Chleb mieszany na zakwasie


Sycący i smaczny chleb mieszany na zakwasie. Jest tu i mąka pszenna, i żytnia, i otręby, chleb jest znacznie ciemniejszy niż chleb polski, ale troszkę go przypomina.

Taki chleb mieszany na zakwasie możecie zrobić w foremce – nic nie stoi na przeszkodzie. Chleb bardzo dobrze smakuje, my go nazywamy śniadaniowym, bo jest świetny do kanapek. Smacznego.

Chleb mieszany na zakwasie krok po kroku

  • czas: kilka godzin, bo chleb może długo wyrastać
  • liczba porcji: ok. 700 g chleb

Składniki:

zaczyn (nastawić 8 h wcześniej):

ciasto chlebowe:

  • 200 g mąki pszennej jasnej typ 550
  • 50 g otrębów pszennych
  • 150 g mąki żytniej chlebowej
  • ok. 210 g wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka oleju

Moje porady:

  • Chleb na zakwasie krok po kroku

    Krok 1: Najpierw przygotowuję zaczyn, wszystkie składniki mieszam i odstawiam na około 8 godzin.

  • Chleb na zakwasie krok po kroku

    Krok 2: Potem do zaczynu dodaję pozostałe składniki, mieszam. Wyrabiam (ciasto jest dość luźne) i odstawiam na godzinę do podrośnięcia.

  • Chleb na zakwasie krok po kroku

    Krok 3: Po tym czasie wyjmuję i składam.

  • Chleb na zakwasie krok po kroku

    Krok 4: Umieszczam w posypanym mąką koszyczku i odstawiam na 2–5 godzin.

  • Chleb na zakwasie krok po kroku

    Krok 5: Wyrośnięty przekładam na blaszkę, szybko nacinam i wstawiam do nagrzanego do 230°C piekarnika. Piekę ok. 25 minut. Gotowe. Po wystudzeniu kroję, smacznego.

Chleb pszenno żytni na zakwasie
Chleb pszenno żytni na zakwasie

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 64

Widzę, że nie tylko mi chleb nie idzie „w górę” tylko „w bok”. Zamiast wyrośniętego bochenka mamy placek. Ale na szczęście smak pozostaje.

Ciekawy pomysł z tą szmatką wkładaną do koszyka. Ułatwia wyciąganie. Ja zawsze obsypuję koszyk mnóstwem mąki by mi się chleb nie przykleił. Potem przy przewróceniu muszę go opukać i mi siada. Z kolei pomysł ode mnie. Nie „wywalaj” chleba z koszyczka na blachę tylko połóż blachę na wierzch koszyka, obróć całość i podnieść koszyczek. Kształt bochenka powinien się zachować lepiej.

Poza tym ja wyrabiam ciasto bez biżuterii (obrączki). Nie muszę potem odklejać jej od palca ;)

Paulina Stępień

Sokomaniak ja lubię chleby z dużymi pajdami, a tak serio to kwestia dobrego złozenia chleba, ja mam też za duży koszyk w stosunku do bochenka (koszyk 1-1,2 a chleb robię 0,7-0,8), więc nie trzyma tak dobrze „formy”, bo koszyk nadaje mu większej :)

z tą blaszką odwrotnie próbowałam, ale są moim zdaniem gorsze efekty, widać kwestia przyzwyczajenia :) a z obrączką się nie rozstaję, często myję ręcę podczas robienia i nigdy nie miałam z tym problemów ;-)

  • Karolina z Facebooka

hmm dziwny ten dżemik, ma jakieś ciemne elementy, stawiałabym na kiwi, ale te ciemne elementy są jak paseczki a nie jak pestki, więc zabij mnie, nie wiem :)

  • Kaja Aniella z Facebooka

zgadzam się z Karoliną – kiwi. A ono ma w środku takie czarne pesteczki. :)

  • Katarzyna z Facebooka

albo zielone pomidory ;)

nie jest to kiwi :D i nie zielone pomidory ;p ale dodałam tam galaretkę kiwi :D hihi

  • Karolina z Facebooka

agrest chyba też nie

  • Karolina z Facebooka

ale jeszcze mi cały czas limonka po głowie chodzi, ale o limonkowym dżemie nie słyszałam :)

nie :D ale limonka to super pomysł, może zrobię dżem limonka+kiwi+agrest… tylko skąd teraz agrest?

