Klasyczna babka drożdżowa, miękka, żółciutka i wcale nie sucha. Świeżość zachowuje przez kilka dni i jest pyszna. Szczerze mówiąc jestem z niej bardzo dumna! Przepis rodzinny „na oko”, przez co musiałam troszkę wcześniej poprzeglądać książki i gazety, ale wyszło pysznie. Co ważne jest przy robieniu tej babki? Czas. Cierpliwość. Czas.
Nie ma co babki drożdżowej popędzać, cała tajemnica sukcesu jest ukryta w dobrym wyrastaniu, a żeby baba pięknie wyrosła, to potrzebny jest czas i cierpliwość. Nie zaglądajcie pod ściereczkę co pięć minut, dajcie jej spokojnie wyrosnąć. Wyrośnięta babka będzie puszysta, mięciutka i bardzo smaczna.
Drugi sekret to ubicie żółtek na kogel, babka jest wtedy bardziej puszysta, taka jakby lżejsza. Przynajmniej takie są moje odczucia :) a po trzecie, polecam świeże drożdże. Użycie tych instant nie będzie błędem, ale jakoś na świeżych piękniej rośnie. Może to tylko moje odczucia, może tym suchym trzeba dać jeszcze więcej czasu.
Babka drożdżowa to obowiązkowa pozycja na stole wielkanocnym. Polana lukrem na pewno szybko ze stołu zniknie. Jest pyszna! Polecam.
i jeszcze rzut oka na pyszna babkę:
Ilość porcji: proporcje na babkę z kominem o średnicy ok. 23 cm
Składniki
- 1,7 szklanki mąki (niecałe 2 szklanki)
- 30 g drożdży świeżych
- 3 żółtka
- 1 jajko
- 1/2 szklanki mleka
- 1/2 szklanki cukru + 1 łyżeczka do drożdży
- 70 g masła roslinnego lub zwykłego
- 1/2 szklanki rodzynek
- kilka kropel aromatu np. migdałowego
plus:
- masło do wysmarowania formy
- kasza manna do posypania formy
lukier:
- szklanka cukru pudru
- sok z 1/2 cytryny
Zobacz jak zrobić babkę drożdżową – film HD
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/SSMHflO-31k
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:


















Maandarynka przykryj z góry folią aluminiową, wbij patyczek by sprawdzić czy już – powinien być suchy, jak mokry to jeszcze
Super przepis!!! Tylko góra mi się trochę za bardzo zjarała ale to wina mojego piekarnika.Wesołych Świąt!!!
Witam świątecznie :-) Upiekłam dwie babki. Jedna, pieczona rano, trochę nie dorosłą, a druga, wieczorna przerosła aż wypłynęła poza foremkę. Na zdjęciu ta mniejsza, do własnego użytku. Nie miałam jak porównać smaku ale pewnie ta przerośnięta jest lżejsza. Fajny przepis, uwielbiam tą babkę :-)

Lidan ależ piękna babka! :)) naprawdę!
W tym roku upiekłam z odrobinkę innego przepisu- zagniatałam najpierw ciasto bez masła , następnie dolewałam po trochę dopiero jak wchłonie jedną porcję. Było straaasznie dużo roboty- 35min zagniatania >.< Ale efekty zadowalające :D

Coś jest nie tak z tym przepisem. Piekłem to ciasto 2 razy. Za pierwszym razem postąpiłem w 100% zgodnie z zaleceniami-ciasto przelane do formy na drugie 1,5h zamiast wyrosnąć oklapło i nie urosło podczas pieczenia. Wyszła mokra paćka a nie ciasto. Za drugim razem zrezygnowałem z tego wyrastania w formie i upiekłem od razu po 1,5h wyrastania w naczyniu. Efekt identyczny z poprzednim, tyle że tym razem ciasto oklapło pod koniec pieczenia, i znowu otrzymałem gliniastą masę zamiast puszystego ciasta.
Babka przepyszna, była ozdobą świątecznego stołu!!! Przepis świetny, zrobiłam wszystko zgodni z instrukcją, bo piekłam po raz pierwszy. Sama zjadłam 3/4 babki :)
Kuchcik na pewno z przepisem jest wszystko okey, zresztą wiele osób to potwierdza :) zaraz znajdziemy przyczynę :))
Jak ciasto oklapło to wygląda na to, że przerosło :) a jak ciasto nie jest wyrośnięte lub przerosnięte to wychodzi zakalec.
http://kotlet.tv/idealne-ciasto-drozdzowe-jak-zrobic tutaj jest poradnik
ogólnie nie sugeruj się czasem a efektami, czas rośnięcia może być różny, jest też pytanie o formę – jaka to forma? czy sprawdzałeś patyczkiem? :) ach i zdecydowanie drożdżowe musi rosnąć dwa razy
Paulinko,

Zobacz jaka fajna wyszła nam babka w tym roku. Tym razem wylądowała na stole u rodziców ale być może już w przyszłym roku zagości na naszym osobistym wspólnym stole. W każdym razie wiemy że nam wyszła więc następnym razem będzie mniej stresu :D Pozdrawiamy ciepło
Aga i Kuba śliczna ta baba! :)