Belzebubki to rodzaj kotletów rybnych. Nie wiem czemu tak się nazywają, to taka nazwa przekazywana dalej… wiem jednak, że są pyszne. Bardzo pyszne. Od zwykłych kotlecików rybnych różni je dodatek tuńczyka i płatków owsianych. Ja dodatkowo starałam się nie mielić ryby zbyt drobno, lecz pozostawić jej jak największe kawałki.
Przyznaję, że takie rozwiązanie utrudnia troszkę formowanie kotlecików, jednak ich smak jest tak pyszny, że warto się wprawić. Kotlety rybne podaję z ziemniakami albo ryżem, do tego pomidorek, a jeszcze lepiej kiszona kapusta i mamy pyszny obiad. Zapraszam do stołu.
Składniki (dla 4 osób)
- 500 g ryby (np. limanda lub inna ryba flądrowata)
- puszka tuńczyka (ok. 180 g)
- cebula
- jajko ugotowane
- jajko surowe
- 1/2 szklanki płatków owsianych
- 1 łyżeczka bazylii
- sól i pieprz
plus:
- jajko, bułka tarta i olej do obtaczania i smażenia kotletów
Tak robię kotlety rybne -- film
Przygotowanie -- wersja ilustrowana
Inne przepisy na: Dania rybne, Kuchnia polska
Zobacz również
| Kotleciki rybne | Kotlety z fasolki | Kotlety mielone z kurkami |













O jakie pyszniutkie! Uwielbiam kotleciki rybne :) To moje ulubione. Wypróbuję ten przepis bo…nazwa jest taka rozbrajajaca. A i kotleciki same w sobie wyglądają bardzo smacznie. Mniam :):)
Dziwnograjku sprawdź przepis koniecznie, są bardzo smaczne, smakują inaczej niż moje klasyczne kotleciki rybne. Ciekawa jestem jakie będziesz miała odczucia :) Pozdrawiam
“Belzebubki” okazaly sie udanym “skokiem w bok” od standardowo – codziennych obiadowych potraw. Polecam!
hihi widzę, że belzebubki wygrały bitwę z rybnymi kotlecikami :) fajnie, że smakowały! Pozdrawiam