Chleb z orzechami


Sycący orzechowy chleb. Ma wyraźny aromat orzechów, jest raczej ciężki i bardzo sycący. Kawałki orzechów w chlebie są pyszne. Miłośnicy słonego pieczywa mogą użyć więcej soli, ale mi jego neutralność pasuje.

Chleb jest pszenno-żytni, użyłam w nim orzechów włoskich – moim zdaniem najbardziej aromatycznych. Ten chleb z dodatkiem orzechów najlepiej smakuje mi z wyrazistym żółtym serem i pomidorem.

Chleb z orzechami krok po kroku

  • czas: przygotowanie zaczynu należy rozpocząć kilka godzin wcześniej
  • liczba porcji: bochenek (śr. ok. 23 cm, wys. 10 cm)

Składniki:

zaczyn:

  • 30 g zakwasu
  • 100 g mąki pszennej 480
  • 100 g wody

ciasto właściwe:

  • zaczyn (to co wyżej)
  • 360 g mąki pszennej (typ 480)
  • 100 g mąki żytniej (typ 2000)
  • 210 g wody
  • 50 g płatków owsianych
  • 1 łyżeczka soli
  • 40 g orzechów włoskich
  • Chleb z orzechami

    Krok 1: Na 10 h przed przystąpieniem do robienia ciasta właściwego na chleb, przygotowuję zaczyn. Mieszam składniki na zaczyn i odstawiam w nieprzewiewne miejsce w misce pod przykryciem. Czas to ok. 9-10 h.

  • Chleb z orzechami

    Krok 2: Po tym czasie przystępuję do robienia ciasta właściwego. Do miski z zaczynem wsypuję mąkę (zarówno pszenną, jak i żytnią), a także wodę i sól. Ciasto mieszam i przekładam na stolnicę.

  • Chleb z orzechami

    Krok 3: Dodaję płatki owsiane i zagniatam.

  • Chleb z orzechami

    Krok 4: Dodaję orzechy i znowu zagniatam.

  • Chleb z orzechami

    Krok 5: Formuję kulę i wkładam do koszyczka wysypanego mąką i otrębami (lub miseczki wyłożonej ściereczką posypaną mąką). Odstawiam w nieprzewiewne miejsce pod przykryciem na ok. 1,5 h. [na zdjęciu przed wyrastaniem].

  • Chleb z orzechami

    Krok 6: [na zdjęciu po 1,5 h wyrastania].

  • Chleb z orzechami

    Krok 7: Chleb przekładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i oprószoną mąką. Chleb nacinam. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 220°C na 50-55 minut. Kroję po wystudzeniu.

Dodaj komentarz

Komentarze: 13

bardzo lubię chleby z orzechami
ja w ogóle bardzo lubię domowy chleb

Jaki apetyczny! A zapach czuję przez ekran…

Mmmmm jaki smakowity chlebek :) Musi fantastycznie pachnieć…

bardzo apetyczne rączki :o) A chlebek, gdzie mozna zakupić? bo jestem leniwa żeby robić sama.

  • Paulina

no wiesz Stryjno :) chlebek to tylko można dostać albo upiec samemu :) ale postaram się pamiętać i kolejnym razem uraczyć Cię jakimś cudem smakowitym :) Rozumiem, że ten smakował hihi

bardzo przyjemna strona, próbuję po kolei różnych smakowitości, z różnym skutkiem, jako, że jestem początkująca, a w dodatku mam do dyspozycji Fatalny Piekarnik.
Chciałam zapytać, czy aby na pewno proporcje w zaczynie są prawidłowe?
Na zdjęciu zaczyn wygląda dość płynnie, a w moim wykonaniu (30g zakwasu, 100g mąki i 10g wody) wyszła raczej sypka masa, z gdzieniegdzie utworzoną wspólną gęstą konsystencją. Dodałam więc 90 g wody, by przynajmniej dało się całość wymieszać. Ratunku!

  • Paulina

no tak! przepraszam, to moje okropne niedopatrzenie, zjadłam jedno zero… wstyd mi strasznie. Dobrze, że są obrazki to mam nadzieję, chlebek uratowany! Już poprawiam i jeszcze raz przepraszam za moje okropne gapiostwo!!! Mam nadzieję, że chlebek wyjdzie i okaże się smaczny i dziękuję za spostrzegawczość raz jeszcze

moze to za sprawa maki, a moze zrobilam cos nietak, ale ten chleb okazal sie dla mnie porazka. ciezki, gliniasty, a z wierzchu przypalony /mimo, ze pieklam zgodnie z przepisem/ bez smakowitego chlebowego zapachu, nawet zawartosc orzechow go nie ratuje. wielkie rozczarowanie i na pewno wiecej go nie upieke. bylo mi przykro, bo dopiero zaczyna przygode z chlebem, ale nie poddam sie!

Paulina Stępień

Kalina – nie nie, nie poddawaj sie :) zrob ten http://kotlet.tv/chleb-pszenny-na-zakwasie-z-orzechami jest lżejszy.
A jak jest gliniasty to znaczy, że dobrze nie wyrósł. Wtedy w środku jest gliniasty, a z wierzchu spieczony.
Polecam zrobić Ci ten z tego przepisu drugiego, jest lżejszy, bardziej puszysty i lepiej wyrasta.
Pisz śmiało, zawsze staram się odpisywać dość szybko :)

Witam :)
Zrobiłem ten chlebek z nowego nastawionego w niedzielę zakwasu. Troszkę się pospieszyłem z zrobieniem zaczynu i odstawiłem go na jakieś 12 godzin. Ale chlebek wyrósł fajnie, delikatnie pękł na boku. Smak rewelacyjny a orzechy dodają mu świetnego posmaku.
Polecam gorąco – pychotka :)

Pozdrawiam

Logiełka

Paulinko, ile tych drozdzy dodac zeby lepiej roslo?

Paulina Stępień

Lidan nie za dużo, z 10 g świeżych lub 4 g instant będzie ok :)

Gorajowa śmierdzi