Calzone, czyli pizza o kształcie pieroga. Nadziane aromatycznym pepperoni i pieczarkami, a do tego oczywiście żółty ser. Mam słabość do calzone odkąd kiedyś spróbowałam je po raz pierwszy we włoskiej knajpie. Pomysł wydał mi się genialny a w smaku lepsze niż zwykła pizza.
Calzone jest dłużej ciepłe niż zwykła pizza, co pozwala się nim dłużej rozkoszować, nadzienie może być dowolne, lecz dzisiaj zapraszam na calzone z pepperoni i pieczarkami. W smaku klasyczne, aromatyczne i bardzo pyszne!
Składniki na 2 wielkie pierogi lub 3 średnie albo 4 mniejsze
ciasto:
- 300 g maki pszennej
- 1 łyżeczka soli
- 4 g drożdży instant (ok. 1/2 paczuszki) lub 8 g drożdży świeżych
- 2 łyżki oliwy
- 180 ml mleka
nadzienie:
- 150 g pepperoni (np. włoskie)
- 3 plastry sera żółtego
- 6 szt pieczarek
- 1 przecier pomidorowy
- bazylia suszona (zużywam ok 3 łyżeczki)
Tak robię calzone z pepperoni i pieczarkami -- film
Przygotowanie -- wersja ilustrowana
Inne przepisy na: Pizza i focaccia
Zobacz również
| Jajka faszerowane pieczarkami | Pizzetki z szynką parmeńską | Polędwiczki wieprzowe z pieczarkami |

















Trzeba by było spróbować i zaskoczyć znajomych ;) Niezwykłymi pierożkami ;)
Oj tak, calzone potrafi zaskoczyć :) i w zasadzie każdemu pewnie zasmakuje, w końcu chyba każdy lubi pizze! :)
Ach! Prawie przegapiłam taki fantastyczny przepis. Ostatni raz calzone jadłam ho ho temu. Ale smak był nieziemski :) Było to w małej, rodzinnej knajpce w górskiej, narciarskiej wiosce we Włoszech. Atmosfera i właściciele byli tak wspaniali ,że stołowaliśmy się tam prawie codziennie. Muszę wypróbować zrobić to sama :)
Zrób sama, bardzo dobre wychodzi :) ja właśnie też nabrałam ochoty na calzone po tym jak kiedyś jadłam we włoskiej knajpce i powiem Ci, że to w domu jest równie pyszne :)
zrobilam CALZONE ,
oh jakiez dobre one,
zamiast salami wlozylam kielbaske
O Boze jakie ONE smaczne !!!
Rewelacja mowie wam kochani ,
musicie sprobowac to sami
To kolejny przepis ,ktory wyprobowalam z pomoca Waszej wiedzy,
bardzo dziekuje ,bo to smakuje
Aleksandra
Aleksandro ależ nami miło czytać takie ciepłe słowa! To motywuje by dalej robić i chwalić się swymi daniami :) Bardzo sie cieszę, że smakowało, bardzo! a z kiełbaską sprawdzimy, bo calzone bardzo, bardzo lubimy! :)
….oto moja wierna kopia. Bardzo smaczna!!
Patka wygląda super! ciesze się, że smakowało! i dziękuję za zdjęcie :) pozdrawiam cieplutko
Przyznaję ,że jeszcze nigdy nie jadłam czegoś takiego.Obiecałam sobie że zrobię to w piątek,bo już tyle przepisów mam zamiar zrobiic w ten weekend,że chyba będzie musiał trwac dwa tygodnie :))
Nika – calzone gorąco Ci polecam, nie jest trudne, a w smaku jest rewelacyjne! Serio :) a z tymi przepisami, też tak mam, setki karteczek z pomysłami, tylko tydzień za krótki :)
Paulinko,nie doczekałam piątku i już dzisiaj zrobiłam calzone!Powiem tylko jedno zdanie”niebo w gębie”!!!A jak rodzinka była zachwycona,aż miło było popatrzec :))

Nika – cieszę się ogromnie! Wygląda pięknie! Narobiłaś mi smaka strasznego tymi relacjami z calzone, a ja teraz mam remont kuchni i mogę sobie tylko pomarzyć. Wyszło super, ciesze się, że smakowało, bardzo! Pozdrawiam
[YouTube] mniam :)
Bardzo – bardzo dobry przepis:)))
Na pewno często jeszcze u nas zagości.
Niezwykłe, że tak małym wysiłkiem można osiągnąć coś tak pysznego i tak efektownie wyglądającego.
Polecam i dziękuję Kotletowi.tv :D
Pychota ! Wyszly gigantyczne :)

Haniu – cieszę się, dziękuję za miłe słowa!
Mexykanko – rewelacja! :) narobiłaś mi apetytu na calzone hihihi
Wypróbowaliśmy – mmmmniami :)))