Po prostu kocham tą strone!
Użyłam juz mase przepisów, z niej i wszystko wychodzi!
Na prawdę POLECAM!
:):):)

Po prostu kocham tą strone!
Użyłam juz mase przepisów, z niej i wszystko wychodzi!
Jest niesamowita!
Czy sama wymyślasz przepisy, czy bierzesz z różnych książek kulinarnych?

  • Karolina z Facebooka

o to bardzo tajemniczy ten dżem :) kończą mi się pomysły, mogłoby być jeszcze zielone jabłuszko, gruszka, zielone mango, ale to chyba żadne z powyższych, poddaje się :)

Paulina Stępień

Agata – baaardzo dużo czytam i oglądam książek, stron (szczególnie zagranicznych) i po prostu gdzieś coś podchwycę i kontynuuję. Czasem są to książki dokładnie kropka w kropkę wtedy staram się zawsze to zaznaczyć :)) zresztą w dziale książki co jakiś czas opisuję moje książki z bilioteczki :)
czasem odtwarzam jakiś smak z restauracji lub spróbowane u kogoś i tak się kręci :))))
dziękuję za ciepłe słowa :)

co to było do chlebka na końcu?
właśnie jestem w trakcie robienia zakwasu, i zastanawiam się, wyjdzie nie wyjdzie…jakoś tak..nie rośnie, nie bąbelkuje, tylko troszkę. a ma już 5 dni.

hihihi, cukinia :D

  • Karolina z Facebooka

wow, cukiniowy dżem, kto by pomyślał, że z cukinii można zrobić dżem :)

na pewno wypróbuję :)

Ymm.. jaki ładny chlebek:)

Ps. Kiedy kolejna zabawa? Nie udało mi sie ostatnio to muszę w kolejnym się postarać:)

Paulina Stępień

Anonimie albo jeszcze dzisiaj albo jutro :D to zależy czy się wyrobię :)) ale jutro to już powinno być :D

Piękny chlebek! wspaniały.
to „naciągam mu brzuszek” tak mnie rozbawiło :-) uroczo to brzmi.

Chlebek wygląda pysznie! Wątpie czy zdażył by wystygnąć, byłabym szybsza hihi

Paulina Stępień

Kasiulka – hihih, no bo jak to określić ;))

Alicja – oj jest pycha, to jeden z takich wilgotniejszych, może formy nie trzyma, ale za to ma super smak :D

Paulinko mam pytanie. Czy w powyższym przepisie 60g zakwasu to suchy zakwas? chciałabym zrobić dziś ten chlebek ale mam tylko ten suszony zakwas i nie bardzo wiem jak go użyć. Serdecznie pozdrawiam. agata

Paulina Stępień

Agata musisz najpierw ten suszony pobudzić :) nie wiem ile go masz :) ale weź troszkę i zalej wodą aż zrobi się gęsty, więc z tą wodą ostrożnie. i wtedy takiego mokrego 60g, a to tak na oko są dwie łyżki z górką.

666 film!! SATAN!!!!!!!1111!!!!!111!!!1!

na zdjeciach to ciasto wyglada calkiem inaczej niz u mnie moje jest bardzo wodniste ktos na tych filmach chyba oszukuje

dodalem duzo wiecej maki hehe ciekawe co z tego bedzie

Paulina Stępień

Grzesku – bardzo nieładny Twój komentarz. Po to daję filmy, abyś mógł sobie porównać, jak u mnie wyglądało.
Można dodawać troszkę więcej mąki, dużo też zależy od wodnistości zakwasu, dlatego wodę zawsze podaję „około”, bo trzeba troszkę na wyczucie.
Podczas wyrabiania struktura ciasta też się zmienia, początkowo jest bardziej luźne, a podczas wyrabiania nabiera sprężystości. Ja wyrabiam ręcznie, chociaż dużym ułatwieniem są maszyny z hakiem.
Można dodać więcej mąki, ale bez przesady, bo chleb będzie zbyt zbity.
Można ten chleb piec w foremce, wtedy się mniej rozjedzie :)
daj znać, jak wyszło, smacznego

no tak jedyne wyjscie w moim przypadku to foremka dalem duzo wiecej maki ale i tak sie nie trzymal smaczny byl nawet taki rozwalony pozdrawiam

Chlebek wyszedł super i smakuje bosko :) Nic a nic mi się nie rozpłynął.

