Camembert w panierce


Nieprzyzwoicie smaczny, choć zapewne kaloryczny – camembert w panierce, idealny na przystawkę, chociaż czasem spokojnie może robić za danie główne. Najlepszy z konfiturą z żurawiny. Pierwszy raz jadłam go w Pradze, swoją drogą nie tylko w takiej postaci, dopiero później pojawiły się w sklepach gotowe zestawy panierowanych camembertów. Ja jednak lubię robić go sama, bo mogę wtedy wybrać swój ulubiony ser.

Niektóre sery camembert są łagodniejsze, inne powalają swoim "zapachem" już w progu, czasem sięgam po taki kozi camembert – bardzo dobry, a czasem po bardzo mocny jakiejś francuskiej firmy. Zawsze jednak camembert w panierce smakuje pysznie :)

Dzisiaj zapraszam Was na pyszny, aromatyczny, smażony camembert w panierce, podany z moją ulubioną żurawiną. Pycha!

Camembert w panierce krok po kroku

  • czas: 15 minut
  • liczba porcji: w zależności od wielkości serka, dla 1–2 osób

Składniki:


Moje porady:

  • Jak zrobić camembert w panierce

    Krok 1: Serek camembert obtaczam w rozkłóconym jajku.

  • Jak zrobić camembert w panierce

    Krok 2: Następnie dokładnie w bułce. Jeśli lubicie grubszą panierkę, to można znów w jajku i ponownie w bułce.

  • Jak zrobić camembert w panierce

    Krok 3: Na patelni rozgrzewam delikatnie olej i kładę camembert. Smażę go z dwóch stron na złoty kolor. Podaję gorący z żurawinową konfiturą. Smacznego.

Camembert w panierce
Camembert w panierce

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 18

to jest danie faktycznie niesamowicie kaloryczne ale uwielbiam je :) a poznałam na Słowacji jako prazony syr ;D
no i koniecznie z żurawinką jak piszesz!

Paulina Stępień

Viri a ja na Słowacji jadłam prażony syr ale nie camembert tylko taki inny, potem gdzieś ten ser widziałam, coś z pogranicza twardego żółtego :) hihih, tal czy tak i jeden i drugi są niesamowicie smaczne!

tak, tak ja też twardy żółty ;D tylko zapomniałam napisać :P camembert to bardziej wyszukany i wypasiony smak ;)

hmm, ja zawsze do jajka dodaje troche soli, pieprzu i maggi do smaku :) jezeli panierka do mies to sie mozna pokusic o czosnek suszony granulowany i wtedy panierka ma tez dodatkowy smak :)

Kiedyś jadłam kupny, ale w końcu sama zrobiłam. Szybko, łatwo i pyszne w smaku, częściej będzie gościć na naszym stole. No i zasmakowałam też w konfiturze z żurawiny, póki co kupionej w sklepie
pozdrawiam
Izabela
[img]http://kotlet.tv/wp-content/upload/P4080003.JPG[/img]

wszystko ok i az mi sie jesc nawet zachcialo , ale taki ,,kotlet” ma z 800 jak nie wiecej kalori ;O

Właśnie się zajadam i powiem tyle – mniam mniam! :) Do bułki tartej dodałam zgranulowanego czosnku, pieprzu i słodkiej papryki. Pychota! :)

Dziękuję z wspaniały przepis, polecam spotęgować smak winem Tierra Alta Merlot
Wino miło komponuje się z kotletem i pozwala długo cieszyć podniebienie.
Pozdrawiam, wina24h
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2011/02/Tierra Alta Merlot.JPG[/img]

zjedzenie całego sera to słaby pomysł, bomba tłuszczowa, ja zawsze przekrajam na pół.

Znam to :) Nawet widziałem że niektórzy faszerowali camember i otaczali w panierce i do piekarnika wstawiali:)

mniam serek w panierce, własnie lece go robić :P mam taką wielką ochote :))

Paulina Stępień

Gosia to daj znać, czy smakowało Tobie i maleństwu :)

skusilam sie bo jeszcze nigdy czegos takiego podobnego nie jadlam i musze przyznac ze smakuje wysmienicie ja kupilam sobie camemberta w wersji lekkiej ktory zawieral 12% na 100g a taki normalny to ma 32% roznica jest duza wiec 800kcal to stanowczo ktos przesadzil:)

polecam posmarowanie sera przed obtoczeniem w jajku i bułce musztardą! W lidlu jest dostępny camembert o zaw. tłuszczu 12% (UWAGA!w niebieskim papierku, bo w zielonym ma juz 45% !! )ja go kupuje od zawsze bo wychodzi najfajniej a i cena przystępna. Mniam! Smacznego

Taki serek często gości na moim stole, ja co prawda podaję z frytkami z piekarnika lub grzankami posmarowanymi masłem czosnkowym i posypanymi ziołami prowansalskimi, a jak nie mam żurawiny to dżem wiśniowy też się sprawdza w zastępstwie:) A czasem jak chcę zrobić na szybko, to odpuszczam panierkę i zwyczajnie wsadzam do mikrofali. Może mało zdrowe, ale kto by się przejmował ;)

  • wiktoria banasiak

:)

Też pierwszy raz jadłam pieczonego camemberta w Pradze. Byłam tam wiele lat temu z wycieczką szkolną. Jak to dzieciak na wycieczce, w ciągu dnia najadłam się słodyczy, a tego dnia na obiad podano nam panierowanego camemberta. Pył pyszny, ale niestety żołądek odmówił mi zjedzenia go całego. Z przyjemnością więc teraz zrobię go według Twojego przepisu i zjem go w całości choćby nie wiem co. Dzięki za przepis.