstawic do lodowki? czy wstawic reszte co sie zostala i dokarmic przed pieczeniem nastepnego? tylko jak duzo tego wtedy dac bo łyżka to chyba troche za mało na troszke zostawionego zakwasu, a nie wiem tez ile czasu przed pieczeniem nastepnego trzeba go dokarmić ze 2 dni czy kilka godzin??
Ps Nie ukrywam ze jak pieke twoj pszenny chleb to wychodzi super… robilam go juz az 4 razy a z kazdym coraz lepszy:) wiec nie wiem w czym tkwi moj blad. a można zrobicz zaczyn jak na pszenny z drozdzy, a do cisata wlasciwego dodac make zytnia zamiast pszennej??
Przepraszam za tyle pytan naraz ale wole teraz jak znow mam pozniej zapomniec :)
z gory dzieki Paulinko za odp. :) pozdrawiam
Martyna no niestety chleby żytnie są troszkę trudniejsze od pszennych :) to nie jest tak, że nie ma się daru czy coś, to też przychodzi z czasem :) może poznęcaj się na bazowym tym http://kotlet.tv/razowy-chleb-z-pestkami-dyni ?
Zakwas proponuję dokarmić przed użyciem – wyjmujesz z lodówki, po godzinie jak odtaja dokarmiasz a potem po kolejnych kilku uzywasz ile chcesz i chowasz, można nie dokarmiać, ale to jak już wiesz, że zakwas jest silny, to trudno opisać troszkę :) dlatego lepiej dokarmić niż nie :)
Jeśli zastąpisz w pszennym mąkę żytnią to wyjdzie Ci suchy zbity wiórek, nie będzie smaczny, zresztą sama zobaczysz, że zupełnie inaczej się zachowa, bo nawet możesz totalnie zamienić proporcjonanie mąkę, ale nie będzie taki elastyczny, bo nie ma tyle glutenu, mąka inaczej reaguje z wodą.
Na Twoim miejscu albo znacznie zmniejszyłabym ilość wody albo popróbowała do jakiegoś pszennego dodawać mąkę żytnią tak pół na pół a potem więcej :)
to też moja metoda na nowe receptury zanim je opublikuje czasem muszę sporo chlebków upiec by był idealny :) może to marne pocieszenie, ale uwierz mi, że z czasem idzie to łatwiej i szybciej :)
mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam :) jak coś to pisz, ja zawsze postaram się coś podpowiedzieć ;-)
hej :) to znów ja:) dzieki z apodpowiedzi i wogole za czas :) a teraz mam takie pytanie czy może jest to wina mąki?? jezeli np. użyła bym do zrobienia typ 720 była by to jakas roznica?? teraz mam 2000, i czy jest konieczne dodawanie np jak w tym wyzej pestek dyni czy roznych innych ziarem słonecznika itp. czy mozna bez tych dodatkó robic?
:) pozdrawiam
Martyna można bez dodatków :) a mąka to podstawowa różnica, w sensie ona nadaje smak i zmienia całkowicie przygotowanie ciasta im wyższy numer tym trudniej, dlatego często polecam mieszanie niższego typu z wyższym, wtedy są świetne efekty a mniej nerwów :)
Właśnie podejmuję drugą (i zapewne nie ostatnią) próbę upieczenia tego chleba. Za pierwszym razem wyszedł lepki w środku i poza tym kruchy, teraz- jutro się przekonam. Aczkolwiek, żadna kopułka mi zbytnio nie wyrosła, owszem, po 4 godzinach w foremce objętość ciasta trochę się zwiększyła, ale w dalszym ciągu to za mało :| Zaczyn leżakował około 10 godzin, wyrobione ciasto w foremce kolejne 4. Czy brak wyraźnego i sporego wzrostu mógłby być związany z np. nieodpowiednią konsystencją zakwasu albo czegoś w tym rodzaju?
Mikołaj chleb musi wyrosnąć by go piec inaczej zawsze będzie zakalec, czasem rośnie 3 a czasem 12 godzin, zakwas może być słaby, najlepiej sprawdzić to dodając troszkę drożdży, jeśli wtedy chleb wyrośnie lepiej to znaczy, że to wina zakwasu. Zobacz też tutaj sposób na wyrastanie http://kotlet.tv/chleb-razowy-ze-sliwkami-na-zakwasie-prosty z chlebami nie można się poddawać, zacząłeś od najtrudniejszego
Na pewno będę jeszcze próbował, druga wersja wyszła lepsza niż pierwsza, jednak troszkę w dalszym ciągu chlebek się kleił, ale tylko troszkę ; ) jutro trzecie podejście i tym razem zastosuję ten sposób z lodówką.
No i pytanie: czy ten chlebek jest z natury troszkę kruchy czy to tylko mój? : P
Mikołaj kruchy nie, raczej nie, jak dobrze wyrośnie to powinien być idealny, trzymam kciuki, aha! po wyjęciu z lodówki możesz mu dać postać jeszcze z 1-2 godzinki to jeszcze sobie podskoczy :)