Witam
Pani Paulino!
Zakwas żona dostała od znajomej, resztę zrobiłem wg Pani przepisu. Efekt? Klękajcie narody! Po prostu super! Dzieci powiedziały, że ze chleba sklepu już nie będą jadły. Następnym razem spróbuję chleba polskiego. Dziękuję bardzo za super przepis, pozdrawiam!

Witam Paulino,

Po pierwszym nieudanym chlebie żytnim, pomyslałem, z moim zakwasem porozmawiałem, nakarmiłem i SUKCES. Zakwas zaczął bąbelkować. Postanowiłem ten chlebek mieszany upiec i w sobotę 15 stycznia zabrałem się do dzieła. Zrobiłem zaczyn w piątek i pozostawiłem do wyrośniecia. Wyszło około 10-12h ładnie wyrósł. Dodałem pozostałe składniki i poniwnie na około 10 h pozostawiłem w koszyczku pod ściereczką i wyrósł. Pomyslałem, że jest OK. Włożyłem do piekarnika w 230 st. i piekłem 25 min. tak jak pisałeś ale jeszcze nie był oK, bo go patyczkiem sprawdziłem. Dopiero po godzinie był OK. Po 25 min. od góry przykryłem folią aby nie spiec. Wyszedł SUPER.

Paulina Stępień

Rafał cieszę się ogromnie :) tak to czasem bywa, że nie każdy chleb wychodzi, szczególnie na początku, ale sukcesy motywują, prawda? :)))
Cieszę się, że wyszedł super! to trzymam kciuki za kolejne! :)

spoko nazwa xD

Witam :)Chciałabym się dowiedzieć czy kluczowe znaczenie ma typ mąki tak jak np tutaj żytnia chlebowa 720 i pszenna chlebowa 750 ja mam poprostu chlebową i nie jest zaznaczone jaki typ .A żytnią też dostałam więc niewiem czy typ 2000 ale zakwas ładnie pracuję więc chyba dobrze . Proszę o odpowiedż :)

Chlebek pyszny, jednak jesli komus rozlazi sie po porzelozeniu z koszyka, polecam piec w formie. Ciasto z tego przepisu powinno wyrosnac w formie wielkosc 24x13x6cm lekko ponad krawedz. Chleb taki oczywiscie nic nie opada, dzieki czemu struktura miaszu pozostaje zachowana, co czyni chleb naprawde smacznym. Mozna rowniez dodac troche wiecej wody, bez strachu ze wszystko sie rozplynie na blasze. Smacznego.
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/pszenny-1.jpg[/img]

Paulina Stępień

Mariusz ależ piękny chleb! super! cieszę się, że wyszedł i smakował

witajcie! niech ktoś mi powie dlaczego mój chleb nie wyrasta tak ładnie i w dodatku ma okropnie twardą skórkę

Paulina Stępień

Febe jak nie wyrasta to kwestia zakwasu, możesz popróbować dodać troszkę drozdzy by wykluczyć zakwas, potem trzeba by popatrzeć na mąkę, potem zmniejszyć ilość mąki :)

Proszę Pani bardzo Panią proszę, aby nie używać słowa „fajnie”, bo coś takiego nie istnieje. To zwykły śmieć językowy, który nic nie znaczy. Mamy tyle innych przymiotników. A poza tym to wspaniała storna i przepisy! Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że nikogo tym wpisem nie dotknę.

