Chleb z jabłkami


Miękki chleb wypełniony kawałkami jabłek. Bardzo smaczny i delikatny. Podobny do rustykalnego chleba z gruszkami, który posmakował nam na tyle, że sięgamy po niego w różnych kombinacjach. Tym razem właśnie chleb z jabłkami.

Chleb z jabłkami jest miękki, również skórka robi się mięciutka niedługo po wyjęciu z piekarnika (chwilę po wyjęciu jest jeszcze sztywna, ale w miarę, jak stygnie, robi się nieziemsko miękka i miła w dotyku). Długo zachowuje świeżość i jest to ten z chlebów, który nie jest ani zbyt suchy, ani zbyt wilgotny. Po prostu pyszny.

Chleb z jabłkami krok po kroku

  • czas: ok. 2 h (wraz z wyrastaniem i pieczeniem)
  • liczba porcji: jeden średni bochenek

Składniki:

  • 300 g mąki pszennej (typ 480)
  • 25 g mąki żytniej (typ 2000)
  • 175 g wody
  • 4 g drożdży instant lub 8 g świeżych
  • 1 łyżeczka cukru z wanilią
  • 20 g miodu
  • 20 g masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jabłko

plus:

  • mąka do podsypywania
  • olej do smarowania
  • siemię lniane do wzorków na chlebie

Moje porady:

  • Chleb z jabłkami

    Krok 1: Mąkę (obydwa rodzaje) mieszam z wodą i odstawiam na 15 minut. W tym czasie kroję jabłka na drobną kostkę. Potem dodaję do miski pozostałe składniki ciasta, prócz jabłek. Mieszam.

  • Chleb z jabłkami

    Krok 2: Przekładam ciasto na blat i zagniatam. Na początku będzie strasznie lepkie, można podsypać lekko mąką, no i dodatkowo w trakcie wyrabiania będzie się robić coraz bardziej jędrne.

  • Chleb z jabłkami

    Krok 3: Dokładam jabłka i zagniatam.

  • Chleb z jabłkami

    Krok 4: Smaruję olejem i wkładam do miski na 2 h.

  • Chleb z jabłkami

    Krok 5: Po tym czasie wyjmuję, chwilkę zagniatam i formuję okrągły bochenek (rozpłaszczam na mały kwadrat i zbieram rogi). Odstawiam, aby podrosło na 1 h.

  • Chleb z jabłkami

    Krok 6: Podrośnięty bochenek dekoruję siemieniem lnianym. A następnie wstawiam do piekarnika nagrzanego do 220°C na 30 minut.

Chleb z jabłkami
Chleb z jabłkami

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 11

Tak zachęcająco go opisujesz, że chyba się skuszę i zrobię! Tym bardziej, ze z jabłkami :)

Paulina, jakie serduszko , śliczny chleb i wiesz też uważam ten przepis za rewelacyjny

Fajny pomysł z tym serduchem na środku

mi tez sie podoba serduszko, a chlebka z jablkami jeszcze nie jadlam
;]

Grażynko – polecam Ci serdecznie :)

Margot – hihi, no przepis u mnie robi furorę, często sięgamy po niego! tym bardziej dzięki, bo w zasadzie chlebek wyszedł z modyfikacjami, ale od WP :) a serduszko, no serduszko ma zachęcać do zjedzenia jeszcze jednej kromeczki ;p

Bryssska – mówię Ci każdy chce kawałek z serduszkiem :)

Gosiu – polecam Ci sprawdzić, za to samo serduszko można zrobić w każdym chlebku :) chociaż ten ma ta zaletę (jeśli tak można powiedzieć), że się go nie nacina, to i serduszko całe :)

Własnie go pieke,ale chyba troche mi przerósł,bo plackowaty jest :) Ciekawe jaki w smaku bedzie

  • Paulina

Justyno mam nadzieję, że smakowity :)

Tak-smakował wyśmienicie.Najlepszy jest w dniu pieczenia,świeżutki i ciepły:)

Chciałabym się tylko zapytać o ustawienia piekarnika w trakcie pieczenia. Czy pieczesz z górną czy dolną grzałką? I czy powinnam włączyć termoobieg? Oraz czy piekąc każdy chleb mogę mieć zawsze te same ustawienia?

Paulina Stępień

Joasia ja piekę z dolną grzałką tylko, czasem również z termoobiegiem.
Nie wykorzystuję do wypieków górnej grzałki, bo staram się robić tak by ewentualnie „gazowcom” było łatwiej :)))
więc dół i czasem termoobieg.
W przypadku tego chleba piekłam i tak i tak, ale u mnie termoobieg jest chyba słaby, bo nie widzę wielkiej różnicy :)
Możesz też postawić naczynko z wodą żaroodporne takie, wtedy skórka będzie bardziej mięciutka

a ja pieczę w starym piecu co ma 50 lat i pieczywo wychodzi świetne bez jakis ustawień skomplikowanych :)