Sycący orzechowy chleb. Ma wyraźny aromat orzechów, jest raczej ciężki i bardzo sycący. Kawałki orzechów w chlebie są pyszne. Dla miłośników słonego pieczywa polecam użyć więcej soli, mi jego neutralność pasuje.
Chleb jest pszenno-żytni, orzechy jakie użyłam to orzechy włoskie – moim zdaniem najbardziej aromatyczne. Ten chleb z dodatkiem orzechów najlepiej smakuje mi z wyrazistym żółtym serem i pomidorem.
Więcej przepisów na: Chleb na zakwasie
A może chcesz upiec inne: Pieczywo pszenno-żytnie, Pieczywo z bakaliami
A może chcesz upiec inne: Pieczywo pszenno-żytnie, Pieczywo z bakaliami
Czas całkowity: przygotowanie zaczynu należy rozpocząć kilka godzin wcześniej
Wielkość bochenka: bochenek (śr. ok 23 cm, wys. 10 cm)
Wielkość bochenka: bochenek (śr. ok 23 cm, wys. 10 cm)
Składniki
zaczyn:
- 30 g zakwasu
- 100 g mąki pszennej 480
- 100 g wody
ciasto właściwe:
- zaczyn (to co wyżej)
- 360 g mąki pszennej (typ 480)
- 100 g mąki żytniej (typ 2000)
- 210 g wody
- 50 g płatków owsianych
- 1 łyżeczka soli
- 40 g orzechów włoskich
Tak robię chleb z orzechami – film
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/n-bxbAeAtyA
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:
















bardzo lubię chleby z orzechami
ja w ogóle bardzo lubię domowy chleb
Jaki apetyczny! A zapach czuję przez ekran…
Mmmmm jaki smakowity chlebek :) Musi fantastycznie pachnieć…
bardzo apetyczne rączki :o) A chlebek, gdzie mozna zakupić? bo jestem leniwa żeby robić sama.
no wiesz Stryjno :) chlebek to tylko można dostać albo upiec samemu :) ale postaram się pamiętać i kolejnym razem uraczyć Cię jakimś cudem smakowitym :) Rozumiem, że ten smakował hihi
bardzo przyjemna strona, próbuję po kolei różnych smakowitości, z różnym skutkiem, jako, że jestem początkująca, a w dodatku mam do dyspozycji Fatalny Piekarnik.
Chciałam zapytać, czy aby na pewno proporcje w zaczynie są prawidłowe?
Na zdjęciu zaczyn wygląda dość płynnie, a w moim wykonaniu (30g zakwasu, 100g mąki i 10g wody) wyszła raczej sypka masa, z gdzieniegdzie utworzoną wspólną gęstą konsystencją. Dodałam więc 90 g wody, by przynajmniej dało się całość wymieszać. Ratunku!
no tak! przepraszam, to moje okropne niedopatrzenie, zjadłam jedno zero… wstyd mi strasznie. Dobrze, że są obrazki to mam nadzieję, chlebek uratowany! Już poprawiam i jeszcze raz przepraszam za moje okropne gapiostwo!!! Mam nadzieję, że chlebek wyjdzie i okaże się smaczny i dziękuję za spostrzegawczość raz jeszcze
moze to za sprawa maki, a moze zrobilam cos nietak, ale ten chleb okazal sie dla mnie porazka. ciezki, gliniasty, a z wierzchu przypalony /mimo, ze pieklam zgodnie z przepisem/ bez smakowitego chlebowego zapachu, nawet zawartosc orzechow go nie ratuje. wielkie rozczarowanie i na pewno wiecej go nie upieke. bylo mi przykro, bo dopiero zaczyna przygode z chlebem, ale nie poddam sie!
Kalina – nie nie, nie poddawaj sie :) zrob ten http://kotlet.tv/chleb-pszenny-na-zakwasie-z-orzechami jest lżejszy.
A jak jest gliniasty to znaczy, że dobrze nie wyrósł. Wtedy w środku jest gliniasty, a z wierzchu spieczony.
Polecam zrobić Ci ten z tego przepisu drugiego, jest lżejszy, bardziej puszysty i lepiej wyrasta.
Pisz śmiało, zawsze staram się odpisywać dość szybko :)
Witam :)
Zrobiłem ten chlebek z nowego nastawionego w niedzielę zakwasu. Troszkę się pospieszyłem z zrobieniem zaczynu i odstawiłem go na jakieś 12 godzin. Ale chlebek wyrósł fajnie, delikatnie pękł na boku. Smak rewelacyjny a orzechy dodają mu świetnego posmaku.
Polecam gorąco – pychotka :)
Pozdrawiam
Logiełka