Pani Marzeno, proszę nie mylić normy wzorcowej z użytkową… Paulina nie wygłasza referatu naukowego. Potocyzmy w mowie użytkowej nie są błędami – są absolutnie poprawne. Jeśli jest Pani zainteresowana poprawną polszczyzną, polecam zapoznać się z terminem: wtrącenie, które oddziela się w zdaniu znakami interpunkcyjnymi. Paulinko, właśnie się zabieram za chlebek mieszany, ale z mąką żytnią razową, zobaczymy co z tego wyjdzie :D buziaki

Witam.Czy można pominąć koszyk?tzn.włożyć do wyrośnięcia do metalowej foremki i potem do piekarnika?Pozdrawiam

Paulina Stępień

R. możesz ale formę wyłóż papierem do pieczenia

Tego chleba jeszcze chyba nie robilam… Najwyzszy czas to naprawic :-) CHyba upieke go w foremce…

A niech to…! Pomyliłam się i zamiast mąki chlebowej, którą za wszelką cenę chce zużyć wsypałam żytnią 2000 :( Ciekawe co z tego chleba teraz wyjdzie…

No i nie rośnie :( Wyrobił automat do chleba i pierwsze rośnięcie też było w nim. Później trochę go poskładałam i naciągnęłam i włożyłam do małej foremki. Stoi obok kuchenki już ze 3 godziny i mam wrażenie że cały czas ma taką samą wielkość. Od rana coś piekę i gotuję więc w kuchni mam wyjątkowo ciepło, zresztą inne wypieki urosły (tylko, że były drożdżowe) Zakwas dokarmiłam przed północą a za chleb zabrałam się koło południa. Chyba pójdę do sklepu po bułki bo już nie mam siły na kolejne wyrabianie. Jeśli po powrocie okaże się, że chleb nadal mały to pójdzie do kosza razem z tym pieruńskim zakwasem.

Właśnie zjadłam kromkę tego chlepka i jest pyszny! Przepis zmodyfikowałam tylko pestkami dyni. Bardzo polecam:)

Właśnie upiekłam ten chleb, ale z pewnymi modyfikacjami. Zamiast mąki pszennej jasnej i otrębów dodałam po prostu pszenną pełnoziarnistą w odpowiadającej proporcji i dodatkowo trochę suszonych pomidorów w małych kawałkach.
W pierwszym momencie po wyjęciu z piekarnika wydawało mi się, że wyszedł kamień, ale po ostudzeniu kiedy ukroiłam okazało się, że jest bardzo miękki w środku i skórka jest chrupiąca :)
Smak mnie zachwycił, mimo że nie dodałam soli i cukru ;)
Nie jestem tylko pewna czy proces rośnięcia przebiegał odpowiednio, bo później mimo delikatnego nacięcia przed pieczeniem prawie wcale nie popękał, prócz maleńkich pęknięć które się pojawiły już przed pieczeniem . Dałam mu 3,5 godziny na leżakowanie w koszyku pod folia i ściereczką i w ciągu tego czasu szybko urósł, a potem delikatnie opadł. Zastanawiam się czy nie powinien stać dłużej w chłodniejszym miejscu, o które w sumie teraz w lecie trudno poza lodówką ;)
Na pewno upiekę ten chleb jeszcze nie raz i wypróbuję jeszcze wiele innych przepisów.
Dziękuję za tą wspaniała stronę! Jest inspirująca.

Paulina Stępień

Kasia cieszę się! :) a jak lekko opadł to zaryzyowałabym, że rósł aż za długo na co wskazywałoby też (o ile dobrze zrozumiałam), że w miejscu nacięcia nie rozszedł się ładnie :) jakby popękał w trakcie pieczenia to byłoby za krótko :)

A ja ten chleb piekłam wczoraj i dzisiaj i sam juz nie wiem czy wyszedł czy nie…dzieci i mąż achwyceni ale mmi sie wydaje,że cos jest nie tak,bardzo mocno czuc zakwasem,podczas pieczenia w miejscahc naciecie nie rozszedł sie ładnie.Jest lekko wilgotny z chrupiącą skórką…ech z tymi chlebami:)))Jurto po raz kolejny zabieram siue z achleb polski

Peszek, nie mam mąki żytniej 200, tylko 720, albo pszenną 200, którą lepiej wziąć? Chciałabym nastawić zaczyn na noc. Będzie to mój pierwszy chleb na zakwasie. Pozdrawiam

