Dzisiaj czas na pyszną bagietkę o aromacie cebulki i posmaku koziego twarożku. Cebulka jest wyczuwalna, ale nie dominuje w smaku. Jej obecnością jestem mile zaskoczona. Dzisiejsza bagietka, to propozycja Tatter w kolejnej edycji “Weekendowej Piekarni”. Jestem pod ogromnym wrażeniem, że WP działa już rok. Stanowi dla mnie niesamowite źródło inspiracji a także radości, bo wspólne pieczenie jest bardzo, bardzo miłe. Tutaj największy ukłon dla Alicji, która rozpoczęła WP i w dodatku to wszystko ogarnia :)
A wracając do bagietki, przepis troszkę zmodyfikowałam, z braku składników (użyłam twarożku zamiast sera i jasnej cebuli zamiast czerwonej). Jestem jednak bardzo zadowolona z efektów i wiem, że jeszcze nie raz tą bagietkę zrobię. Dla tych, którzy chcą przepis oryginalny, zapraszam do Tatter, a ja przedstawiam wersję, którą zrobiłam.
Bagietka ma chrupką skórkę, bardzo mięciutkie wnętrze. Cebulki dałam bardzo mało, a dzięki temu jest mile wyczuwalna. Dla mnie jest to idealne pieczywo na śniadanie, najbardziej smakuje mi z baleronem i małymi pomidorkami ;-)
Wielkość bochenka: składniki na 2 bagietki (dł. ok 25 cm)
Składniki
pate fermentee:
- 150 g mąki pszennej (typ 750)
- 97 g wody
- 1 łyżeczka soli
- 1/2 g drożdży świeżych
ciasto właściwe:
- 275 g mąki pszennej (typ 750)
- 75 g mąki pszennej razowej (typ 2000)
- 207 g wody
- 2 łyżeczka soli
- 7 g drożdży świeżych lub 4 g suchych
- pate fermentee (to co wyżej)
- kozi twarożek (ok 50 g)
- 2 plasterki cebuli
- 1/2 łyżeczki rozmarynu (suszonego)
plus:
- 40 g mąki podczas zagniatania
- 1 łyżka oliwy do smarowania
Tak robię bagietkę z cebula i twarożkiem -- film
Przygotowanie -- wersja ilustrowana
Inne przepisy na: Pieczywo domowe
Zobacz również
| Bagietka z pistacjami i kozim twarożkiem | Pyszna bagietka – puszysta z chrupką skórką | Risotto z kurkami i zielonym groszkiem |


















bardzo fajnie wyszły i widzę ,że cebulę dałaś też jasną .Są bardzo zgrabne te twoje
A moich dawno już nie ma , a zjadłabym :D
no tak, jasną ;-) i nie podsmażałam… ale wiesz, bardzo, bardzo mi smakowały! No po prostu pycha! Ja mam jeszcze odrobinę na jutrzejsze śniadanie :)
Wygladaja pysznie. Szkoda, ze ja nie przepadam za cebula bo chetnie bym sobie upiekla :(