Zawsze miałam słabość do babeczek z budyniem. Każde odwiedziny w cukierni kończyły się zakupem małej budyniowej babeczki i choć nie zawsze trafiałam na pyszną to i tak za każdym razem kusiły mnie w gablotce. I w zasadzie tak jest do dziś, z tą różnicą, że w końcu zrobiłam sama, swoje babeczki z budyniem.
Nie ma co ukrywać są pracochłonne, a może nie tyle praco- co czasochłonne, bo każdą babeczkę trzeba wykleić, napełnić, zlepić itd., a ilość foremek nie pozwala mi zrobić w jednej turze :) Jednak mimo trudu warto, bo te domowe babeczki z budyniem są bardzo dobre. Mięciutkie, z pysznym nadzieniem i posypane cukrem pudrem. Takie jakie lubię.
I nawet jeśli z niektórych babeczek budyń troszkę „wyszedł” podczas pieczenia to i tak były pyszne, bo smak pozostał i ta ich delikatność. Babeczki trzeba dobrze skleić, ale przyznam się, że i tak część z nich uchyliła sobie wieczka dając wolną drogę budyniowi, stąd nie przejmujcie się, one i tak będą pyszne. U mnie zniknęły wszystkie :)

Ilość porcji: ok 30 babeczek, zależy od wielkości foremek.
Składniki
- 150 g mąki
- 50 g cukru pudru
- 50 g masła
- szczypta soli
- 1 jajko
plus:
- budyń z paczki (plus mleko wg instrukcji na opakowaniu – ciut mniej)
- cukier puder do posypania
Jak zrobić babeczki z budyniem – film HD
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/wnJxf4cukCA
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:
















zapewne sa pyszne ale ja za leniwa na tyleeeeee pracy w kuchni hehehe
Anita – jest to troszkę pracy i owszem :) ale może zrób z połowy albo 1/3 porcji? :D
Paulinko a czy budyń to bardzo ucieka w czasie pieczenia?
tak sobie myślę, że owoce do środka z towarzystwem budyniu musiałyby fajnie smakować (:
wyglądają ślicznie, a co to za muzyczka w tle? :]
Viri – z tych dobrze zlepionych babeczek niewiele, z tych gorzej na pewno nie więcej jak połowa, po prostu one tak śmiesznie podnosiły wieczka :) ale tak to większość zostało. Z owocami ni próbowałam, tylko w odkrytych, ale może nie byłby to zły pomysł :D
Aniu – dziękuję :) a muzyczka zawsze na końcu jest podany artysta :)
Piękne te babeczki. Musza być smaczne z budyniem:)
ach, rzeczywiście, gapa ze mnie, zawsze jak już jest efekt końcowy to kończyłam oglądać i nie zwracałam uwagi na napisy końcowe ;D
wypróbowałam. Wyszły bardzo dobrze. Jedyny minus to, że nie posklejały sie dobrze i podniosły wieczka jak małże ;)
Marta – no właśnie, je trzeba dobrze skleić… jak tak sobie myślę, to chyba łatwiej byłoby wylepić foremkę, nie odrywać ewentualnego nadmiaru, nałożyć budyń, dać „wieczko”, skleić i dopiero nadmiar ciasta usunąć.
Te babeczki takie gadatliwe hihih ;-)
Wlasnie sie pieka w piekarniku :) Troche roboty, fakt. Niestety ich nie sprobuje, bo jestem na diecie, narzeczony bedzie przymuszony :D Tak spojrzalam, co sie dzieje w piekarniku i rzeczywiscie sie zachowuja jak malze :D
Zrobiłyśmy dziś babeczki! Choć wyszło tylko 12, to są przepyszne i przy tym budyń został w środku :) Mamy więc pierwszomajowy deserek :))) Dziękujemy! Nawet krówka miała chętkę na babeczkę, jak widać na załączonym zdjęciu :)
alpejska krówko – ja się wcale krówce nie dziwię, że miała ochotę na babeczkę :) wyglądają ślicznie! fajnie, że budyń został w środku – brawo!
Mówisz 12? a może takie większe? lub grubsze… hihihi ważne, że smaczne!
Kupiłam dziś foremki, chyba troszkę większe (śr. 8 cm) bo i babeczek wyszło mniej, musiałam ciasto dorabiać, hihi, poekperymentowałam trochę i w niektóre włożyłam do budyniu albo zamrożoną truskawkę, albo kilka sztuk zamrożonych jagóg. Efekt? Jeśli owoc to troszkę mniej budyniu, bo jednak wykipiały co niektóre (ale są za to fajnie kolorowe), no i do owocka można dodać jeszcze cukier, ale niekoniecznie bo babeczka wystarczająco słodka. Jak znalazł do jutrzejszej kawusi. Pychotka, spróbujcie…
wlasnie się pięką, ciekawe jak wyjdą ale myślę że będą pyszne ;)
Robię podobne babeczki z budyniem, jednak żeby górna cześć ciasta nie podnosiła się robię w tych kółkach u góry kilka promienistych nacięć – przez nie wydobywa się powstała podczas pieczenia para i nie ma efektu małża ;)
Agnieszka spróbuję hihih, chociaż one tak śmiesznie klapią :D
Od dwoch dni corka prosila o babeczki-,,takie, jak piekla nasza ciotka,,, bylam nieco zmartwiona, bo niezbyt pilnie patrzylam krewnej na rece przy tej pracy, a tu masz!! znalazlam wlasciwy przepis. I ciesze sie, jak nie wiem co. Cioteczka, kiedy zostalo jeszcze troche ciasta-wycinala same kolka i piekla na blaszce wylozonej pergaminem-pychota tez. A co do uchylania sie wieczek-mysle, ze mozna przed wlozeniem babeczek do piecyka ponakluwac je widelcem, wtedy chyba nie powinny sie odklejac.