  • tasiak

o, ale gapa, zabrakło mi zer, oczywiście miałam na myści typy 2000 a nie 200

Paulinko, upiekłam ten chlebek po raz kolejny, jest przepyszny, zwłaszcza jak dodam jeszcze ziarna słonecznika. Mam jednak problem z pękaniem. Dziś upiekłam go w foremce, i wzdłuż jednego brzegu powstało wielkie pęknięcie. Przy miękkim chlebku mówiłaś że to może być kwestia czasu wyrastania. Ale te chleby wciąż mi pękają mimo, że moim zdaniem czasy rośnięcia są długie. Ten dzisiejszy rósł 5 (!) godz. w temp ok 19 stopni. Poprzednio wyrósł super w czasie ok 2,5 godz ale w wyższej temperaturze. Może to w tym sęk? Wtedy stał na piecu kaflowym, a dziś zostawiłam go na stole podczas mojej nieobecności w domu. Możesz coś poradzić?

Paulina Stępień

Tasia nie wydaje mi się by było to długo :) dla zakwasowego chlebka nawet 8 godzin to ok, niestety zakwasowe wymagaja większej cierpliwości :) A co do pękania jeszcze to powiedz masz grzanie od góry? nie spieka się nazbyt?

  • tasia

Mam grzanie od dołu z termoobiegiem. Nie spieka się. Dziś zrobiłam chleb miękki pszenny, pyszny, ale pęknięty wzdłuż. Robię go zawsze z podwójnej porcji. Dziś rósł 1h 40 min, a potem jeszcze 40 min. Wyglądał super. Myślisz, że jeszcze dłużej mam te chlebki tak trzymać?

witam, jaki dać TYP mąki żytniej do chleba?

Mam pytanie, ostatnio chleb wychodzi mi bardzo „zbity”. Przez to jest „mączny” w smaku. Co może być tego powodem? Za mało wyrabiam ciasto? Pozdrawiam serdecznie!

Paulino bardzo proszę o poradę. Od dłuższego czasu piekę ten chleb ale ostatnio coś się dzieje nie tak. Wyrasta ładnie, ale po upieczeniu jest w środku gliniasty i nie wiem dlaczego. proszę o pomoc . Dorota

Zawsze mi brak czegoś w przepisach – mianowicie wzmianki w jakim trybie ma być piekarnik, termoobieg, gora-dół, sama góra, niby duperel a ma wpływ na efekt końcowy.

Pozdrawiam

  • Sławek

Przeglądając poprzednie wpisy mam jeszcze sugestię, może warto zmienić nieco recepturę.
Jestesmy niecierpliwi, często trzymamy sie wytycznych z zegarkiem w ręku, a przecież czas rośniecia zalezy od wielu czynników, do piekarnika chleb powinien wchodzić gdy PODWOI swoją objętość. Wtedy nie powinien być gliniasty i nie powinien pękać.

Dziękuję bardzo za przepis – w końcu za trzecim podejściem wyszedł mi dobry i miękki chleb na zakwasie :). Następnym razem dam mu trochę więcej czasu na rośnięcie, bo mam młody zakwas i chyba proces ten wymaga od niego więcej pracy ;). Mam jeszcze wiele znaków zapytania, ale doświadczenie czyni mistrza, więc do dzieła :))) Pozdrawiam

Cześć,
czy ten chleb trzeba wyrabiać długo jak pszenne, czy wcale jak żytnie?

Ja z problematycznym hodowaniem zakwasu radzę sobie inaczej. Kupuje ekologiczne zestawy do domowego wypieku chleba i nie muszę się już przejmować doborem składników. Mam wszystko to, co potrzebuję by mieć piękny, pachnący bochenek chleba. Polecam, jakbyście nie mógłby znaleźć to są na domowychlebek.pl

Witam:) Mam pytanie. Mam dużą rodzinkę i potrzebuję upiec ok 3 chleby na raz. Jak to zrobić? Czy mogę potroic składniki juz od zaczynu i potem tylko po wyriośnięciu złożyc 3 chlebki i upiec? Czy mogę upiec n 2 na raz w piecu? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.