Babeczki wyszly pyszne-nakluwanie wieczek dalo rezultat pozytywny. Bede ,,trenowac,, inne Wasze przepisy, bo warto. Dziekuje.
Oooo dziękuję w takim razie za super patent z dziurkami, zrobię :) chociaż te „klapiące” babeczki zawsze mnie tak śmieszą :) pozdrawiam cieplutko
Paulinko, dzis powtorka ,,z babeczek,,a takze Wasze pulpeciki wieprzowe plus surowka z marchewki.. Dzieki Wam zyskalam doskonala sciagawke pomagajaca w odwiecznym problemie-,,co na obiad?,, hehe
a nie lepiej byłoby najpierw zrobić budyń, a kiedy on bedze stygł to zacząć wyrabiać ciasto?
Kolejność jaka Ci wygodnie.
[..YouTube..] wczoraj takie zrobię. wyglądały pysznie!
[..YouTube..] wczoraj takie zrobię. wyglądały pysznie!
[..YouTube..] świetny pomysł!
[..YouTube..] Ladna muzyka, to nie Kyo przypadkiem?
[..YouTube..] Ladna muzyka, to nie Kyo przypadkiem?
[..YouTube..] @VaIIentine na końcu jest zawsze autor :) już się gubię, który film ma jaką muzykę :)
[..YouTube..] @VaIIentine na końcu jest zawsze autor :) już się gubię, który film ma jaką muzykę :)
Zrobiłam i bardzo bardzo polecam!
Są naprawdę pyszne chrupkie a następnego dnia jeszcze lepsze!
Uwielbiam je!
Chciałabym zrobic z nadzieniem serowym… Czy Moze ktoś mi podpowiedziec jaki serek najlepiej użyć i czy jakoś trzeba go przygotować, doprawic???
Podanych składników starczyło mi na 7,5 babeczki (foremki 7cm średnicy) więc musiałam dorabiać ciasto, aby wykorzystać cały budyń czekoladowy z połowy litra mleka ( jedna czubata łyżeczka x 23 sztuki babeczek). Mimo, że się zarumieniły (25 minut w piekarniku) ciasto wydawało mi się lekko niedopieczone. ich kruchość zniknęła też już następnego dnia wieczorem ;(
[..YouTube..] a jeśli chodzi o budyń to można użyć różne smaki czy tylko ten co jest pokazany w filmiku??
[..YouTube..] a jeśli chodzi o budyń to można użyć różne smaki czy tylko ten co jest pokazany w filmiku??
[..YouTube..] @656madzia dowolny, po prostu nie do wszystkich smaków pasuje czekolada :) przynajmniej moim zdaniem :)
[..YouTube..] @656madzia dowolny, po prostu nie do wszystkich smaków pasuje czekolada :) przynajmniej moim zdaniem :)
super te babeczki!
[..YouTube..] REWELACJA
[..YouTube..] Sory ale budyń Ci się chyba nie za bardzo udał :) Same „grudy” Poza tym super!
[..YouTube..] Sory ale budyń Ci się chyba nie za bardzo udał :) Same „grudy” Poza tym super!
[..YouTube..] a oczy wyszły mi tak O.O zrobię w sobotę :) wpadajcie!
[..YouTube..] a oczy wyszły mi tak O.O zrobię w sobotę :) wpadajcie!
Paulinko czy to jest ciasto kruche?
http://kotlet.tv/tartaletki-z-bita-smietana-i-owocami
w tym przepisie dodajesz wode…jaka to róznica?
Ps.chciałam Ci wogóle napisać,ze na Twoich przepisach nauczyłam sie piec…pierwsze co robiłam to Muffiny a potem przeszłam juz na wyzsza półke:)
Kama z wodą łatwo się zagiata, są równe przepisy na kruche ciasto polecam poradnik, tam jest jeszcze kilka dobrych porad :) http://kotlet.tv/idealne-kruche-ciasto-jak-zrobic
Dzieki:)
poradnik przeczytałam…jest swietny:)
pozdrawiam:)
łO BOSSSSZZZZCHHHH.TAKIE GENIALNEEEEE TE BABACZKI. ŁOOOO JESZUUUUU, ŁO MATKKOOOOOO. TAK ŻEM SIĘ NAJAAAAAAAAAAADŁ. ŁOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO JEEEEEEEESZU. TOSZ PO PROSTU MEGAŚNE. POLECAM Z KOTEM. GENIAAAAAAAAAAAAAALNEEEEE PO PROSTU!
zjadaczkotówzmasłem ma racje! te babeczki są genialne.
Racja racja bebeczki cud miod i orzeszki <3
Moim zdaniem te babeczki to są bardzo dobre.szybko się je robi, i zacnie wyglądają.Polecam!
No niesamowite co się tu dzieje. Babeczki wspaniałe. Filmik bardzo pomocny, szczególnie dla początkujących, czyli takich jak ja. Pozdrawiam!
Moniqa cieszę się i zawsze służę radą :))
Przepyszne babeczki…. Robiłam je już parę razy, mój narzeczony wręcz je ubóstwia :)
Słuchajcie. Ja je piekę na nie za wysokiej temperaturze ok 100 stopni wtedy budyń nie wykipi i nie będzie probolemu z wieczkami. Jak piekłam w wysokiej też mi się podnosiły bo kipiał budyń.